Awatar implicite

Oftop

implicite 4709

W związku z tym, że w związku z upałami wszystkim się nam w głowach poprzewracało, będę bardzo wdzięczny o ustosunkowanie się w związku jak w tytule. Pozdrawiam wszystkich fotografistów.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 4709

Awatar DAAD
DAAD

epoxy1 napisał(a):
A ten koło Implicyta, to kto? Ważny jakiś?


No chyba zwaryowałeś, to jakbyś powiedział, że nie znasz Kaczyńskiego.
Ten też na K mechanik chyba, na jakimś parostatku.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar epoxy1
epoxy1

A ten koło Implicyta, to kto? Ważny jakiś?

Awatar Adriano
Adriano

implicite napisał(a):

Ja pierdzielę...

Awatar DAAD
DAAD

KAT napisał(a):
Juz to widze,skorzane spodnie,tyrolki i podkolanowki!cytat_koniec}

Tyrolek i podkolanówek nie mam, ale mam poniemiecki kask i okulary motocyklowe.
Może być?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Wilkosz
Wilkosz

implicite napisał(a):
Na co dzień w pracy widzę mnóstwo gwiazd i raczej nie robi to na mnie wrażenia. Dzisiaj jednak sobie nie odmówiłem.




Cieszę się, że wyglądasz Jacku tak przyzwoicie i bezstratnie...

Awatar KAT
KAT

DAAD napisał(a):
KAT jestem wstąpiony, mam flintę, kapelusz z piórkiem.
Tylko tam same ubeki i postkomuchy, muzyków tam brak.
Tak se mysle,ze zdjecie z kims znanym mile by moje ego polechtalo .Ino z kim? Ci znani, zbanowani ,chyba ze,z taba Daad,pod warunkiem,ze w bawarskim stroju wystapisz! Juz to widze,skorzane spodnie,tyrolki i podkolanowki! Szal!Ale by mi zazdroscili !

Awatar implicite
implicite

Norman napisał:
implicite napisał(a):
Na co dzień w pracy widzę mnóstwo gwiazd i raczej nie robi to na mnie wrażenia. Dzisiaj jednak sobie nie odmówiłem.

Nie wiem czego sobie nie odmawialiście ale pan Krzysztof wygląda na ukontentowanego

Z klasą potrafi wybrnąć z każdej sytuacji. I jak tu go nie lubić?



Wstęp do wątpienia
Awatar Norman
Norman

implicite napisał(a):
Na co dzień w pracy widzę mnóstwo gwiazd i raczej nie robi to na mnie wrażenia. Dzisiaj jednak sobie nie odmówiłem.

Nie wiem czego sobie nie odmawialiście ale pan Krzysztof wygląda na ukontentowanego

Awatar DAAD
DAAD

KAT jestem wstąpiony, mam flintę, kapelusz z piórkiem.
Tylko tam same ubeki i postkomuchy, muzyków tam brak.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar KAT
KAT

DAAD napisał(a):
Zazdroszczę, na poważnie.
Chciał bym mieć takie zdjęcie z Jaggerem.
Z Mike Jaggerem.
Wstap do jegrow,dostaniesz flinte i kapelusz z piorkiem,nie sadzilem,ze zdjecia na AT,tak moga rozweselic !

Awatar DAAD
DAAD

Zazdroszczę, na poważnie.
Chciał bym mieć takie zdjęcie z Jaggerem.
Z Mike Jaggerem.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

Na co dzień w pracy widzę mnóstwo gwiazd i raczej nie robi to na mnie wrażenia. Dzisiaj jednak sobie nie odmówiłem.



Wstęp do wątpienia
Awatar Loel
Loel

Norman napisał(a):
Loel napisał(a):
Polecam się

Może lepiej trzeba było napisać to w PW, bo teraz możesz się nie obrobić ;P

Dla mnie żaden kłopot, walcie jak w dym, przy okazji sam się czegoś więcej dowiem



Moje zdjęcia wykonane są dobrze, bez pośpiechu i z cierpliwością, myślę, że dzięki temu zainteresują kilka osób.
Awatar Norman
Norman

DAAD napisał(a):
Lołel jest niezły w tych klockach.

Wcale w to nie wątpię

Awatar DAAD
DAAD

Lołel jest niezły w tych klockach.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Norman
Norman

Loel napisał(a):
Polecam się

Może lepiej trzeba było napisać to w PW, bo teraz możesz się nie obrobić ;P

Awatar Loel
Loel

implicite napisał(a):
A niech Cię! Wygląda na to, że miałeś rację. Ze sterownikami też. Dzięki za pomoc i przy najbliższej okazji masz u mnie piwo.


Polecam się



Moje zdjęcia wykonane są dobrze, bez pośpiechu i z cierpliwością, myślę, że dzięki temu zainteresują kilka osób.
Awatar implicite
implicite

A niech Cię! Wygląda na to, że miałeś rację. Ze sterownikami też. Dzięki za pomoc i przy najbliższej okazji masz u mnie piwo.



Wstęp do wątpienia
Awatar Loel
Loel

Używasz jakiegoś urządzenia podłączonego do portu FireWire w kompie ?
Blue screen generowany jest przez sterownik IEEE 1394, do portu FireWire. Bufor, który jest przydzielany do stosu sterowników nie inicjuje się poprawnie i wywala błędy.
O ile masz zaktualizowany system i wszystkie sterowniki, a nadal pojawia się bluescreen, i o ile nie używasz portu FireWire to proponuje w biosie wyłączyć sterownik IEEE 1394, to powinno załatwić sprawę. Można też próbować znaleźć nowszy sterownik dla twojego systemu, ale o ile go nie używasz to po prostu wyłącz

Poprawka Systemowa dla sterowników IEEE pod win 7 64 bit.


Jeszcze jedno, konto na które logujesz się do systemu, to konto administratora, czy lokalnego użytkownika, bez uprawnień admina ?

Post był edytowany 2016-11-30 15:16:15 przez Loel



Moje zdjęcia wykonane są dobrze, bez pośpiechu i z cierpliwością, myślę, że dzięki temu zainteresują kilka osób.
Awatar implicite
implicite

Loel napisał:
Problem kursora może być ze sterownikami związany.

implicite napisał(a):
I jeszcze jedno. Przed remontem komputer częstował mnie bluescreenem i restartem raz za razem, bywało, że i pięć razy w ciągu dnia, a nawet po tym, jak się zrestartował, kolejny restart zasuwał. Nie wnikałem już, czy to wina dysku czy systemu, wymieniłem jedno i drugie, a bluescreen i restart wciąż mnie nawiedzają, co prawda już tylko z częstotliwością ca. raz dziennie. Ki czort?



Komp ci się nie przegrzewa? (Możliwa hipoteza)
Może masz w biosie ustawiona bezpieczna temp procka/płyty, jakiś urządź się grzeje, a system bezpieczeństwa wyłącza/restartuje system, aby nie dopuścić do przegrzania.
Przypuszczam, że nie masz screena z bluescreena?;]

Możesz sprawdzić w historii systemu.
Wchodzisz w Control Panel\\\\System and Security\\\\Administrative Tools \\\\ Event Viewer

tam w zakładke Widnows log/system i szukasz błędów na czerwono zaznaczonych. Będziesz miał tam dziwne numerki, na ich podstawie rozpoznasz przyczynę błędu. Jak będziesz miał dalej problem, to wklej tutaj, razem rozkorzenimy





Czuję się trochę jakbym nagi wybiegł na ulicę i śnieg, ale trudno.

Postąpiłem zgodnie z Twoimi wskazówkami i wyszło, co następuje. Jest tych błędów trochę, także krytycznych. Na zrzucie jest podgląd dwóch przykładowych. Nie mnie jednak oceniać znaczenie tych błędów.



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.