Awatar aleksyb

Oplacalnosc tego ,,interesu'.

aleksyb 51

Witam Was Serdecznie
mam do was takie pytanie. Czy jest sens kupowac chemie, papier na odbitki itd. Kiedy wykorzystuje np, ok. 1 film na 1-2 tygodnie?
Czy nie lepiej na moim miejscu biegac do fotolaba i miec to z glowy?
Na dzien dzisiejszy, nie mam tyle pieniedzy na filmy i bardzo rozwaznie staram sie robic zdjecia. Dlatego wykorzystuje tak malo blon fotograficznych.
Myslalem nad tym zeby samemu zdjecia wywolywac, zeby mo robic wiecej zdjec/podejsc.
Tylko czy to sie oplaca?

Pozdrawiam
Aleksy ;]

Post był edytowany 2010-07-08 21:04:55

Odpowiedzi 51

Awatar Klara
Klara

Tez pomyslalam, ze po poznansku. Ale, co ciekawe, Wielkopolska i Malopolska dziela podobne regionalizmy, stad takie skojarzenie.



almost-Hasselblad
Awatar zieloo
zieloo

Wiem, ale tak to brzmi. Bez urazy

Awatar zieloo
zieloo

Ale to funkcjonuje tylko lokalne? Szczerze mówiąc, to brzmi trochę.. po poznańsku

Awatar Gringo997
Gringo997

ja to słówko wyciągnąłem z towarzystwa fotograficznego do którego należałem ( i dalej jeszcze należę ale mnie wywalą niedługo za nie płacenie składek i nie pojawienie się od roku )

ogólnie odnosiło się do różnych sprzętów/gratów fotograficznych

Post był edytowany 2010-07-08 23:50:48



www.maciejsobol.blogspot.com

SKANER BĘBNOWY DO SPRZEDANIA


pozdrawiam Maciek
Awatar zieloo
zieloo

Gringo997 napisał(a):
i innych szpejów


Ok, zapytam tutaj, bo mnie to dręczy

Skąd to słowo 'szpej'? BO na pewno nie jest to typowo fotograficzny żargon. Jakaś gwara?

Awatar Gringo997
Gringo997

wg mnie z takim podejściem to lepiej nic nie robić! Zakup powiększalnika i innych szpejów nie należy do najmniejszych (szczególnie jak kupujesz sprzęt dobrej klasy) ale radość jaką daje oglądanie pierwszej odbitki w życiu jest bezcenna!

Post był edytowany 2010-07-08 23:34:09



www.maciejsobol.blogspot.com

SKANER BĘBNOWY DO SPRZEDANIA


pozdrawiam Maciek
Awatar Pietrek
Pietrek

o opłacalności można mówić jak coś się robi zarobkowo. Zakładając, że większość z obecnych tutaj to hobbyści, stopień utracjuszowstwa musi być wysoki. Każde hobby ma to do siebie, że wciąga w swe meandry a wyciąga forsę z kieszeni. Kombinowanie z chemią , materiałami itd. jest zabójczo przyjemne , ale i drogie. Wszystko zależy od tego, czy zależy Ci na obrazku, czy na osiąganiu celu w obrazku.

Awatar zieloo
zieloo

Opłacalność:
Jeden film w tygodniu to 4 filmy w miesiącu.
Zakładam, że używasz małego obrazka, kolor.
Średnia cena rolki: 15zł
Wywołanie: 5zł

Co daje: ( 15zł + 5zł ) * 4 szt / m-c = 80zł miesięcznie

Opłacalność wynosi zatem: -80zł/m-c.

Post był edytowany 2010-07-08 21:18:34

Awatar Klara
Klara

No, frajda na pewno bezcenna . Ale czy sie oplaca, to nie umiem powiedziec.



almost-Hasselblad
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.