Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar implicite
implicite

Medale to dobry pomysł. Myślę, że idealną okazją będzie oddanie do użytku gotowego pod klucz nowego AT. Mogę uszyć wstęgę.

Awatar wosk
wosk

Jeszcze nas nie stać, za mało reklam. Proponuję nieco skromniej - wybijemy medale z żółtego kruszcu, na początek dla Zarządu, od czegoś trzeba zacząć...

Awatar implicite
implicite

Na lubilejusze to ja zawsze pierwszy jestem chętny. Proponuję uczcić to zlotem AT. Ciekawe ile kosztuje wynajęcie Stadionu Narodowego albo Spodka.

Awatar Irwin0
Irwin0

Dzień dobry Wszystkim.

AT-ista od 14.05.2010 r. Chili ponad 10 lat z wami. Może jakiś jublileusz? :) 

Awatar implicite
implicite

Wstać wcześnie rano i pomyśleć sobie: co za piękny dzień na jakieś subtelne bezeceństwa!

Awatar implicite
implicite

Odpowiednio silnym naciskiem zimnego żelazka można nawet w końcu przepalić koszulę. Natomiast co się tyczy czasów sprzed elektryfikacji to owszem, prasowano, ale żelazka miały baterie, najczęściej kamienne.

Awatar marek1953
marek1953

Dzień dobry. Za moich młodych czasów chodziło się w koszuli non iron, na to nakładało się płaszcz ortalionowy. A więc nie mam zupełnie doświadczenia w prasowaniu. Zimne żelazko można doprowadzić do ciepłoty prasującej poprzez mocny docisk i pocieranie o koszulę, tyle mówi fizyka. Przecież gdy nie było elektryki to w ten sposób prasowano.

Awatar implicite
implicite

Radio wciąż czeka na naprawę. Muszę zmobilizować dziewczynę, bo to w jej pracowni stoi.

Przy okazji, czy można uprasować koszulę zimnym żelazkiem? W każdym razie próbowałem. Dzień dobry.

Awatar marek1953
marek1953

Dzień dobry. Od dzisiaj to już nawet mniejsza połowa. A co słychać w sprawie remontu radia lampowego. Warsztatowiec przyjmuje tylko po uzgodnieniu telefonicznym. Przyniósł mi ostatnio papierówki, obrodziły tego roku nadzwyczajnie. Klientów również częstuje. Na kompot najlepsze są spady, cynamonu nie żałować.

Awatar implicite
implicite

Aniśmy się obejrzeli, a połowa wakacji za nami. Dzień dobry.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Przyjemnie łączę pralinki LINDORa

z kieliszkami Grand Marniera. 😇

Awatar skpt
skpt

Kwestia skali. 5 domowników, okresowo więcej. Wszyscy coś tam ćwiczą, mają stroje zawodowe, szkolne. Cirka 2 zmiany ubrań dziennie, razy 5, razy 7 = 70... Suszarka to efekt mojego buntu przed codziennym pralkowym hałasem. Ja dla odmiany nie lubię tej czynności, ale ją realizuję, by nie pozwolić jej się rozleźć w czasie.

Awatar implicite
implicite

Znam takich, którzy muszą robić pranie codziennie, ale ja nie mam dzieciaków brudzących wszystko natychmiast po włożeniu. Pranie to w ogóle moja ulubiona czynność gospodarska: wkładam brudne, wyjmuję czyste. Czary...

Awatar skpt
skpt

U mnie dzień prania w piątki. Cirka 6 pełnych pralek i 4 razy suszarka.

Awatar implicite
implicite

Dzień dobry. Ja dziś ambitnie: zamierzam zrobić pranie. A Wy jakie macie plany na dzień?

Awatar Irwin0
Irwin0

Dzień dobry ☺

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Praca jest bardzo przereklamowana.
Na tarasie popijam Grand Marnier.

Awatar implicite
implicite

Dwa i pół roku minęło od ostatniego wpisu w tym zacnym wątku. Mamy piękny dzień, w pokoju mnóstwo słońca, na zewnątrz ponoć pachną już kwiaty. Dzień dobry.

Awatar Irwin0
Irwin0

Dzień bardzo dobry.

Awatar DAAD
DAAD

Fajnie tylu wróciło, nawet Implicite się pojawił.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.