Awatar implicite

Oftop

implicite 4709

W związku z tym, że w związku z upałami wszystkim się nam w głowach poprzewracało, będę bardzo wdzięczny o ustosunkowanie się w związku jak w tytule. Pozdrawiam wszystkich fotografistów.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 4709

Awatar WIATRAK
WIATRAK

epoxy1 napisał(a):
Nowa świątynia to była, w osiedlu. Ale Lubartów - delicje - pojechać i napawać się historią. A ona tam jak na złość w jednym pałacu i kilku świątyniach jest.
Nie każdy by wytrzymał, okazuje się.


E nie jest tak żle, jeszcze gdzieniegdzie klimat starego Lubartowa można dostrzec



szambo wybiło ... ciekawe kiedy przestaniemy się dziwić i zaczniemy się bać ...
Awatar epoxy1
epoxy1

Nowa świątynia to była, w osiedlu. Ale Lubartów - delicje - pojechać i napawać się historią. A ona tam jak na złość w jednym pałacu i kilku świątyniach jest.
Nie każdy by wytrzymał, okazuje się.

Post był edytowany 2016-01-09 22:53:48 przez epoxy1

Awatar moher
moher

epoxy1 napisał(a):
(...)
Lubartów to jest.


Kapucyni - bym strzelał. Tam jest taki stary mur. Bo wokół św. Anny chyba bardziej ozdobny.



Nie powstrzymuję się przed zrobieniem złego zdjęcia. I co mi pan zrobisz?
Awatar moher
moher

WIATRAK napisał(a):
(...)
Nie uciekniemy od dyskusji politycznych i religijnych dopóki grupa partyjnych i kościelnych aparatczyków będzie nam kazała żyć według ich chorych zasad. (...)


Zwykle dni tygodnia ustawione są tak: poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek, sobota, niedziela, poniedziałek... czasem niedziela, poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek, sobota... A wypowiedzi na forum (oraz pod zdjęciami) pierwsze na górze strony i niżej według chronologii. Być może masz włączony jakiś mechanizm ustawiający je losowo.

Pozdrawiam



Nie powstrzymuję się przed zrobieniem złego zdjęcia. I co mi pan zrobisz?
Awatar epoxy1
epoxy1

moher napisał(a):
epoxy1 napisał(a):
(...)Zaznaczam, że to było zdjęcie z pierwszej komunii, z ulicy właściwie. I nie powinno wywoływać takich emocji (...)


Tyle, że o zdjęciu to tam komentarza nie ma (stan na 22.25).

epoxy1 napisał(a):
(...) mądrych ludzi.(...)


Powiedziałbym, że 'z grubej rury' strzeliłeś.

P.S. Ten kredens po prawej zdaje się na lubelskich blachach jest. Gdzie robione? Bo jakoś po chodniku, fragmencie trawnika i murze nie potrafię umiejscowić...

P.S. LUW albo LUV. Jeżeli pierwsze to chyba nawet pasowałoby.



Nie zawsze opisuje się zdjęcie, pisząc o zdjęciu. To emocje.
Lubartów to jest.

Awatar WIATRAK
WIATRAK

implicite napisał(a):
Gdybym był moderatorem, niechybnie zbanowałbym panów epoxy1, DAAD, dziiik, marian i theathreFF, wolności słowa im broniąc. Zrobiłbym to ze względu na AT-istów, którzy po cichu odchodzą z AT zbrzydzeni podobnym pieniaczeniem. Niestety, mogę jedynie Was zgłosić - i zgłaszam. Koledzy, jesteście u pani.


Jacku, od jakiegoś czasu, czytając Twoje wpisy, zauważyłem, że ustawiasz się na pozycji rzecznika tych anonimowych jak dotychczas forumowiczów, którym rzekomo bardzo doskwiera atmosfera wywoływana na AT przez niektórych forumowiczów. Nie bardzo rozumiem po co to robisz. Odkąd przestałeś zajmować się moderacją brakuje Ci funkcji ? Stad te połajanki, dzielenie piszących na tych subtelnych, mądrych dobrze wychowanych w imieniu, których wyrażasz troskę stanem AT? Masz potrzebę cierpienia za miliony? Nie dostrzegasz, że trochę Ty sam wprowadzasz tu podziały na forumowiczów lepszego i gorszego sortu?
Nie uciekniemy od dyskusji politycznych i religijnych dopóki grupa partyjnych i kościelnych aparatczyków będzie nam kazała żyć według ich chorych zasad. To forum już dawno przestało być tematycznym forum fotograficznym i powinieneś się pogodzić z tym, że nie da się tego zmienić brutalną cenzurą. Powiedziałbym nawet, że od jakiegoś czasu dostrzegam, że to forum ma misję zwalczania jakiegoś urojonego lewactwa, w co Ty również, moim zdaniem, się wpisujesz (tak odebrałem Felieton bezpośredni).
Nie widzę nic złego jeżeli dyskusja pod zdjęciem, wywołana przekazem płynącym z tego zdjęcia, przeradza się w tzw. oftop i meandruje. Jak w każdej społeczności ludzie się ścierają ze swoimi poglądami i to jest ok, dopóki nie włączą się świętoszkowaci hejterzy, bo to wtedy zwykle zaczyna się rzeźnia. Może tutaj poszukaj przyczyny, dlaczego ci najwartościowszy, w imieniu których ostatnio występujesz odchodzą z forum.
Pozdrawiam
Przemek



szambo wybiło ... ciekawe kiedy przestaniemy się dziwić i zaczniemy się bać ...
Awatar epoxy1
epoxy1

Dziiikku drogi. To są trudne sprawy, i dlatego delikatne. Podobnież właśnie z tego powodu uciekają stąd użytkownicy Forum. Może to jest za trudne świadczyć o sobie.
Bo to jest pieniaczenie. O dupie Maryni dyskutować, to jest twórcze i doniosłe wydarzenie. Do De Maryni ludzie lgną jak do miodu, szczęście i dobrobyt bierze się z pieprzenia trzy po trzy. Oto do czego doprowadziło zdjęcie z natury wykonane w 1990 roku!

A gdy sprawa wydaje się ważna i dotyka jakby głębszej natury, to zaczynają się schody.
Bo to nie każdemu pasuje, nie każdy się godzi, obraża to uczucia (religijne, miłość własną, patriotyczne, czy wyidealizowany obraz świata), po co to w kimś burzyć?
Ale moderacja ma tak niewiele racji w tym wątku, i tak niefortunnie wali po oczach konsekwencjami, że aż niedobrze się robi. Przepraszam z góry, całkowicie friko i loko.

Awatar moher
moher

epoxy1 napisał(a):
(...)Zaznaczam, że to było zdjęcie z pierwszej komunii, z ulicy właściwie. I nie powinno wywoływać takich emocji (...)


Tyle, że o zdjęciu to tam komentarza nie ma (stan na 22.25).

epoxy1 napisał(a):
(...) mądrych ludzi.(...)


Powiedziałbym, że "z grubej rury" strzeliłeś.

P.S. Ten kredens po prawej zdaje się na lubelskich blachach jest. Gdzie robione? Bo jakoś po chodniku, fragmencie trawnika i murze nie potrafię umiejscowić...

P.S. LUW albo LUV. Jeżeli pierwsze to chyba nawet pasowałoby.

Post był edytowany 2016-01-09 22:33:25 przez moher



Nie powstrzymuję się przed zrobieniem złego zdjęcia. I co mi pan zrobisz?
Awatar dziiikk
dziiikk

Zdaje się że poruszyliśmy temat tabu..



Cenię AT za brak cenzury, tematów tabu, uczciwą i odważną Administrację i niezwykle szanownych Kolegów Artystów.
Awatar epoxy1
epoxy1

No cóż, na niektórych tak to działa. Jeśli jesteś nieobiektywny w 100%, to stoisz albo po białej, albo po czarnej stronie. Głupota jest wtedy, gdy nie szuka się prawdy. I to w każdej sprawie. Zaznaczam, że to było zdjęcie z pierwszej komunii, z ulicy właściwie. I nie powinno wywoływać takich emocji u mądrych ludzi. Starałem się pokazać, że ewentualna wina jest po jednej , drugiej i trzeciej stronie. Każdy coś ma za uszami, że jest niedobrze. To wszystko było w moich komentarzach. Nie odpowiadam za prywatne zdanie typu - "nie bo nie". To nie moja sprawa. Każdy jest odpowiedzialny za fotografię, ja za swoją też, ale interpretacja to już indywidualna sprawa odbiorcy.
Gdyby to było na wystawie, to byłoby już pozamiatane i pilibyśmy wszyscy piwo.
A tu będą konsekwencje za prawidłowy odruch. Ciekawe.

Ja myślę, że nikt się nie obrazi, jak Wysoka Moderacja wykasuje wszystko to pod zdjęciem, co jest od momentu kiedy prosiłem o koniec dyskusji.

Post był edytowany 2016-01-09 22:26:02 przez epoxy1

Awatar Marian
Marian

o właśnie. bo to nie chajdpark...



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar dziiikk
dziiikk

Pod zdjęciem-ok, ale dlaczego nie można podyskutować w OFFTOPie??



Cenię AT za brak cenzury, tematów tabu, uczciwą i odważną Administrację i niezwykle szanownych Kolegów Artystów.
Awatar moher
moher

epoxy1 napisał(a):
(...) nikt, nic złego nie powiedział. (...)


Tutaj owszem. Ale pod zdjęciem "źródłowym"...



Nie powstrzymuję się przed zrobieniem złego zdjęcia. I co mi pan zrobisz?
Awatar epoxy1
epoxy1

Nieładnie. Bo nikt, nic złego nie powiedział. Stwierdziliśmy jedynie smutne fakty.
A teraz każdy przemyśli, wnioski wyciągnie. I może właśnie coś pozytywnego wyniknie z całej tej dyskusji. I była sympatyczna, wbrew pozorom.

Pieniaczenie? Ups, ktoś przesadził. A kolega nie zauważył, że każdy z nas miał rację? To przecież sukces w dyskusji, rozejść się w zgodzie.
Tak poruszyło zdjęcie z natury, dość stare. I takie potrąciło struny. Czyż nie o to chodzi w fotografii? Problem jest jedynie w tym jak się na niego patrzy. A tu zaraz, "jesteście u pani". No trudno, ale zdjęcia mają także walor społeczny. Zobaczymy jak będzie.

Post był edytowany 2016-01-09 22:11:15 przez epoxy1

Awatar Marian
Marian

zobaczymy po lekcjach...

ps. a epoksi za co? on się nie bił.

Post był edytowany 2016-01-09 21:58:20 przez marian



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar implicite
implicite

Gdybym był moderatorem, niechybnie zbanowałbym panów epoxy1, DAAD, dziiik, marian i theathreFF, wolności słowa im broniąc. Zrobiłbym to ze względu na AT-istów, którzy po cichu odchodzą z AT zbrzydzeni podobnym pieniaczeniem. Niestety, mogę jedynie Was zgłosić - i zgłaszam. Koledzy, jesteście u pani.



Wstęp do wątpienia
Awatar epoxy1
epoxy1

Moim katechetą był mądry człowiek. Zginął w sławetnej katastrofie smoleńskiej, i on mówił jak jest. Jak Max Kolonko. Nie owijał w bawełnę. Po co ksiądz kieckę nosi? Żeby karierę robić przez łóżko. Itp Itd. Nie klarował mętnej wody. Bo takie jest życie, psie i marne. Marian doświadczył. Mnie też ksiądz nos połamał, i z litr krwi się utoczył do wiadra. Ale ja pretensji nie mam. Bo to jest inaczej dostać od dobrego człowieka, a inaczej od szui i pijaka. Taka różnica. I sam wielkiej kariery z powodu swojej postawy w kościele nie zrobił. Ale pomagał jak mógł, mleko załatwiał, buty, z więzień wyciągał, z komisariatów, krzyżem leżał i się modlił za zdrowie chorych (bo był też kapelanem w szpitalu), z wiatykiem chodził nawet w pioruny, w nocy można go było obudzić i na deszcz wyprowadzić i nigdy złego słowa nie powiedział. Może jest gdzieś jeszcze jeden taki, na pewno jest. Ale gdzie? Dziś być dobrym człowiekiem nie jest trudno, można być wolontariuszem w hospicjum, wychowywać cudze dzieci itp. Ale być dobrym człowiekiem w Kościele, to już sprawa trudniejsza, bo tam dobro to towar i hasło na sztandarach, wycenione "co łaska, ale nie mniej niż 5 zł".

Ale gdy Cię nie stać, dostaniesz wszystko za darmo, to też jest fakt. Za sakramenty nie płaci się, składa się jedynie ofiarę. No i tak po prostu, prąd przecież kosztuje.
Tylko w tym wszystkim musi być uczciwy człowiek. A o tych coraz trudniej.

Awatar Wilkosz
Wilkosz

I jeszcze jedno - piszę do ciebie powoli bo wiem (i mam nadzieję), że czytasz powoli, co zawsze otwiera drogę, szansę daje, na zrozumienie tajemnych znaków zwanych literami. Dobranoc.

Awatar Wilkosz
Wilkosz

marian napisał(a):
pytałeś czy mnie proboszcz okradł. otóż nie, pobił. wolałbym rabunek. ale biblijnie oko za oko, ząb za ząb. można powiedzieć panbóg nierychliwy ale dla proboszcza sprawiedliwy. dla podgrzania sytuacji powiem że były to lata osiemdziesiąte, wszystko na oczach dziesiątek ludzi i co? nico. czarnemu knurowi wolno było więcej. poza ty to był pijak, kurwiarz i złodziej z tacy. czemu tego nie zgłosiłem na policję, bo nic by nie zrobili, tak jak on nie zgłosił pobicia w podejrzanym lokalu o zabarwieniu erotycznym. na to zresztą liczyłem. a co do dalszych losów, to zapił się szuja na śmierć. i moich kolegów z klasy, ministrantów molestował. tak, on nie jest kościołem. ele kapłanem potwora spaghetti też nie był. sekretarzem pop, szlifierzem, kulturystą. ja mam tylko pretensje za bierność jego organizacji. ja nie musiałem nastawiać policzka. ja mu odpłaciłem jego monetą. ale żeby nie było. jako człowiek i humanista żałuję tego. mogłem przez lata żyć szczęśliwie a nie planować zemstę. smakowała średnio.


Marian, nie pozostaje nic innego jak szczerze współczuć doświadczeń o ile oczywiście są prawdziwe (wiem, że takie się zdarzają). Ale czy opowiedziałbyś tę prawdziwą lub nieprawdziwą historię w INTERNECIE gdyby nie to magiczne "czarny knur"? Spawasz tezę rozszerzającą, uogólniającą.

Panowie, wiem, że wraz z wiekiem stajemy się podobni dzieciom ale błagam "nie wszystko własną miarą" (to podstawy są).

Post był edytowany 2016-01-09 21:17:02 przez Wilkosz

Awatar DAAD
DAAD

Wilkosz napisał(a):

To relatywistyczny, indywidualny pogląd, nie aksjomat (dzięki Bogu ).


Oczywiście, ze relatywny oparty na logice i obserwacjach.
Boga bym do tego nie mieszał bo Cię Bóg wyśmieje.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.