Witam wszystkich forumowiczów. To mój pierwszy post na tym forum.

Jakiś czas interesuję się fotografią analogową, a przynajmniej chciałbym się bardziej zainteresować

Dotychczas "bawiłem się" starym Zenitem, lecz no nie jest on najwyższych lotów, ale do nauki myślę ok. Umiem już robić zdjęcia, tzn. wiem co to światłomierz, jak ustawić przesłone itp.

Zdecydowałem, że muszę kupić sobie fajny aparat, ma to byś coś nie drogiego .. Okolice powiedzmy 100-150zł max. Oczywiście używany.

Zastanawiałem się nad Practicą MTL-3, albo MTL-5 - aparaty polecane początkującym. Ale tak myślę i w sumie nie wiem, czy nie wolałbym jakieś minolty dynax, kolega taką wyrwał na allegro za ok. 160zł.

Co polecacie? Minolta dlatego, ponieważ no jednak ma ten autofocus za troszkę większą cenę, a taka practica .. tu trza przesłone, ostrośc ustawić zanim się zdjęcie zrobi ..

Mam nadzieję, że potraktujecie poważnie moją prośbę

Pozdrawiam i liczę na pomoc.
Adam.