Awatar implicite

Oftop

implicite 4709

W związku z tym, że w związku z upałami wszystkim się nam w głowach poprzewracało, będę bardzo wdzięczny o ustosunkowanie się w związku jak w tytule. Pozdrawiam wszystkich fotografistów.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 4709

Awatar implicite
implicite

Towarzyszu Wolf, zanim się wetniecie, zaleca się wzięcie korepetycji z Ironii. Tutaj są sami zawołani ironiści, a Wyście na tym odcinku kompletnym ignorantem. Na początek może być Wikipedia, ale jeżeli naprawdę chcecie nadążyć, bez dogłębnego przestudiowania tej lektury się nie obejdzie.



Wstęp do wątpienia
Awatar Wolf
Wolf

Ależ się tu poważne dyskusyje toczą... A tow. Wiesław się wcina oczywiście między wódkę, a klapę od fortepianu, gdyż zdał sobie sprawę z misji, do jakiej został powołan. Czyli do wcinania się między żabę, a pomidory, tudzież drażnienia lwów przemysłu optycznego Socjalistycznych Niemiec

Awatar rbit9n
rbit9n

ale to już bardziej paliwo kopalne, jeśli w tym kierunku zmierzamy.

Awatar rbit9n
rbit9n

implicite napisał:
rbit9n napisał:
określenie 'mały aktor' wybitnie nakierowuje imaginację interlokutora ku postaci imago człowieka współczesnego. nie odwracaj teraz kuny ogonem.

Widać, żeś nie jest filozofem. Filozof bowiem waży sobie słowa. Gdybyś zatem był filozofem, nigdy byś nie powiedział, że cokolwiek odwracam ogonem (co najwyżej, że stawiam coś na głowie).

W ogóle sprawa jest na tyle wielkiej wagi, że myślę, iż bez pojedynku się nie obędzie. Tylko krew może rozstrzygnąć nasz spór. Ale pamiętaj: 'krew jest duchem!'

zamiast słowa, wolę ważyć proszki dzielone. o!
a Ty zapamiętaj, że "krew to kwas siarkowy przemysłu".

Awatar implicite
implicite

rbit9n napisał:
określenie 'mały aktor' wybitnie nakierowuje imaginację interlokutora ku postaci imago człowieka współczesnego. nie odwracaj teraz kuny ogonem.

Widać, żeś nie jest filozofem. Filozof bowiem waży sobie słowa. Gdybyś zatem był filozofem, nigdy byś nie powiedział, że cokolwiek odwracam ogonem (co najwyżej, że stawiam coś na głowie).

W ogóle sprawa jest na tyle wielkiej wagi, że myślę, iż bez pojedynku się nie obędzie. Tylko krew może rozstrzygnąć nasz spór. Ale pamiętaj: "krew jest duchem!"



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

określenie "mały aktor" wybitnie nakierowuje imaginację interlokutora ku postaci imago człowieka współczesnego. nie odwracaj teraz kuny ogonem.

Awatar implicite
implicite

rbit9n napisał:
implicite napisał:
Celowo napisałem "małego aktora", bo nie wnikam, czy to dziecko, karzeł, robot, animacja, czy wręcz komputerowo pomniejszony oryginalny Death Vader. Pomijam także sprawność techniczną realizatorów, którzy zadbali nawet o to, by w odbiciu hełmu widać było wnętrze mieszkania, a nie ekipę filmującą. Zrobiłem sobie prezent i jak dziecko, obejrzałem sobie tę historię z palcem w buzi.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

implicite napisał:.

to karzeł przebrany za dziecko, przebrane za Dartha Vadera. dałeś się nabrać specom od reklamy.

Awatar analogowiec
analogowiec

Dość mocny ten artykuł, a zawód bardzo wysokiego ryzyka...

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

implicite napisał(a):
Kuzynka Edyta.
Każdy, kto wejdzie z nią w bliższą zażyłość, uważa za stosowne się tym publicznie pochwalić. Godne uwagi, nieprawdaż?


Ja się nie chwalę, co się będę chwalił, że literówki w postach poprawiam.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar implicite
implicite

jarek napisał:
No proszę Cię

Zachwyca mnie gra małego aktora. Mając maskę na twarzy, emocje musi wyrazić gestami. I robi to.



Wstęp do wątpienia
Awatar jarek
jarek

No proszę Cię



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar implicite
implicite

Kuzynka Edyta.
Każdy, kto wejdzie z nią w bliższą zażyłość, uważa za stosowne się tym publicznie pochwalić. Godne uwagi, nieprawdaż?

Edytowałem, bo i ja się chciałem pochwalić.

Post był edytowany 2011-02-02 18:52:32



Wstęp do wątpienia
Awatar fiakier
fiakier

Pet napisał(a):

Ja tu widze Marię Konopnicką. Czy wszystko ze mną w porzadku?

A szczerze to mi się podoba. A podobało mi się jeszcze bardziej, gdyby twarz była nakreślona w podobny sposób jak reszta. Nieco mi wadzi ten kontrast. Tzn generalnie mógłby być ('ostre' ramiona, i fryzura i subtelnie nakreslona twarz), ale w tej chwili w porównaniu z ekspresyjnością tych 'cieć', twarz wygląda zaledwie jak niedokończony szkic.


A ja się od wczoraj zastanawiałem jak to napisać... nic dodać, nic ująć.

Awatar Pet
Pet

jarek napisał(a):
Co o tym sądzicie.
Szczerze


Ja tu widze Marię Konopnicką. Czy wszystko ze mną w porzadku?

A szczerze to mi się podoba. A podobało mi się jeszcze bardziej, gdyby twarz była nakreślona w podobny sposób jak reszta. Nieco mi wadzi ten kontrast. Tzn generalnie mógłby być ("ostre" ramiona, i fryzura i subtelnie nakreslona twarz), ale w tej chwili w porównaniu z ekspresyjnością tych "cieć", twarz wygląda zaledwie jak niedokończony szkic.

Awatar implicite
implicite

jarek napisał:
Fotografowanie jest dla mnie za trudne chyba.

Życie jest za trudne. Fotografowanie przy tym to pikuś.

Za DAADem. Japoński młodzianek tuż przed wkroczeniem w dorosłe życie i wynikające stąd obowiązki.



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.