Awatar implicite

Oftop

implicite 4709

W związku z tym, że w związku z upałami wszystkim się nam w głowach poprzewracało, będę bardzo wdzięczny o ustosunkowanie się w związku jak w tytule. Pozdrawiam wszystkich fotografistów.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 4709

Awatar bavarsky
bavarsky

marek1953 napisał(a):
Też tak pomyślałem, gdyby został na ferie pomagałby mi w odśnieżaniu a tak zawraca du..ę aby przed kimś tam się pochwalić znajomością języka polskiego. Trafił mu się zgryz językowy i szuka jelenia.


Od wielkiej biedy, zakładając że nazwa knajpy nie jest 'własna', i występuje jako 'wolne' słowo nuggs, -które to jest z kolei 'abbreviation' od słowa 'nuggets', czyli w znaczeniu potocznym 'goodies' czyli po polsku znaczy: dodatki/usprawnienia.

Ale że Nuggs występuje w kontekście rzeczonej knajpy, to powyższa 'etymologia'... niech nie zawraca dup..y.

Awatar marek1953
marek1953

Też tak pomyślałem, gdyby został na ferie pomagałby mi w odśnieżaniu a tak zawraca du..ę aby przed kimś tam się pochwalić znajomością języka polskiego. Trafił mu się zgryz językowy i szuka jelenia.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar rbit9n
rbit9n

marek1953 napisał:
/.../ odświeżone wiadomości o spółgłoskach miękkich. /.../

może chodzi o "odśnieżone"?

Awatar marek1953
marek1953

Facet teraz ma ferie i siedzi w domu (tzn tam w knajpie). U nas uczy angielskiego, fotoamator, z różnym powodzeniem raczej zrozumieniem czyta to forum. Nie umiem mu pomóc w zrozumieniu co to są odświeżone wiadomości o spółgłoskach miękkich. Przez święto języka jakoś przebrnąłem, chyba zrozumiał. To jest takie zawracanie głowy jeśli jest się pozbawionym obowiązków podczas ferii zimowych.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar bavarsky
bavarsky

marek1953 napisał(a):
z tego oto budynku nadeszło do mnie zapytanie, jak 'to' przetłumaczyć na zrozumiały język angielski?


Budynek ten, odrestaurowany w obecnej postaci datuje się na XIII stulecie, a właścicielem był niejaki Nuggs -stąd nazwa. Cyfra obok nazwiska to rok założenia tej knajpy/oberży/etc.

Awatar rbit9n
rbit9n

które "to"? nuggs?

Awatar marek1953
marek1953

implicite napisał(a):
A ja dzisiaj, w dniu święta polskiego języka, języka w ogóle, przymusowo sobie odświeżyłem wiadomości na temat spółgłosek miękkich. Kto jest bez błędu, niech pierwszy...


z tego oto budynku nadeszło do mnie zapytanie, jak "to" przetłumaczyć na zrozumiały język angielski?



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar implicite
implicite

A ja dzisiaj, w dniu święta polskiego języka, języka w ogóle, przymusowo sobie odświeżyłem wiadomości na temat spółgłosek miękkich. Kto jest bez błędu, niech pierwszy...



Wstęp do wątpienia
Awatar jaskiniar
jaskiniar

implicite napisał(a):
Cała Polska czyta dziennikarzom. A jeżeli nie wystarczy, ogłosi się Międzynarodowy Dzień Języka Polskiego.

kilka lat temu wydawnictwo "Dwie Siostry" wznowiło książeczkę: "Babcia na jabłoni" (autorka: Mira Lobe), ze świetnymi ilustracjami Mirosława Pokory.
Główny bohater - chłopczyk o imieniu Andy - uczył się - pod opieką owej Babci - ortografii. Poprzez naukę - pisania - wierszyka:
"nie wierzy, że na wieży leży gniazdo nietoperzy..."
"ę dla Andiego to udręka, już mu z wysiłku głowa pęka..."

może pan "dziennikaż" nie czytał tej książeczki...?



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jarek
jarek

implicite napisał:
\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/


Rok założenia: 1946
Super.

Przypomniał mi się jakiś serial w którym wypowiadał się buddyjski mędrzec.
I tak go słuchałem i nagle mnie olśniło. Tyle tysięcy lat przemyśleń, tysiące klasztorów, umysłów, żeby finalnie po tym wszystkim przyrównać ludzką egzystencję do koralików na sznureczku.

Dla mnie bomba, jedno i drugie.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar implicite
implicite

Cała Polska czyta dziennikarzom. A jeżeli nie wystarczy, ogłosi się Międzynarodowy Dzień Języka Polskiego.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

yoonson napisał:


jestem fanem Nowackiej!


zrobiliśmy kiedyś z moim kumplem Kovalem podobną sesję. tylko że myśmy porządnie wcześniej zryli berety ogólnodostępnymi twardymi narkotykami. konkretnie jednym, ale dostępnym w każdym sklepie. dobra, żartuję, nasza sesja o wiele lepsza była.

Awatar slawoj
slawoj

Post był edytowany 2013-02-21 11:18:34

Awatar Yoonson
Yoonson



jestem fanem Nowackiej!

Awatar implicite
implicite

\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/
"Pracując z fotografią analogową zdobyliśmy umiejętności, które świetnie się sprawdzają w obecnej fotografii cyfrowej jak np. umiejętność retuszu, komponowania kadru czy też postrzegania światła."

Zwłaszcza w zakładce "Fotomontaż" zachęcam do szukania inspiracji do kreowania własnej drogi artystycznej.



Wstęp do wątpienia
Awatar marek1953
marek1953

romek napisał(a):
romek napisał:
Słał ktoś coś na linii Szwecja - Polska?
Chodzi o widełki czasowe, ile mogą trwać procedury tej pożytecznej usługi.
Nadawca deklaruje że wysłał mi paczkę 8 stycznia.
...

Gdyby ktoś mierzył się kiedyś z podobnym zagadnieniem.
paczka szła 42 dni.

Jeśli była nadana w okolicach Kiruny, w zimie jako przesyłka zwykła to chyba dobry czas.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar jac123
jac123

romek napisał(a):
romek napisał:
Słał ktoś coś na linii Szwecja - Polska?
Chodzi o widełki czasowe, ile mogą trwać procedury tej pożytecznej usługi.
Nadawca deklaruje że wysłał mi paczkę 8 stycznia.
...


Gdyby ktoś mierzył się kiedyś z podobnym zagadnieniem.
paczka szła 42 dni.


A z Japonii ok. tygodnia ...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar romek
romek

romek napisał:
Słał ktoś coś na linii Szwecja - Polska?
Chodzi o widełki czasowe, ile mogą trwać procedury tej pożytecznej usługi.
Nadawca deklaruje że wysłał mi paczkę 8 stycznia.
...


Gdyby ktoś mierzył się kiedyś z podobnym zagadnieniem.
paczka szła 42 dni.

Post był edytowany 2013-02-20 18:53:48

Awatar fiakier
fiakier

rbit9n napisał(a):
(...)
dobry jest tekst, że on nie ma czasu analizować obrazu dłużej niż minutę, czy jakoś tak. degrengolada to jest mentalna i tyle.


implicite napisał(a):
No ale weź, jego żona prowadzi galerię sztuki, więc facet chyba wie co mówi?
(...)


rbit9n napisał(a):
bavarsky napisał:

Nie czytasz uważnie, w temacie widzimy przemianę Ernesta, za sprawą Jerzego artysty.

Możemy się również dowiedzieć jak wyglądają kuluary dobierania obrazów[czy innych dzieł] na wystawę, obaczcie post Ernesta z dn.9.06.2009.

czytam, czytam. w sumie w tym samym wpisie dopuścił trzyminutową analizę. łaskawca.


Ależ Panowie. To jest po prostu wprowadzanie w życie fragmentu opowiadania Zajdla:

„Procedura była dość prosta. Przed każdym płótnem przewodniczący przystawał, kontemplując DOKŁADNIE PRZEZ MINUTĘ [podkr. moje - PF] treść dzieła, członkowie komisji stawali po dwóch jego stronach. Po minucie przewodniczący przechylał głowę w prawo i w lewo, zasięgając opinii towarzyszy, a potem zwracał się do stojącego za nim technika i półgłosem rzucał odpowiednią liczbę.”

Jedyna różnica polega na tym, że jeszcze nie wyprodukowano (?) odpowiedniego destructozolu.

P.S. "... et in pulverem reverteris" z 1978r. - warte przeczytania - jak większość twórczości Zajdla.


P.S. drugi przez edzię nakazany "m" zamiast "M".

Post był edytowany 2013-02-20 17:27:39

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.