Awatar implicite

Oftop

implicite 4709

W związku z tym, że w związku z upałami wszystkim się nam w głowach poprzewracało, będę bardzo wdzięczny o ustosunkowanie się w związku jak w tytule. Pozdrawiam wszystkich fotografistów.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 4709

Awatar jac123
jac123

DAAD napisał(a):
Większość żon mogła by nam powiedzieć, że pierwsi nie byliśmy, woli nas jednak utrzymywać w nieświadomości.

Myślę, że i vie versa ...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Piecia
Piecia



From the sky

Post był edytowany 2016-03-04 19:26:26 przez Piecia

Awatar Piecia
Piecia

To już jest obojętność.

Awatar DAAD
DAAD

Większość żon mogła by nam powiedzieć, że pierwsi nie byliśmy, woli nas jednak utrzymywać w nieświadomości.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Piecia
Piecia

Doszedłem do wniosku zupełnie przypadkowo jakiś czas temu, że czasem prawda to gówno prawda.

Postanowiłem w oftopie dzielić się swoimi złotymi myślami.

Kurde właśnie żona mi powiedziała że nie jestem pierwszy w tej myśli .. eh.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Temat zainfekowanych komputerów został pomyślnie zakończony.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar DAAD
DAAD

Czyli ja też zwolniony jestem z obecności.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

Może i wolałbym. Jednak z powodów obiektywnych mój dziób będzie poza zasięgiem. Piwa, oczywiście, choć i uczynnych rączek również.



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):
więc w czwartek bawcie się beze mnie.


Dzban piwa Ci przepadnie.
Zastanów się czy nie lepiej dostać w dziób, ale nie być spragnionym.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

jonasz napisał:
Czy spotkanie czwartkowe jest aktualne?

Mam nadzieję, że tak. Umyślni jednak donieśli mi, że tym razem to już naprawdę mam w dziób, więc w czwartek bawcie się beze mnie.



Wstęp do wątpienia
Awatar jonasz
jonasz

implicite napisał(a):
I w ten sposób dowiedziałem się, że mam konto w mBanku. Być może w ten sposób iluś klientów mBanku dowiedziało się, że już nie ma w nim swoich pieniędzy.


To chyba był atak masowy - o tej samej godzinie dostałem to samo. Zwróćcie uwagę na numer infolinii - 801 300 300 - stale zajęty. Prawdziwy to 801 300 800. Ja miałem kiedyś konto w mbanku, zlikwidowałem je ponad pięć lat temu, więc zadzwoniłem do nich i dowiedziałem się, że jest to próba wyłudzania danych - loginów, haseł etc. Istotnie, ten link prowadzi na podobną do oryginalnej stronę złodzieja z polami do wypełniania. Pomysłowość nie ma granic... Jonasz.
PS. Czy spotkanie czwartkowe jest aktualne?

Awatar implicite
implicite

DAAD napisał:
Spokojnie Jacku.
Sprawdziłem w swoim banku, Jesteś mi winien jedynie 83.965,00 zł.
Proszę o potwierdzenie salda.

Patrz, a zaczęło się od niewielkiej chwilówki. A mówili, nie pożyczaj od DAADa.



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

Spokojnie Jacku.
Sprawdziłem w swoim banku, Jesteś mi winien jedynie 83.965,00 zł.
Proszę o potwierdzenie salda.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

I w ten sposób dowiedziałem się, że mam konto w mBanku. Być może w ten sposób iluś klientów mBanku dowiedziało się, że już nie ma w nim swoich pieniędzy.



Wstęp do wątpienia
Awatar ozjasz
ozjasz

Janeq-2010 napisał(a):
CentOS'a też nikt nie próbuje atakować.


racja



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

CentOS'a też nikt nie próbuje atakować.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar ozjasz
ozjasz

na ubuntu nie mam takich zmartwień



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Dzięki wszystkim za zainteresowanie i rady.

Złapałem to g na dwóch komputerach z Windowsami XP.
SpyHunter pomógł znaleźć infekcje, głównie w rejestrach i plikach przywracania systemu.
Usunąłem ręcznie, bo za wersję SH usuwającą ten syf się płaci.
Oprócz tego usunąłem historię i cookies oraz odinstalowałem i zainstalowałem FireFoxa; pomogło.
Z IE8 miałem mniej problemów. Pomogło czyszczenie rejestrów.
SpyHunter i AVG free znalazły jeszcze trochę innych 'niechcianych' różności.

To laptop; PC poczeka do środy czwartku.
Dałem radę jednemu, to i z drugim też wygram.

ależ miałem jazdę



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.