Awatar implicite

Oftop

implicite 4709

W związku z tym, że w związku z upałami wszystkim się nam w głowach poprzewracało, będę bardzo wdzięczny o ustosunkowanie się w związku jak w tytule. Pozdrawiam wszystkich fotografistów.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 4709

Awatar MartaW
MartaW

rbit9n napisał:
a tymczasem w Gdańsku...

cztery lata temu :o



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar wolos71
wolos71

do Poznania mam kawałek, ale chyba wyślę, będzie na jakieś szkiełko i trochę filmów!

Awatar olowek74
olowek74

No to nie wiem.U mnie to działa.Wpisałem sobie mój adres,kliknąłem lupkę.Zjechało na 1,16 km i na tym samym pasku jest napisane z lewa Data uzyskania obrazu:6/27/2008 potem taki zegareczek i prostokącik z datą 2002 - gdybym chciał obejrzeć obrazek z tego roku.Kiedy klikam na prostokącik zmienia się zdjęcie,i z lewej na górze pojawia się okienko z suwakiem.Najnowsze zdjęcie z miejsc,które minie interesowały jest z sierpnia zeszłego roku

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Zainstalowałem ten program i niestety nie wiem jak, nawet po zapisie zdjęcia na kompa w exifie nic nie ma

Awatar DAAD
DAAD

Oczywiście robię zbliżenie i pojawia mi się jedynie, że z 2012 roku nic więcej.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar olowek74
olowek74

Na dole,na pasku,z lewej strony zdjęcia satelitarnego jest data uzyskania obrazu.O to chodzi?
Aha trzeba zrobić zbliżenie.

Post był edytowany 2012-04-15 22:53:22

Awatar DAAD
DAAD

Wiem, że wśród nas ukrywają się ludzie, którzy wiedzą. Wiedzą jak odczytać datę wykonania zdjęcia mapy oglądanej w Google Earth. A jeżeli ktoś wie, to może się podzieli tą informacją ze mną?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar rouge
rouge

romek napisał(a):
Miałem do czynienia z kilkoma thinkpadami raczej starszymi, z zewnątrz były nie do zajechania.


Thinkpady i inne komputery z tego okresu to już są czasy zamierzchłe. Ale fakt faktem stary thinkpad to bardzo wytrzymały sprzęt.
Jakość rozwiązań związanych z zawiasami ostatnio uległa poprawie. Faktycznie był kilka lat temu przez pewien okres z nimi problem niezależnie od marki. Ale mniej więcej od 2010 r. problem zawiasów w laptopach zniknał. Przynajmniej u mnie w pracy. Oczywiście zdarzają się przypadki, że coś tam przy obudowie poleci, ale odnoszę wrażenie, ze niektórzy userzy zerwaliby zawiasy przy wejściu do Fort Knox

Awatar romek
romek

Jacku, dell zawsze robił bardzo wysokiej jakości pecety, tyle że laptopy w ciągu ostatnich 2 lat bardzo się zepsuły. Jakość zawiasów serii 'studio' kiepska, do tego strasznie się grzeją. Latem bez podkładki chłodzącej komp po prostu wysiada przy wymagającej aplikacji. Na pociechę serwis 'door to door' bardzo rzetelny. Pooglądaj sobie Lenovo, wzornictwo IBM jest toporne ale są super solidnie zrobione. Miałem do czynienia z kilkoma thinkpadami raczej starszymi, z zewnątrz były nie do zajechania. Ew, Aluminiowe HP (Probook), zaczynają się od 1600zł. Najlepszy plastik jaki widziałem to były nowe Asusy. Klawiatura lekko się ugina ale poza tym świetne. I nie kosztują fortuny. Popatrz na x-kom.pl sprzedają też na allegro. Mają dobre promocje.
Jeżeli chcesz pracować z grafiką na przenośnym komputerze to alternatywy dla jabłka nie ma. Sprawdzałem najwyższe modele Della, Sony, Asusa, te matryce nie mają startu.

Awatar DAAD
DAAD

Idę spać.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

Też miałem (w poprzednim życiu). Ale Amigo to prawdziwy przyjaciel, choć każe sobie płacić za usługi.



Wstęp do wątpienia
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

implicite napisał(a):
RagnarokIII napisał:
Edyta dodaje że możesz go sobie swobodnie zdeinstalować, w windzie albo w programie czyszczącym, jeśli posiadasz.

Zaraz będę posiadał. W poprzednim życiu używałem 360 Amigo Pro dzięki któremu mój komputer w ogóle się do czegoś nadawał.


Ja mam najnowszego CCleaner, bez takiego programu system siada w ciągu paru miesięcy, a na dysku śmieci co nie miara, a ja lubię porządek i nie lubię trzymać niepotrzebnych rzeczy.

Awatar implicite
implicite

RagnarokIII napisał:
Edyta dodaje że możesz go sobie swobodnie zdeinstalować, w windzie albo w programie czyszczącym, jeśli posiadasz.

Zaraz będę posiadał. W poprzednim życiu używałem 360 Amigo Pro dzięki któremu mój komputer w ogóle się do czegoś nadawał.



Wstęp do wątpienia
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

implicite napisał(a):
Raz usiłowałem ugryźć rzeczone japko i w rezultacie zjadłem beczkę soli. A mówią, że bardziej intuicyjnie się nie da. Może ja nie posiadam intuicji? Zatem jak to jest z Avastem? Zainstalowałem byłem sobie darmowego Avasta i jednocześnie najzupełniej wbrew swojej woli wpuściłem na dysk Chrome.


Nie odchaczyłeś pewnie przy instalacji, pewnie był w opcji, a domyślnie był zaznaczony.

Edyta dodaje że możesz go sobie swobodnie zdeinstalować, w windzie albo w programie czyszczącym, jeśli posiadasz.

Post był edytowany 2012-04-11 22:53:11

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

implicite napisał(a):
Postawiwszy na nowo system pytam: Avast jest skojarzony z Google Chrome? Ktoś wie coś o tem?


Nie wiem. Nie montuje na stałe antywirusów, zbyt zamulają kompa. Czasami włączam skaner online i to wystarcza, a że nie ciągnę z sieci nielegalnych kopi wirysa miałem jednego w ciągu 2 lat.

Awatar implicite
implicite

Raz usiłowałem ugryźć rzeczone japko i w rezultacie zjadłem beczkę soli. A mówią, że bardziej intuicyjnie się nie da. Może ja nie posiadam intuicji? Zatem jak to jest z Avastem? Zainstalowałem byłem sobie darmowego Avasta i jednocześnie najzupełniej wbrew swojej woli wpuściłem na dysk Chrome.



Wstęp do wątpienia
Awatar clarksontop
clarksontop

implicite napisał(a):
Dzięki, panowie. Zaraz wrócę do domu i sobie na nowo wszystko przemyślę. Wszystko.


może jakie japko?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.