Awatar WIRION

Canon EOS 50e Eye control

WIRION 26

Witam

Przymieżam się do kupna w/w aparatu. Troszkę o nim czytałem i w zasadzie wszystkie opinie były bardzo dobre. Zastanawiam sie czy ten aparat ma jakies wady? Czy warto inwestować w ten konkretny sprzęt, może warto dołożyc i kupić EOSa 30e? Obecnie bawie się Zenitem 122 i kolejna sprawa do przmyślenia czy nie za wczesnie na taki aparat? Prosze o pomoc.

Odpowiedzi 26

Awatar esoy
esoy

Też mam 50e i zadowolony jestem bardzo.

Ale do rzeczy:
jaka muszla oczna pasuje do tego modelu ? Typ EF czy EB ? Chyba że to to samo ? A może jeszcze jakaś inna ?

A TAKA to chyba nie wygodna do pionowych kadrów, co ?

Post był edytowany 2011-07-09 17:12:50

Awatar FlatEric
FlatEric

Nnnno więc mi po bodaj pięciu czy sześciu latach też strzelił zamek tylnej ścianki - ale to standardowa przypadłość.
Eye Control rzeczywiście jest świetny, nawet przy ledwo 3 punktach - ja go praktycznie nigdy nie wyłączam. Co wad - przypadłość, o której trzeba pamiętać przy korzystaniu z pomiaru matrycowego - układ pól pomiarowych jest taki, że aparat nie potrafi rozpoznawać różnicy jasności pomiędzy górą a dołem kadru poziomego - stąd np. jasne niebo może doprowadzić do niedoświetlenia zdjęcia. Niby nic niezwykłego dla osób przyzwyczajonych do manuali, ale 35-polowa matryca późniejszych EOSów jest na to w zasadzie odporna.
Przewagą 50 nad 30/33/300 jest natomiast pomiar skupiony dokonywany na znacznie mniejszym wymiarowo obszarze a także obecność magicznego czerwonego światełka. 30/33 ma za to znacznie fajniej rozwiązane wstępne podniesienie lustra.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar Gringo997
Gringo997

dużo lepsza jest trzydziestka i na Twoim miejscu na nią bym dozbierał!

jak dla mnie aparat miał 3 minusy (eos30) brak podświetlania ekranu i baterie które są drogie (warto zaopatrzyć się w grip bo do niego wkłada się paluszki - ale ja nie lubiałem go z gripem). Trzecim problemem było trzymanie aparatu (miał dużo lepszy uchwyt niż 400d i takie małe cyfrowe puszki) ale dalej trochę za płytki na takie łapska jak ja mam i tutaj pod wzgl ergonomii pasował mi Eos5. Eyecontrol jak sobie skaibrujesz pod własne oko jest po prostu genialny!



www.maciejsobol.blogspot.com

SKANER BĘBNOWY DO SPRZEDANIA


pozdrawiam Maciek
Awatar WIRION
WIRION

Mógłbyś na mojego maila wysłać kilka zdjęć aparatu + kilka informacji?(przebieg, cena itd.) no chyba że masz już kupca

arek_90@interia.eu

Awatar black--box
black--box

Witam

Ja nie będę obiektywny, bo mam taki aparat do sprzedania
Wady już koledzy wymienili. Ja dodam jeszcze dość wysokie pokrętła na górze.
Czytałem, cze można zaczepić i urwać. Ja nie miałem kłopotów ani z pokrętłami, ani z klapką. EyeControl też mam wyłączony. Może to Ci pomoże: kupowałem, gdy na rynek miał wejść EOS 30. Przeczytałem wszystkie możliwe porównania. Poczekałem trochę aż ceny spadną i kupiłem 50-kę. 100% zdjęć jakie zrobiłem kiedykolwiek małym obrazkiem zrobiłbym tym EOSem. Gdybym dzisiaj miał kupić analogowego EOSa, to całkiem możliwe, że byłaby to właśnie 50-ka, a nie 5-ka, czy 3-ka. Niczego mi w nim nie brakowało. No skoro taki dobry, to czemu sprzedaję - to proste - bo robię cyfrą

Awatar pitagoras
pitagoras

a ja eye control to wyłączałem i ostrzyłem na środkowy czujnik (nie wiem dla czego) eosa 50e nie zamieniłbym na 30e bo to to samo tylko czarne ale na eosa 30V a jakże (zamieniłem bo mi się w 50ce zamek tylnej klapki połamał - 100zł w serwisie canona) bo ma E-TTL II czyli dostosowuje błysk lampy (z L`kami) do "odległości" ostrzenia (nawet z metz 54mz3)

Awatar esio
esio

EOS 50e. Bardzo dobry aparat.
A wady? Dużo plastiku, ale za to jest lekki.
Po za tym EOS 30 jest lepszy. 7 punktów AF, dokładniejszy i szybszy.
Więcej nie zauważyłem. Ważne, że zdjęcia robi.

Awatar jac123
jac123

Konkretnie, to wad ma mało. Mam go już chyba kilkanaście lat..., w każdym razie dłużej niż żonę, a to coś znaczy.
Wady: 3 punktowy AF, EOS 5 ma tych punków 5 (no ale jest droższy), jak ktoś wali klapką z tyłu to zameczek lubi się ułamać, co jeszcze...., aha nie ma super krótkich czasów 1/4000 itp.
Wbrew pozorom eye control to coś pięknego, jak się przyzwyczaisz to nie będziesz chciał zamienić na nic innego.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar DAAD
DAAD

Wracając do tematu pierwotnego, znaczy się ad-rem, nie ma znaczenia ani model aparatu, ani firma produkująca aparat. Wady ma każdy aparat, jednych wady zdenerwują inni wykorzystają je twórczo. Reasumując, malkontenci malkontencą, fotoamatorzy fotografują. Ot i cała filozofia. :p



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

Żałuję tylko, że najlepszy tytuł na świecie jest już zajęty: Moje słuszne poglądy na wszystko.



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

Gadanie - dla mnie technokraty, taka ilość nowych nazwisk i pojęć jest lekko przytłaczająca. Nic to obalałem socjalizm, obalałem flaszki to pewnie i z tym sobie poradzę



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar sut72
sut72

DAAD napisał(a):
jzl - przecież wiesz, że żartowałem, zresztą jest tu więcej osób, które wiedzą kiedy się żartuje, a kiedy nie.
Ale są też jeszcze tacy nieszczęśnicy, którzy tego nie wiedzą.
Do grupy tych ostatnich należę po przeczytaniu twojego dzieła, bo niby jak mam coś zrozumieć jak przeczytałem dopiero pierwszy raz


Kurt de Blatt, tu się rozgrywają sprawy rzycia i śmierdzi, a oni sobie dworują....

Awatar implicite
implicite

Wiem, ale nic mi tak nie poprawia humoru, jak świadomość własnych wad. Książki nie warto czytać dwukrotnie. Nie zasługuje na to; owszem, wyrywkowo jakąś stroniczkę od czasu do czasu przeczytać ponownie można.



Wstęp do wątpienia
Awatar WIRION
WIRION

sut72 napisał(a):
No tak, spodziewałem się, że w Polsce innej odpowiedzi niż jedynie słuszna nie otrzymasz....

Sam zauważ jak postawiłeś pytanie:
WIRION napisał(a):
(...)Zastanawiam sie czy ten aparat ma jakies wady?(...)


Po pierwsze: już w pytaniu postawiłeś odpowiedź, że Jedynie Słuszną Partią jest PZPR - czyli w świecie fotograficznym EOS - BO NIE MA WAD!
Nie dopuszczasz innej opcji, jak też większość 'doradców' w naszych realiach nie umie polecić nic innego - a to już jest ograniczenie.

Po drugie: twierdzenie, że jakiś aparat - mało - jakakolwiek rzecz nie ma wad - jest z założenia błędne, bezsensowne i w sensie logicznym NIEMOŻLIWE.
No, chyba że masz strasznie malutkie wymaganka, wtedy na pewno nie znajdziesz wad....
;->>

Moim zdaniem powinieneś właśnie poszukać WAD APARATU - a nie szukać zalet. Z zalet będziesz korzystać i nie będą przeszkadzać, natomiast wady (czasem nawet te malutkie) potrafią popsuć najlepszy nawet dzień!

Zapraszam więc odważnych, którzy nie będą się bać presji poglądów osób trzecich (każdy kto u nas mówi jakiekolwiek złe słowo o Canonie jest przecież natychmiast utożsamiany z marketingiem Nikona i jest odżegnywany od czci i wiary, a nawet od umiejętności i wiedzy). Niechby te odważne osoby się znalazły i podzieliły się WADAMI polecanego sprzętu.
Jaja-ko 'prowodyr' nie mogę być pierwszy, prawda....


Zadałem takie, a nie inne pytanie z tego względu, że czytałem o tym aparacie dużo i nie spotkałem się z rzadną złą opinią na jego temat. Jakbym wiedział wszystko to bym nie pytał, bo nie było by potrzeby. Oczywiście szanuje twoje zdanie i masz do niego pewne prawo.

Awatar DAAD
DAAD

jzl - przecież wiesz, że żartowałem, zresztą jest tu więcej osób, które wiedzą kiedy się żartuje, a kiedy nie.
Ale są też jeszcze tacy nieszczęśnicy, którzy tego nie wiedzą.
Do grupy tych ostatnich należę po przeczytaniu twojego dzieła, bo niby jak mam coś zrozumieć jak przeczytałem dopiero pierwszy raz



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

Darku, za sprawą Twojej wypowiedzi chyba dodam ten wątek do ulubionych. Będę sobie go wyświetlał zawsze, gdy będę sobie chciał poprawić humor.



Wstęp do wątpienia
Awatar sut72
sut72

sIc napisał(a):
sut72 napisał(a):
(każdy kto u nas mówi jakiekolwiek złe słowo o Canonie jest przecież natychmiast utożsamiany z marketingiem Nikona

Tobie sie chyba fora pomyliły... tu rozważa sie wyższość rodinala nad fomowym r09 a nie c nad n, pewno dlatego, ze mamy nieco większy wybór niż dzisiejsi cyfrowi koledzy. Oni wybierają między C albo N, bo marketing tych dwóch firm miażdży konkurencję. My mamy ebay, allecośtam i i giełdy/komisy.


No właśnie sam dałeś przykład.... Niezbyt chlubny....
Prócz C i N jest jeszcze na rynku syfrowym bardzo silne S i zamierające w Polsce P....
I wbrew bzdurom, które się rozpowszechnia o C, to właśnie P jako JEDYNY na rynku system, który ma bagnet przygotowany już w założeniach do pełnej współpracy z M42 - to tylko na początek - tak, żeby zasiać ziarno niepokoju tym, którzy mają głowy na karku, a nie odbiorniki medialne...

sIc napisał(a):
Zauważyłem ostatnio, że wolicie trzaskać się z baniek niż konkretnie odpowiedzieć na pytanie. Na konkretne pytanie
Jak napisałem - EOSY od 300 są fajne. Z pionowym uchwytem to już w ogóle de beściackie. Ale nikony z równoległej półki są równie fajne, tyle, że droższe. Minolty i pentaxy też mogę polecić [penti mz50, czy minetka dynax 5].


A znalazłeś choćby jadną malutką wadkę (o wadzie nie wspominając) w jakimkolwiek Canonie....???? Wśród tych powyżej 300 oczywiście.
Oprócz tego, że Canony są droższe oczywiście....

Awatar DAAD
DAAD

jzl napisał(a):
czy w zastępstwie mogę wyliczyć moje wady?


Zdecydowanie protestuję, to będzie monotematyczny blog i na fotografię już miejsca nie starczy



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar sut72
sut72

jzl napisał(a):
Kurcze blade, uwielbiam się podkładać i możesz mi wierzyć, wytknąłbym aparacikowi wszystkie wady jakie znam, gdybym je znał. Ale że nie znam ani aparatu, ani jego wad, więc czy w zastępstwie mogę wyliczyć moje wady?


Możesz - chętnie posłucham, może będzie więcej niż u mnie - to sobie poprawię samoocenę....
;-))

Awatar Bruno
Bruno

sut72 napisał(a):
(każdy kto u nas mówi jakiekolwiek złe słowo o Canonie jest przecież natychmiast utożsamiany z marketingiem Nikona

Tobie sie chyba fora pomyliły... tu rozważa sie wyższość rodinala nad fomowym r09 a nie c nad n, pewno dlatego, ze mamy nieco większy wybór niż dzisiejsi cyfrowi koledzy. Oni wybierają między C albo N, bo marketing tych dwóch firm miażdży konkurencję. My mamy ebay, allecośtam i i giełdy/komisy.

Zauważyłem ostatnio, że wolicie trzaskać się z baniek niż konkretnie odpowiedzieć na pytanie. Na konkretne pytanie
Jak napisałem - EOSY od 300 są fajne. Z pionowym uchwytem to już w ogóle de beściackie. Ale nikony z równoległej półki są równie fajne, tyle, że droższe. Minolty i pentaxy też mogę polecić [penti mz50, czy minetka dynax 5].

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.