Awatar implicite

Oftop

implicite 4709

W związku z tym, że w związku z upałami wszystkim się nam w głowach poprzewracało, będę bardzo wdzięczny o ustosunkowanie się w związku jak w tytule. Pozdrawiam wszystkich fotografistów.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 4709

Awatar jaskiniar
jaskiniar

drobna korekta...
dawny plac Napoleona, to nie jest dzisiejszy plac Piłsudskiego...
dawny plac Napoleona, to dzisiejszy (mniej więcej) plac Powstańców Warszawy (ten na którym stoi budynek d. Prudentialu



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar bavarsky
bavarsky



Powyżej skan strony 'reklamowej' z 'Fotografii Polskiej' Nr 12 rocznik 1931

Zwraca uwagę lokalizacja dystrybucji materiałów Kodaka. Plac Wielkiego Cesarza Napoleona, to dzisiejszy Marszałka Piłsudskiego.

Post był edytowany 2013-04-23 16:27:26

Awatar bavarsky
bavarsky

bolas napisał(a):
Dzięki, przyjrzę się linkom dokładniej po pracy. Czy jest sens w zakupie oryginalnego, starego pióra dobrej marki i ew. rozejrzenie się za odpowiednią stalówką ? Czy to bez sensu, bo każda ręka inaczej zużywa stalówki i używanie po kimś mija się z celem ? Głównie zależy mi na możliwości uzyskania różnej grubości linii, tak istotnej w procesie kreślenia ładnego pisma.


Jeżeli planujesz uprawiać kaligrafię to jednak polecam stalówki 'ścięte' typu Italic.
Tutaj masz całą paletę piór za rozsądną cenę [do 100 i nieco ponad 100 zł]; od Pelikana przez Rotringa a na Lamy choćby skończywszy

Odradzam kupowanie pióra starego/historycznego do... pisania - powody sam wymieniłeś.

Ewentualne naprawy polecam uskuteczniać w krakowskim zakładzie Mariana Gregi... wspaniały; starszy już wiekiem Pan, który od przeszło 65 lat naprawia wieczne pióra
Możesz do niego zadzwonić, wiem że prowadzi również sprzedaż używanych piór, jednak z nowymi stalówkami, lub prawie nie pisanymi.

Awatar bolas
bolas

Dzięki, przyjrzę się linkom dokładniej po pracy. Czy jest sens w zakupie oryginalnego, starego pióra dobrej marki i ew. rozejrzenie się za odpowiednią stalówką ? Czy to bez sensu, bo każda ręka inaczej zużywa stalówki i używanie po kimś mija się z celem ? Głównie zależy mi na możliwości uzyskania różnej grubości linii, tak istotnej w procesie kreślenia ładnego pisma.



Łódź okiem przechodnia
Awatar bavarsky
bavarsky

Problem ogólny z piórami wiecznymi dzisiaj, a tym co było 30 i więcej lat wstecz, polega na tym iż nie ma [przynajmniej w Polsce], prawie żadnego wyboru piór jeżeli chodzi zarówno o klasyczny wygląd jak i z fleksującą stalówką w przedziale do 200 zł.

Są pióra Parkera i Watermana [np. seria Hemisphere którą kiedyś pisałem], ale moim zdaniem większość jest bez większego wyrazu czy też stylistycznego czy też choćby patrzeć tylko pod kątem interesujących ciebie właściwości stalówek.

Lamy z tłoczkiem zakupisz do 100 zł. Lecz ta stalówka przynajmniej na F'ce nie oferuje większych zdolności w "gibkości", co nie znaczy że nie da się nią pisać w sposób charakterystyczny.

Generalnie przyjęło się iż 'najlepsze' stalówki to te zrobione ze stopu złota. W najniższym przedziale cenowym masz taką w Pelikanie M200 - lecz koszt tego pióra jest w przedziale od 290-320 zł.

Do 100 zł, jest jeszcze fajny 'mikrus' Kaweco Classic Sport - legendarne w sumie pióro, acz nie znam tej stalówki więc się nie chciałbym tutaj mądrzyć.
Jedynym minusem, to brak do niego konwertera - tzn. jedynie naboje - i to małe - wchodzą w grę.

Aha i bym zapomniał o piórze 'Pilota' 78G
Znajomy nim pisze i sobie bardzo chwali.

Post był edytowany 2013-04-19 11:56:58

Awatar bolas
bolas

bavarsky napisał(a):
bolas napisał(a):
Piękna sprawa, ja od pewnego czasu ciut się uczę kaligrafii. Ale takim zwykłym piórkiem. Może poradzicie co zakupić ? Coś w klimacie przedwojennym z ładnie fleksującą stalówką, co by pisać jak Pradziadowie


A jaki przedział cenowy?


Hmmm dobre pytanie, w ogóle się z tym tematem nie rozeznaje cenowo. Jak to wygląda ?
Widziałem na Twoim blogu, że narzucałeś sobie "do 200", to brzmi rozsądnie. Ale nie obrażę się, jakby było taniej



Łódź okiem przechodnia
Awatar MartaW
MartaW

bavarsky napisał:
... M'ka ma linię ok. 0,7.

Tutaj masz recenzję

M-kę mam.
I potwierdzam to, co w recenzji.
Pisze się tym wspaniale.
Choć wygląd ma raczej tandentny,
ale tandetne nie jest.



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar bavarsky
bavarsky

bolas napisał(a):
Piękna sprawa, ja od pewnego czasu ciut się uczę kaligrafii. Ale takim zwykłym piórkiem. Może poradzicie co zakupić ? Coś w klimacie przedwojennym z ładnie fleksującą stalówką, co by pisać jak Pradziadowie


A jaki przedział cenowy?

Awatar bolas
bolas

Piękna sprawa, ja od pewnego czasu ciut się uczę kaligrafii. Ale takim zwykłym piórkiem. Może poradzicie co zakupić ? Coś w klimacie przedwojennym z ładnie fleksującą stalówką, co by pisać jak Pradziadowie



Łódź okiem przechodnia
Awatar bavarsky
bavarsky

studhent napisał(a):
Nie znam się zbytnio na piórach chociaż lubię ich używać.
Jakie stalówki są w tych lamy safari (F,M ?) która jest cieńsza a która grubsza ?
Może jakiś obrazek porównawczy można prosić z porównaniem grubości lini ....


Co do obrazka porównawczego... cóż może za czas jakiś wstawię. Obecnie jest to niemożliwe z przyczyn niezależnych odemnie.

Rzeknę tyle iż F'ka daje cienką linię znaną z pisaka Stabilo Point 88 [0,5], spotkać można jeszcze cieńszą EF.
M'ka ma linię ok. 0,7.

Tutaj masz recenzję

Awatar studhent
studhent

bavarsky napisał(a):
rbit9n napisał(a):
ja miałem hero 616, które było chińską podróbką parkera 51. na studiach natomiast kupiłem chińską podróbkę chińskiej podróbki, pod nazwą herb - zioło, też ładnie.


Ze swojej strony polecam niedrogie a wybornie piszące pióro Lamy Safari [+ tłoczek Z24];







Nie znam się zbytnio na piórach chociaż lubię ich używać.
Jakie stalówki są w tych lamy safari (F,M ?) która jest cieńsza a która grubsza ?
Może jakiś obrazek porównawczy można prosić z porównaniem grubości lini ....

Awatar romek
romek

ja lubię ołówki ze stojaków w ikea :]

Awatar bavarsky
bavarsky

RagnarokIII napisał(a):
Też mam ołówek, pamiątka po dziadku, HB to były jego inicjały:


Ładna pamiątka. Kolor lakieru przypomina mi ołówki Majewskiego. No i naostrzony nożykiem.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Też mam ołówek, pamiątka po dziadku, HB to były jego inicjały:
(zdjęcie wykonane kompaktem pro Canona [G1] z początków cyfrowej epoki)

Post był edytowany 2013-04-18 20:28:09

Awatar bavarsky
bavarsky


Mitsubishi 9800EW series by Marcin F.M., on Flickr

Powyższe zdjęcie wykonałem prostą małpką Fuji FinePix Z35, a na nim zawarłem moje odkrycie roku, para ołówków Mitsubishi 9800/9852 EW.
Seria została wprowadzona do obiegu zrazu po II wojnie bo już w 1946 r., występowała jeszcze pod starym szyldem 'Masaki' tj. manufaktury założonej przez Niroku Masaki w 1887. Od 1952 r. już oficjalnie seria 9800 występuje jako 'Mitsubishi Pencil Co Ltd."

Kapitalny grafit.

Post był edytowany 2013-04-18 20:06:52

Awatar jarek
jarek

Czy w ramach "wiosny" da się jakoś uporządkować to forum?

Bo w chwili obecnej powstaje tyle wątków, że nie ma to za bardzo sensu.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar bavarsky
bavarsky

clarksontop napisał(a):

i ja dziękuję, dziś dotarło i też wybrałem wersję mat,


Mam nadzieję że będziesz zadowolony z pióra. Lamy robi kapitalne przybory piśmiennicze, np. ołówek automatyczny Spirit, czy pióro Dialog.

Gdybyś w przyszłości miał w planach nabycie jakiegoś klasyka, typu Pelikan linii Tradition/Souveran, odradzam serię M200.
Koszt tego pióra to 300 zł, a jakość wykonania niestety spadła, w porównaniu do M200'tek z lat 90'tych [i wcześniej].
Korpus wykonany z taniego tworzywa, podatnego na porysowanie [np. zakręcana skuwka zostawia lustrzane odbicie gwintu na korpusie pióra - częsta przypadłość], chociaż przyznać muszę iż stalówka 200'tki jest wyborna.

O ile wiem trochę lepiej stoją pod względem jakości i wykończeń droższe wersje M205 i M215, a począwszy od serii M400 [i wyżej], pióra mają już należyty sznyt.
No ale to już wydatek od 800-900 [i więcej] zł za pióro.

Post był edytowany 2013-04-04 00:29:14

Awatar clarksontop
clarksontop

bavarsky napisał(a):
rbit9n napisał(a):
ja miałem hero 616, które było chińską podróbką parkera 51. na studiach natomiast kupiłem chińską podróbkę chińskiej podróbki, pod nazwą herb - zioło, też ładnie.


Ze swojej strony polecam niedrogie a wybornie piszące pióro Lamy Safari [+ tłoczek Z24];







i ja dziękuję, dziś dotarło i też wybrałem wersję mat,

Awatar rbit9n
rbit9n

w internetach piszą, że twsbi robi stalówki twarde, a przez to linie są cieńsze niż w przypadku większości popularnych piór jewropejskich. piszą więc, że azjatycka stalówka B, odpowiada europejskiej M, natomiast ichniejsze M, to nasze F. na wszelki wypadek zamówiłem jeszcze stalówkę stub (italik) 1,5, jak to EF będzie za cienkie, przerzucę się na tę druga stalówkę.

tak wygląda porównanie:

wiadomo, całość zależy jeszcze od atramentu i papieru, ale jakiś pogląd jest.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.