Awatar brylek

Być może poważny dylemat !!!!

brylek 14

Witam mianowicie chodzi o to że w body mam naświetlonych około klatek velvi , a na sobotę potrzebuję mieć puste body bo będę miał sesje b&w , i teraz pytanko czy mam zwinąć ręcznie film , czy po prostu kilka klatek przeznaczyć na straty ?



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts

Odpowiedzi 14

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

temol napisał(a):
esoy napisał(a):
wszystko zależy od tego czy za każdym razem film zostanie założony tak samo.


Byc moze to zalezy od body/firmy. W canonach, ktore posiadam nie ma to znaczenia..
Klatki zliczane sa przy pomocy diody, i nie trzeba byc super dokladnym przy zakladaniu filmu. Jak pisalem wczesniej - nie robie zadnej dodakowej klatki 'na wszelki wypadek'. Zwinalem przy 10tej... tyle samo pstrykam w ciemno. I wiem, ze bedzie ok.

T.


Jak już wcześniej ktoś napisał wcale nie musi być dokładnie klatka w klatkę... Lepiej strzelić jedną ciemną i mieć pewność niż ufać naciągowi tudzież winderowi.

Jeśli masz manualny zawój filmu to sprawa bardzo prosta. wchodzisz do ciemni i palcem kontrolujesz kiedy dobiegnie końcówka filmu. Proste. Dowijasz tak, żebyś mógł wyjąć film ponownie i strzelasz na deklu tyle ile pstryknąłeś plus 1 i działasz dalej. Tyle

Post był edytowany 2010-07-23 01:39:50

Awatar esoy
esoy

w sumie racja, bo one robią zdjęcia od tyłu.

Awatar temol
temol

esoy napisał(a):
wszystko zależy od tego czy za każdym razem film zostanie założony tak samo.


Byc moze to zalezy od body/firmy. W canonach, ktore posiadam nie ma to znaczenia..
Klatki zliczane sa przy pomocy diody, i nie trzeba byc super dokladnym przy zakladaniu filmu. Jak pisalem wczesniej - nie robie zadnej dodakowej klatki "na wszelki wypadek". Zwinalem przy 10tej... tyle samo pstrykam w ciemno. I wiem, ze bedzie ok.

T.

Awatar brylek
brylek

wadi-akarit napisał(a):
Jest jeszcze kwestia jakie to body.


body jest F5 zwine recznie , i tak przestrzele z 2 klatki i bedzie git



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar esoy
esoy

wszystko zależy od tego czy za każdym razem film zostanie założony tak samo. dasz o jeden/dwa ząbki dalej bądź bliżej i klatki będą się nakładać. kwestia wprawy.

Awatar temol
temol

Zwijaj...

W eosie 3, 50, 300, regularnie zwilam film, zakladam ponownie. zero problemow, nigdy nie strzelam jednej klatki na zapas... zapisuje sobie ilosc klatek na rolce, i pozniej tyle samo strzelam na M z zalozonym deklem na obiektyw, najkrotszym czasem i najwiekszym numerem F. Jeszcze mi sie nie przydarzylo nalozenie klatek. Nie raz robilem podwojna ekspozycje - cala rolka ekspozycja nr 1, zwiniecie, i od poczatku na tych samych klatkach ekspozycja nr 2. Zawsze idealnie sie pokrywaly klatki.


T.

Awatar esoy
esoy

o! to to! o to dokładnie mi chodziło.

Awatar rbit9n
rbit9n

taco.

Post był edytowany 2010-07-22 22:21:24

Awatar esoy
esoy

noo, to proste. pewno wiesz jak wygląda PROwyciągarka do filmów i na jakiej zasadzie to działa. są tam takie dwie zagięte blaski, najpierw wsuwamy jeną, kręcimy, "klik", wsuwamy drugą (tym samym łapiemy film), a następnie wyciągamy wyciągarkę trzymającą końcówkę filmu. Owe blaszki można zastąpić odpowiednio przygotowanym paskiem kliszy, czyli uciąć tak żeby nie haczył perforacją, i zagiąć końce (tak jak w PROwyciągarce). zasada działania jest taka sama.

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

esoy napisał(a):
taką wyciągarkę do filmu z kasety bardzo łatwo zrobić samemu, np. ze starego filmu


A jak?

Awatar esoy
esoy

taką wyciągarkę do filmu z kasety bardzo łatwo zrobić samemu, np. ze starego filmu

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

Jest jeszcze kwestia jakie to body. Np. Nikon F100 i wyższe modele minolty zwijają film tak, że zostaje końcówka. F80 zwija cały film do kasetki i trzeba otworzyć kasetkę, wyjąć końcówkę i zamknąć kasetkę co nie zawsze jest rzeczą prostą. Zwykle trzeba to robić w ciemni tzn zakładanie ponowne filmu wyjętego. Rzadko udaje się założyć do kasetki dolny dekielek tak żeby nie narazić błony na zaświetlenie.

Moja rada jest taka: jeśli body nie zwija filmu do kasetki w całości to problem z głowy. Wsadzasz film, klepiesz z deklem na obiektywie tyle klatek ile naświetliłeś +1 dla bezpieczeństwa. Jeśli film jest zwijany w całości do kasetki to musisz w ciemni otworzyć kasetkę, wyjąć końcówkę filmu, założyć dolny dekielek kasetki i ponownie wsadzić film do aparatu - wciąż w ciemni. Następnie znów zakładasz dekiel na obiektyw i pstrykasz tyle klatek ile naświetliłeś + 1. Niestety film trzeba wyjmować ponownie w ciemni...

Inaczej narażasz się na zaświetlenie błony przez niedokładne zadeklowanie kasetki co jest niemal pewne. Jeśli body jest 100% manualne warto w ciemni zwijać film trzymająć go w rękach i zakończyć zwijanie zanim film schowa się w całości do kasetki.

Jest jeszcze jeden sposób. Jeśli posiadasz w okolicy porządny lab to zawsze wyciągną Ci końcówkę filmu za free... (pomijam wyciągarki do filmu dostępne na alledrogo np.)

Powodzenia

Awatar brylek
brylek

rudi napisał(a):
Jak 35mm to zwijaj. .

tak 35 mm , ewentualnie wypnę szkło założę dekla i w ciemnicy strzele klatki
dzięki za odp .



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar rudi
rudi

Jak 35mm to zwijaj. Dojdziesz do tej klatki (najwyżej jedną na zapas dasz) z dekielkiem na szkle i będzie git, robiłem tak już.




Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.