Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar tomaszt81
tomaszt81

Widocznie ja po prostu mam pecha. Mimo kilku wysyłek w jedną i w drugą stronę aparat który kupiłem za 500 zł i wydałem na remont z wymianą matówki około 1500 zł (za każdym razem okazywało się, że trzeba było włożyć więcej pracy niż się wcześniej wydawało i trzeba jeszcze dopłacić do wcześniej umówionej kwoty) nadaje się w tej chwili jedynie do stania na półce ponieważ ostrość jest wszędzie ale nie tam gdzie ustawiam. Głupi byłem i tyle. Pan Nagov twierdzi, że to jest miękkie rysowanie (nawet przy 5,6)i, że ten typ tak ma. Dziwne, że wcześniej tak nie miał i nawet teraz zdjęcia z pewnej odległości są bardzo ostre mimo f 3,5. Mam na prawdę rewelacyjną matówkę w yashice mat w pięknym stanie. Niestety zdjęć już nią nie robię Poza tym Amy nie żyje Zawsze chciałem usłyszeć jak śpiewa na żywo to http://www.youtube.com/watch?v=gLqsIIrk5wQ Kolejne marzenie się nie spełni

Awatar burton3
burton3

Dobry, choć pochmurny!

Ja serwisowałem u Pana Nagova mojego Kieva 60, a Psix'e wymieniałem matówkę. Z obu usług jestem w pełni zadowolony, do tego stopnia, że teraz planuję oddać do Pana Nagova na kompleksową renowację, regulację i konserwację mojego Rolleiflexa Automata 6x6 Model RF 111A. Zależy mi na nim, żeby był w jak najlepszym stanie, a stan pozakupowy pozostawia trochę do życzenia, ale też nie można dramatyzować, w końcu ten aparat ma ponad 70 lat i przeżył wojnę W późniejszym czasie oddam do Pana Nagova na okresową konserwację i regulację (jeżeli pojawią się jakieś ewentualne usterki to oczywiście również do usunięcia) mojego Rolleiflexa 3.5F. Tyle, że na dzień dzisiejszy jego stan jest perfekcyjny, więc na pierwszy rzut pójdzie egzemplarz przedwojenny Z moich osobistych doświadczeń mogę śmiało polecić usługi Pana Nagova. Ja co prawda sprzęt sam zawoziłem i odbierałem, nie dowierzam bezpieczeństwu przesyłek, żeby wysyłać nimi taki sprzęt. Tyle, że ode mnie do Bydgoszczy to raptem 140 km.



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar rbit9n
rbit9n

warto, warto, ale nie w przypadku aparatu wartego max. 50$. jeszcze żeby był przedwojenny, ale nie żygul. jestem w kropce, że tak powiem.

Awatar hobbes
hobbes

Ja serwisowałem swojego Rolldziadka ..też zapłaciłem podobnie 760zł.. ale wrócił nowy...z 5 letnią gwarancją na wykonany zakres prac. (padl automat do zliczania klatek, czyszczenie i justowanie optyki, wymiana smarow, restauracja tapicerki, regulacja czasow). Moim zdaniem warto.

Awatar orwo
orwo

dzień deszczowy


rbit9n napisał(a):
jac123 napisał:
A nieśmiało spytam o cenę takiej usługi?!

ja też, bo myślę o wysłaniu żygula do pana Michała.
dzieńdobry, przede wszystkim.



wysłałem kiedyś zapytanie odnośnie wymiany smarów w sprawnym psix'e, otrzymałem odpowiedź żebym go przesłał na ekspertyzę i informację o cenie tej ekspertyzy. na moje info że chyba jest w stanie określić orientacyjny koszt jak by nie patrzał typowej usługi już nie odpowiedział.



yoonson napisał(a):
serwisowałem u pana Michała Nagova Rolleiflexa T, koszt serwisu był wyższy niż ten, który zapłaciła Marta za Certo i powiem szczerze- nie żałuję!


jeden z ATeistów serwisował u niego jaśkę i jest mega niezadowolony.

Awatar jac123
jac123

DAAD napisał(a):
MartaW napisał(a): może potrzymać...



Pierwsza niemoralna propozycja na tym forum

Miejmy nadzieję, że nie ostatnia.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar DAAD
DAAD

MartaW napisał(a): może potrzymać...



Pierwsza niemoralna propozycja na tym forum



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jac123
jac123

No patrzcie, da popatrzeć ...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar MartaW
MartaW

DAAD napisał:
... Marta dasz pstryknąć jak się spotkamy?

Pstryknąć? pstryknąć???
Aparatami o książęcym rodowodzie się nie pstryka!
Dam popatrzeć... może potrzymać...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar MartaW
MartaW

filozof97 napisał:
Czyli w zasadzie nowy aparat.... ...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar DAAD
DAAD

jac123 napisał(a):
wszystkie aparaty w których się zakochałem (i jeszcze się zakocham), byłbym bankrutem.


Wyjście jest proste, naucz się je naprawiać i konserwować.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jac123
jac123

Owszem, owszem, gdybym jednak chciał oddać do P. Nagova wszystkie aparaty w których się zakochałem (i jeszcze się zakocham), byłbym bankrutem.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar clarksontop
clarksontop


Ja pier....!

Aha, a czy tata wie ile to kosztowało?!
Pewnie jak się dowiedział to też powiedział:
'ja pier....!'


Cena nie ważna, Ważne, że Państwo zadowoleni, aparat jak nowy. Z historii wynika, że to członek rodziny. Pewnych rzeczy nie da się przeliczyć na pieniądze, moim zdaniem. Super. Gratulacje

Awatar Yoonson
Yoonson

serwisowałem u pana Michała Nagova Rolleiflexa T, koszt serwisu był wyższy niż ten, który zapłaciła Marta za Certo i powiem szczerze- nie żałuję!
wyszedłem z założenia, że robię ten serwis dla siebie, bo zamierzam tym aparatem fotografować do końca życia, więc te kilkanaście stów jest tego warte. poza tym aparat, kiedy wrócił był w takim stanie, że równie dobrze mógłbym mówić, iż jest prosto ze sklepowej półki.
przerobiłem kilka serwisów w naszym pienknym kraju i tylko z Nagov Serwis jestem zadowolony...

Awatar DAAD
DAAD

MartaW napisał(a):takim lub lepszym


Marta dasz pstryknąć jak się spotkamy?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar filozof97
filozof97

Czyli w zasadzie nowy aparat....
PS: Canon też daje rok gwarancji

Post był edytowany 2011-07-22 20:06:32



Forum fotograficzne
Awatar MartaW
MartaW

jac123 napisał:
MartaW napisał(a):
z pozoru zaporowa (730 zł z wysyłką),


Ja pier....!

Aha, a czy tata wie ile to kosztowało?!
Pewnie jak się dowiedział to też powiedział:
'ja pier....!'

Oczywiście, że wie
I uczestniczył w podejmowaniu decyzji o wydaniu tych pieniędzy (gdy pan Nagov przesłał proponowany zakres prac z ich wyceną). Od paru lat, gdy znowu razem mieszkamy, mamy poniekąd wspólną kasę

Edyta dodaje, że aparacik jest w stanie takim lub lepszym, a na dodatek ma roczną gwarancję pana Nagova

Post był edytowany 2011-07-22 19:30:07



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar jac123
jac123

MartaW napisał(a):
z pozoru zaporowa (730 zł z wysyłką),


Ja pier....!

Aha, a czy tata wie ile to kosztowało?!
Pewnie jak się dowiedział to też powiedział:
"ja pier....!"

Post był edytowany 2011-07-22 18:58:00



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar MartaW
MartaW

Pet napisał:
rbit9n napisał(a):
jac123 napisał:
A nieśmiało spytam o cenę takiej usługi?!

ja też, bo myślę o wysłaniu żygula do pana Michała.
dzieńdobry, przede wszystkim.


I ja przyłączam się do pytania, bo Rolleicordian jakby nieco pokasływał.

Dobre popołudnie.

Dobry wieczór

Cena usługi była niebagatelna, z pozoru zaporowa (730 zł z wysyłką), ale jeśli się weźmie pod uwagę, co tam było do zrobienia i jak to zostało zrobione (na razie oceniam to, co po prostu widać, a mam nadzieję, że w niedzielę będę mogła Wam pokazać pierwsze zdjęcia zrobione tym nowym starym aparatem ), to są to pieniądze bardzo rzetelnie zarobione przez firmę pana Nagova, a wynik jest ich warty

Mniej wiecej połowa dotyczyła ożywienia i regulacji dalmierza, który był od nowości niesprawny (tata kupił aparat w warszawskim cedecie na wyprzedaży, jako uszkodzony, po atrakcyjnie obniżonej cenie właśnie z powodu tego dalmierza i przez wiele lat żaden serwis nie potrafił sobie z nim poradzić, aż wreszcie daliśmy mu spokój).
Tzn. zrobione zostało:
* oczyszczenie zamglonych szkieł w wizjerze i dalmierzu (plamki nie było widać)
* kalibracja dalmierza (to, czego nikomu wcześniej się nie udało).
* synchronizacja wskazań dalmierza z czerwoną strzałką przy skali odległości (od dawna mało miały ze sobą wspólnego)
* regulacja czasów migawki w pełnym zakresie wartości (były totalnie rozjechane)
* oczyszczenie soczewek w obiektywie z migawką z zaawansowanej śniedzi i plam (teraz widzę, w jak fatalnym były stanie)
* oczyszczenie konstrukcji obudowy, komory filmu oraz wszystkich zewnętrznych elementów, w tym osłon, okleiny, przycisków (normalnie lśni!)
* naprawa licznika, uzupełnienie paru brakujących śrub montażowych...

Gdy tata zobaczył, co do nas wróciło, zawołał: jaki piękny! taki nigdy nie był! jak to dobrze, że go tam wysłałaś!



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Pet
Pet

rbit9n napisał(a):
jac123 napisał:
A nieśmiało spytam o cenę takiej usługi?!

ja też, bo myślę o wysłaniu żygula do pana Michała.
dzieńdobry, przede wszystkim.


I ja przyłączam się do pytania, bo Rolleicordian jakby nieco pokasływał.

Dobre popołudnie.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.