Awatar implicite

Dobre zdjęcie

implicite 73

Nie sztuką jest zrobić dobre zdjęcie – sztuką jest powstrzymać się od zrobienia złego.

Nie wiem, czy znam tę maksymę od Czarka czy z którejś z wydawanych przez niego mądrych książek, ale mam ochotę wniknąć w zagadnienie nieco głębiej. Wyobrażam sobie fotografa, który powstrzymuje się nie tylko przed zrobieniem złego, ale również dobrego zdjęcia – wyłącznie dlatego, że wspaniały kadr, jaki ma przed sobą, w żaden sposób go nie porusza. Będąc tedy uczciwy wobec siebie i swoich uczuć, nie zwalnia migawki.

Zdarzyło się wam kiedyś zmierzyć z taką sytuacją?

Przy okazji, cieszę się, że Tomek wziął sobie wolne, bo bez wątpienia napisałby, że jeszcze nie zrobił dobrego zdjęcia i mielibyśmy pozamiatane w dyskusji.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 73

Awatar janykiel
janykiel

Pietrek napisał(a):
jab napisał(a):
Robienie złych zdjęć jest jak robienie błędów w życiu. I darujcie sobie banały o uczeniu się na cudzych błędach. Fakt jest taki, że bez zrobienia złych zdjęć nie ma dobrych.
Przy okazji, nie jest tak, że każdy kto nie uważa tego twierdzenia za ważne i trafne, nie rozumie go. Mylicie zrozumienie sensu z jego akceptacją.

Dla mnie to zdanie-potworek, jedno z tych które mogą znaczyć wszystko i nic.

Nerwowyś


Pochopnie wnioskujesz

Awatar Pietrek
Pietrek

jab napisał(a):
Robienie złych zdjęć jest jak robienie błędów w życiu. I darujcie sobie banały o uczeniu się na cudzych błędach. Fakt jest taki, że bez zrobienia złych zdjęć nie ma dobrych.
Przy okazji, nie jest tak, że każdy kto nie uważa tego twierdzenia za ważne i trafne, nie rozumie go. Mylicie zrozumienie sensu z jego akceptacją.

Dla mnie to zdanie-potworek, jedno z tych które mogą znaczyć wszystko i nic.

Nerwowyś

Awatar Pietrek
Pietrek

jak się bawimy w to naciskanie guziczka, to wspaniały kadr zawsze mamy w głowie, ale nasz komp pokładowy kłamie i to właśnie problem. Obiektyw jest obiektywny i robi co widzi na emulsji. Wówczas robi się bum. Ale miewamy takie dni, że widzimy jak soczewki w słoiku i wówczas mamy szanse na dobre zdjęcie. To taka moja teoria

Awatar janykiel
janykiel

Robienie złych zdjęć jest jak robienie błędów w życiu. I darujcie sobie banały o uczeniu się na cudzych błędach. Fakt jest taki, że bez zrobienia złych zdjęć nie ma dobrych.
Przy okazji, nie jest tak, że każdy kto nie uważa tego twierdzenia za ważne i trafne, nie rozumie go. Mylicie zrozumienie sensu z jego akceptacją.

Dla mnie to zdanie-potworek, jedno z tych które mogą znaczyć wszystko i nic.

Post był edytowany 2010-06-09 20:18:25

Awatar AnnaN
AnnaN

jzl napisał(a):
Będąc tedy uczciwy wobec siebie i swoich uczuć, nie zwalnia migawki.
Zdarzyło się wam kiedyś zmierzyć z taką sytuacją?

Wspaniały kadr mieć przed sobą= być poruszonym
Nie doceniam kadru, którego nie czuję=> nie rozstawiam statywu, nie wsadzam na niego aparatu, nie zakładam obiektywu, nie dmucham w szitki...
Lekcją dla mnie do wykucia na blachę jest jak nie zrobić zdjęcia "bo wypada", co "tyle się najechałam w to miejsce", bo "tyle wydałam na ten cholerny aparat" itp.



flickr
Awatar Pietrek
Pietrek

Kolego jak zrozumiesz to zdanie stwierdzisz, że jest jedno z mądrzejszych zdań jakie napisano o fotografowaniu

Zdanie mądre, ale ciężko wykonalne . A co to jest "dobre zdjęcie" ? Jak się tego nie określi to do dupy. Nie lubię definicji, ale w robocie wywiesiłem definicję brudu- i już jest o czym gadać jak co.

Awatar czarek
czarek

rbit9n napisał(a):

Jacko! idź na deptak, albo do Sasa, tam siądź na ławce i popatrz na dziewczęta w letnich sukienkach, a nie myśl o jakichś bzdurach.


Zara, zara, mo męt! Przeca Jacko filozof jest, to co ma robić, jak nie filozofować?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar jarek
jarek

Jeśli świadomie i szczerze robisz zdjęcia, malujesz obrazy, czy komponujesz, czy w ogóle cokolwiek, to z automatu wykluczasz chałturę.
Po co to udziwniać ?
Św Augustyn ujął to tak - kochaj i rób co chcesz.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar DAAD
DAAD

jarek napisał(a):
jzl napisał(a):
Nie sztuką jest zrobić dobre zdjęcie – sztuką jest powstrzymać się od zrobienia złego.

Daruj, ale to zdanie to straszna kicha.


Kolego jak zrozumiesz to zdanie stwierdzisz, że jest jedno z mądrzejszych zdań jakie napisano o fotografowaniu



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar rbit9n
rbit9n

Robert Matera (DEZERTER) napisał:
Głupi ludzie wierzą w głupie bzdury
Mądrzy ludzie wierzą w mądre bzdury.

(jeśli ktoś ma pod ręką "wszyscy przeciwko wszystkim" niech sprawdzi autora, bo ja osobiście nie jestem pewien, czy to na pewno Robert napisał.


Jacko! idź na deptak, albo do Sasa, tam siądź na ławce i popatrz na dziewczęta w letnich sukienkach, a nie myśl o jakichś bzdurach. jeśli dziewczęta w letnich sukienkach to dla Ciebie za mało, wsiądź w autobus linii 25, pojedź na końcowy w Zamborzycach, wypożycz kajak i popłyń na wysepkę nudystów. albo... a jak nie, to ja się pofatyguję do Lublina i zdejmę Cię z dyńki, tak pro forma.

ps. VIVE L'EMPEREUR!!!
pps. ja tam idę pośmigać na bajku. baj!

Post był edytowany 2010-06-09 19:12:15

Awatar ddww
ddww

Mam tak bardzo często jednak nie do końca wygląda to tak jak opisałeś.
Czasami jeżdżę na sesje zdjęciowe- Modelki, (i to nie byle jakie muszę przyznać- Vogue, czy choćby K MAG), stylizowanie, makijaż i inne takie. Bajeczne otoczenie, dobre światło, piękna kobieta.
Cóż, można by pomyśleć, fotografować nie umierać. A jednak ja mam inaczej. Te wszystkie pozy, ubranie, otoczenie, modelka- wszystko jest takie upiększane aż boli. I właśnie wielu zapewne cieszyło by się z takiej możliwości, ja mam odwrotnie. Robię te zdjęcia, potem post processing, jeszcze piękniej i piękniej aż w końcu mam tego kompletnie dosyć i zdjęcia albo usuwam, albo archiwizuję i nigdy więcej do nich nie wracam, jeżeli nie mam takiego przymusu. Mnie w głębi duszy fascynuje to co przyziemne, te błache z pozoru scenki, które dzieją się na codzień, ale nie są odkryte z tej innej strony, która ukazuje piękno w zwykłej codzienności. Z pozoru wszystko co nas otacza wydaje się chaotyczne, nie uporządkowane. Fotografia pozwala ten chaos uporządkować i pokazać na zdjęciu. Mam wrażenie, że przesyciły mnie obrazy sztucznie wyidealizowane, takie które nie pokazują człowieka jakim jest i nie odkrywają tego piękna w harmonii na które składają się jego wady i zalety lecz emanują jakimś pięknem sztucznie wymyślonym na potrzeby reklam, takim pięknem, którego na codzień nie doświadczymy, bo nikt nie wygląda zawsze idealnie i nikt nie jest zawsze perfekcyjny. Niestety w dzisiejszych czasach pod naporem reklam ludzie popadają w kompleksy i zatracają swoją osobowość na rzecz bycia super idealnym pod każdym względem. A jak wiadomo, charakterystyczna osobowość, charyzma, to nie tylko zalety ale i wady, które żyją obok siebie.

Przepraszam za to p.dolenie

Awatar jarek
jarek

jzl napisał:
Przy okazji, cieszę się, że Tomek wziął sobie wolne, bo bez wątpienia napisałby, że jeszcze nie zrobił dobrego zdjęcia i mielibyśmy pozamiatane w dyskusji.

Następna kicha, czyli Tomek jest ostatecznym punktem odniesienia ?



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar jarek
jarek

jzl napisał(a):
Nie sztuką jest zrobić dobre zdjęcie – sztuką jest powstrzymać się od zrobienia złego.

Daruj, ale to zdanie to straszna kicha.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.