Awatar lukaszgurdak

Leica II kopia

lukaszgurdak 28

Witajcie,

Mam pytanie czy ktoś urzywał może kiedyś kopi aparatu leica II i może powiedziec jak one się sprawóją?? Zapewne jest to jakas wschodnia przeróbka zorki lub fieda, ale czy jest chociaz z nimi porównywalna jeżeli chodzi o jakość obrazu??

Odpowiedzi 28

Awatar bolas
bolas

I znalazła się odpowiedź, okazuję się że przy starszych modelach stosowano zewnętrzne "urządzenie spowalniające". Wkręcało się ten patent w miejsce spustu normalnego. Detale w "The Leica Manual":



Łódź okiem przechodnia
Awatar Jacot
Jacot

bolas napisał(a):
Sęk w tym, że w moim modelu jest tylko owe górne pokrętło 20-1, a nie ma w aparacie jednocześnie tego drugiego, znajdującego się na froncie, pozwalającego na wybór czasów z tego zakresu, czyli od 1/20 do 1s. Pierwotnie w modelu II ponoć była na górnym pokrętle tylko 1/20, z czassem pokrętło zmieniło się na takie jak w modelu III. Stąd pewna konsternacja cóż tam jest. Dodatkowo mam wrażenie, że na tej nastawie coś w moim nie pracuje jak powinno, bowiem działa różnie. Więc albo wymaga regulacji, albo źle obsługuje ten czas


Na chlopski rozum, jesli w aparacie nie ma zegara dlugich czasów to ich tez nie ma, ale na Lejcach to ja sie nie znam Od dzialania tego mechnizmu, co jest, też bym się zbyt wiele nie spodziewal od strony dokladnosci - to sa te same problemy co w Lejcopodobnych rusach - nie jest to szczyt szwajcarskiej precyzji a ma swoje lata.

Awatar bolas
bolas

Dzięki, można gdzieś pobrać ten podręcznik online? Chyba lektura by mi się przydała. Modele F i G, o ile się nie mylę, to modele późniejsze niż mój. Sęk w tym, że w moim modelu jest tylko owe górne pokrętło 20-1, a nie ma w aparacie jednocześnie tego drugiego, znajdującego się na froncie, pozwalającego na wybór czasów z tego zakresu, czyli od 1/20 do 1s. Pierwotnie w modelu II ponoć była na górnym pokrętle tylko 1/20, z czassem pokrętło zmieniło się na takie jak w modelu III. Stąd pewna konsternacja cóż tam jest. Dodatkowo mam wrażenie, że na tej nastawie coś w moim nie pracuje jak powinno, bowiem działa różnie. Więc albo wymaga regulacji, albo źle obsługuje ten czas

Post był edytowany 2013-03-11 21:52:16



Łódź okiem przechodnia
Awatar bavarsky
bavarsky

bolas napisał(a):
Czyli mam rozumieć, że późne modele II-ki mają tylko pokrętło od III-ki i miast 1/20 widać na nich zakres 20-1, którego nie można jednocześnie ustawić z braku odp. drugiego pokrętła? Zatem mimo oznaczenia 20-1mamy tam nadal 1/20s?


Dorwałem się do "manuali" i książek tyczących Leiki z lat 30'tych.

W pierwszej opasłej bo liczącej prawie 600 stronic pracy autorstwa Morgana i Lestera, pt. The Leica MANUAL. A manual for the Amateur and Proffesional Covering the Field of Miniature Camera Photography, New York 1938, mamy takie ustępy tyczące twojej bolączki:





Kolejno instrukcja do Leki If IIf i IIIf ukazuje kwestie nastawy czasu [w tym przypadku 25-1, ale podejrzewam że logika jest ta sama w twoim modelu];





Post był edytowany 2013-03-10 11:27:32

Awatar Jacot
Jacot

Post był edytowany 2013-03-10 04:52:33

Awatar bolas
bolas

Czyli mam rozumieć, że późne modele II-ki mają tylko pokrętło od III-ki i miast 1/20 widać na nich zakres 20-1, którego nie można jednocześnie ustawić z braku odp. drugiego pokrętła? Zatem mimo oznaczenia 20-1mamy tam nadal 1/20s?

Niezły patent Rbit



Łódź okiem przechodnia
Awatar bavarsky
bavarsky

bolas napisał(a):
1. Jak powinna wyglądać praca migawki na czasie '20-1'. Model II nie ma dodatkowego pokrętła do wybierania zakresu czasów od 1/20 do 1s. Nie kumam na jakim czasie zatem pracuje na tej nastawie pokrętła czasów migawki.


"With the debut of the Leica III in 1933 the shutter dial had the 1/20th setting changed to 20-1 to allow the introduction of the slow speeds. This shutter dial became a the standard dial and so was also fitted to later Leica II models.

With the advent of the Leica III the top plate under the shutter dial changed from the 'lavatory seat' of prior models to the slightly angled [as per the image of my Leica II]. Leica, did offer existing clients an upgrade path to make the Leica II look closer to a Leica III"."
[w:] KLIK

Awatar rbit9n
rbit9n

bolas napisał:
Podepnę się z dwoma pytaniami pod temat Leici II:

1. Jak powinna wyglądać praca migawki na czasie '20-1'. Model II nie ma dodatkowego pokrętła do wybierania zakresu czasów od 1/20 do 1s. Nie kumam na jakim czasie zatem pracuje na tej nastawie pokrętła czasów migawki.

2. Co z węzykami spustowymi ? Nie ma wyjścia na tradycyjny, za to jest coś co wygląda jak jakiś 'Leica patent' ?

jest to tak zwany leica nipple. pateny był wykorzystywany też, z tego co wiem, w starych nikonach i yashicach TLR. ja mam cycka łajki zrobionego z mosiężnej nakrętki na zawór Schradera, przewierconej i nagwintowanej pod wężyk z cieńszego końca.

wypustki do wykręcania wentyla są spiłowane, środek przewiercony i nagwintowany. ha!

ps. co do czasu 20-1 to tylko tyle znalazłem.

Post był edytowany 2013-03-08 12:33:20

Awatar bolas
bolas

Podepnę się z dwoma pytaniami pod temat Leici II:

1. Jak powinna wyglądać praca migawki na czasie "20-1". Model II nie ma dodatkowego pokrętła do wybierania zakresu czasów od 1/20 do 1s. Nie kumam na jakim czasie zatem pracuje na tej nastawie pokrętła czasów migawki.

2. Co z węzykami spustowymi ? Nie ma wyjścia na tradycyjny, za to jest coś co wygląda jak jakiś "Leica patent" ?



Łódź okiem przechodnia
Awatar Jacot
Jacot

Mariuszh napisał(a):
mniej więcej 15 - 20 lat temu...


No jakoś tak Poczynając od 1990. Bo w czasach ciut wcześniejszych szło się do sklepu i kupowało sprzęt radziecki, może i szczęście jakieś miałem ale on nigdy nie bywał niesprawny. Nawet u schyłku imperium, kiedy cała rodzinę i znajomych uszczęśliwiałem Łomo LCA bo były bajkowo tanie

Awatar Mariuszh
Mariuszh

Nigdy nie byłem w tym dobry, ale z pewną dozą prawdopodobieństwa mogę wskazać na okres mniej więcej 15 - 20 lat temu...

Awatar Jacot
Jacot

Mariuszh napisał(a):
...Sam pamiętam, jak wieki temu od ruskich kupowało się na targu aparaty. Karton aparatów i godzina grzebania, żeby wybrać najlepszy egzemplarz. Wtedy to akurat chodziło o kijeva, ale zasada jest ta sama - marna powtarzalność w serii to standard w radzieckich aparatach.


Jeśli mówisz o tych czasach niedawnych co ja myślę, to oni handlowali tym, co teraz na allegro nazywa się "sprzęt powystawowy" - czyli odpadami z taśmy i zwrotami z reklamacji. Niecałkiem to miarodajny obraz jakości jako takiej

Awatar Mariuszh
Mariuszh

lukaszgurdak napisał(a):
(...) kazdy cos dorzuci ale nikt nic w temacie konkretnego Wiadomo że jakości jaka daje leica nie ma sie co spodziewac w kopii, ale mnie nie interesuje filozofia typu ze pewnie to tak jak to itp.. a jedna konkretna wypowiedz osoby która z takiej kopi osobiście korzystała


Nie ma sie co szarpać, bo niczego konkretnego się nie dowiesz z prostej przyczyny - były egzemplarze dobre i złe. Sam pamiętam, jak wieki temu od ruskich kupowało się na targu aparaty. Karton aparatów i godzina grzebania, żeby wybrać najlepszy egzemplarz. Wtedy to akurat chodziło o kijeva, ale zasada jest ta sama - marna powtarzalność w serii to standard w radzieckich aparatach. I tak jedna osoba będzie marudziła na swój, a inna nie powie złego słowa. Dodatkowo - o ile się nie mylę, pierwsze zorki były montowane jeszcze na wielu oryginalnych częściach, z obiektywami włącznie, potem już na "swoich", przy czym oczywiście mówimy o tym samym modelu. I teraz spróbuj się dowiedzieć, co ktoś sądzi o tym aparacie...

Awatar bolas
bolas

Pewnie da radę jakoś wyszperać Elmara w necie ... to kwestia farta, bo widzę że ceny są bardzo rozrzucone ...

Po prostu kup tą Zorkę, zobacz i tyle ... nie ma tu co gadać, sam się przekonasz, przecież te aparaty są tanie jak barszcz, na poziomie 50-70 zł da się kupić "sowiecką leicę" bez problemu Strzelisz film i zobaczysz.

Tu masz porówananie ruskiego Industara i Elmara:
http://jay.fedka.com/index_files/Page444.htm

A tu parę fotek z tymi obiektywami i zdjęć nimi zrobionych:
http://www.flickr.com/search/groups/?q=industar&w=17036158%40N00&m=pool

Np:



Post był edytowany 2010-07-06 09:58:05



Łódź okiem przechodnia
Awatar lukaszgurdak
lukaszgurdak

Panowie i kazdy cos dorzuci ale nikt nic w temacie konkretnego Wiadomo że jakości jaka daje leica nie ma sie co spodziewac w kopii, ale mnie nie interesuje filozofia typu ze pewnie to tak jak to itp.. a jedna konkretna wypowiedz osoby która z takiej kopi osobiście korzystała

Awatar dadanmafak
dadanmafak

jesli myslisz, ze kopia Leikowskiego Elmara dziala tak samo jak oryginal to niestety tak nie jest...
ruskie szkla m39 nie sa bezbledne - sa pelne bledow. od rozjustowania optyki po notoryczne nieprawidlowe dzialanie popychacza dalmierza. mozna trafic egzemplarz ktory jest ok i pod niego ustawic dalmierz i jakos to dziala. ale lepiej jest zrobic tak jak napisal Bolas - kupic oryginal Leitza.
przez pare lat uzywalem Zorke 4K z paroma obiektywami i bardzo milo ja wspominam. ale porownywanie ruskich dalmierzy do starej Leici nie jest najlepszym pomyslem, wszystko tam jest "ledwo prawie" w stosunku do oryginalu.

Awatar lukaszgurdak
lukaszgurdak

tam jest 50/3,5 jeszcze go nie dostałem ale rozważam tak z ciekawosci zakup, w ostatecznosci wyląduje na półce

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.