Awatar implicite

Dobre zdjęcie

implicite 73

Nie sztuką jest zrobić dobre zdjęcie – sztuką jest powstrzymać się od zrobienia złego.

Nie wiem, czy znam tę maksymę od Czarka czy z którejś z wydawanych przez niego mądrych książek, ale mam ochotę wniknąć w zagadnienie nieco głębiej. Wyobrażam sobie fotografa, który powstrzymuje się nie tylko przed zrobieniem złego, ale również dobrego zdjęcia – wyłącznie dlatego, że wspaniały kadr, jaki ma przed sobą, w żaden sposób go nie porusza. Będąc tedy uczciwy wobec siebie i swoich uczuć, nie zwalnia migawki.

Zdarzyło się wam kiedyś zmierzyć z taką sytuacją?

Przy okazji, cieszę się, że Tomek wziął sobie wolne, bo bez wątpienia napisałby, że jeszcze nie zrobił dobrego zdjęcia i mielibyśmy pozamiatane w dyskusji.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 73

Awatar Pietrek
Pietrek

Andrzeju! Stosując się do Twej wypowiedzi zamilklibyśmy na zawsze

Awatar sej
sej

„Nie sztuką jest zrobić dobre zdjęcie – sztuką jest powstrzymać się od zrobienia złego.”

Po odczytaniu tej maksymy, mieliśmy poddać ją wiwisekcji znaczeniowej i podzielić się merytorycznymi wnioskami – jak rozumiem ?
Tak zrobiłem. Poraziła mnie miałkość treści tej maksymy i wewnętrzne sprzeczności w niej tkwiące. Ot i wszystko z tej wiwisekcji.
Ale tak już jest z maksymami, jak i pozostałymi „mądrościami” ludowymi –
ładnie brzmią i lekko wkomponowują w przemówienia i teksty.

Przytoczę inną maksymę która pozornie niesie głębokie treści.
Jest rzekomo chińska i brzmi tak: jeden obraz znaczy więcej niż tysiąc słów.
Prawda, że ładnie brzmi i wygląda. Łatwo jednak wytknąć miałkość tej
maksymy. Wystarczy przytoczyć kilka nazwisk ludzi którzy jednym słowem
potrafią zastąpić tysiąc obrazów.

Awatar Pietrek
Pietrek

Zabrnęliśmy daleko, aż do Wieży Babel. Lubię jedno zdanie Winogranda, że przedmiotem fotografii nie są rzeczy fotografowane, lecz to, jak one wyglądają po sfotografowaniu. Niejednokrotnie jakiś przypadkowy pstryk otwiera nam gębę, a obraz przemyślany( tak nam się wydaje) okazuje się knotem.
Ważne są podstawy, które stanowią trampolinę, a to co robimy później daje nam prawdziwą zabawę. Tak jest w każdej sztuce. Niezależnie co kto lubi sprawy mają się podobnie. Miles Davis nigdy nie był wirtuozem trąbki, Thom Yorke porywa kompozycjami opartymi na jednym akordzie, a dodatkowo fałszuje, Picasso, Kandyński,Magritte z pewnością potrafili namalować konia, Lisa Gerard zaczynała jako DCD, a teraz jest kontraltową klasyką okraszoną zakręconą elektroniką Shulza. Można tak mnożyć przykłady. To co jest dla mnie dobre, wspaniałe i cudowne dla kogoś innego będzie knotem. Istotne jest to, że jeśli jeden odbiorca złapie przekaz twórcy, to już było warto, i w dzisiejszych czasach dla jednych( mniejszość) ważne będą wartości mentalne, dla innych ( większość) - materialne. Niestety- kultura prasowo-medialna jest górą

Awatar rbit9n
rbit9n

aha, Jacku, rozumiem że w Swej naiwności myślałeś, że Ci wszyscy przyklaśniemy, poklepiemy się mafijnie po plecach i tak się będziemy przyjacielsko klepać, aż zagłaszczemy kotka na śmierć? chyba zdążyłeś już zauważyć, że tu się dzieje troszkę inaczej niż w Państwie Duńskim.

aha, w krótkim życiu swem dokonałem kilkuset doświadczeń, mądrych i mniej mądrych, a nawet mądrych inaczej, ale nigdy nie poczułem się mniej naiwny. ani naiwny inaczej.

pozdrawiam z rana
mentator Pery Eks

Awatar babcia
babcia

ale my tutaj sobie nie szkodzimy, czasami tylko fantazja ponosi niektorych forumowiczow, ale gdzie tam do szkody, chyba nie jestem naiwna w czwartek rano tak sie wypowiadajac?

Awatar implicite
implicite

Doświadczenia nie czynią nas mądrzejszymi, ani nawet bardziej przenikliwymi, a jedynie mniej naiwnymi.

Naiwnie sądziłem, że zadawszy pytanie, otrzymam kilka, względnie kilkanaście merytorycznych wypowiedzi, a skończyło się jak zawsze, kiedy mamy możliwość wypowiedzieć swoją opinię.

Przypomniała mi się przypowieść o wieży Babel. Człowiek, chcąc sięgnąć statusu Boga, jął się budowy gigantyczniej wieży. Bóg, w obawie przed supremacją człowieka, pomieszał mu języki. I ludzie, nie mogąc się porozumieć, rychło zaniechali wznoszenia swojej budowli. Otóż Bóg ewidentnie wykazał się tu pewną dozą naiwności i nieznajomością ludzkiej natury. Gdyby był bardziej cierpliwy, po prostu poczekałby, aż ludzie użyją wspólnego języka, ażeby sobie szkodzić.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

sej napisał:...chętnie obedrę go z obłudy.
a ja z ostatniego grosza. to mój zawód.

Awatar sej
sej

jzl napisał(a):
Nie sztuką jest zrobić dobre zdjęcie – sztuką jest powstrzymać się od zrobienia złego.

Nie wiem, czy znam tę maksymę od Czarka czy z którejś z wydawanych przez niego mądrych książek, ale mam ochotę wniknąć w zagadnienie nieco głębiej. Wyobrażam sobie fotografa, który powstrzymuje się nie tylko przed zrobieniem złego, ale również dobrego zdjęcia – wyłącznie dlatego, że wspaniały kadr, jaki ma przed sobą, w żaden sposób go nie porusza. Będąc tedy uczciwy wobec siebie i swoich uczuć, nie zwalnia migawki.

Zdarzyło się wam kiedyś zmierzyć z taką sytuacją?

Przy okazji, cieszę się, że Tomek wziął sobie wolne, bo bez wątpienia napisałby, że jeszcze nie zrobił dobrego zdjęcia i mielibyśmy pozamiatane w dyskusji.


Zacytowałem wątek w całości ponieważ na trzech stronach komentarzy, utraciłem
ślad intencji jego autora. Myślę, że wystarczy skupić się na pytaniu: "Zdarzyło
się wam..." Otóż zdarzyło się każdemu. Nikt jednak nie powstrzymał się od naciśnięcia
migawki. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej...chętnie obedrę go z obłudy.

Awatar babcia
babcia

poplakalam sie ze smiechu i tym z pozytywnym akcentem ide spac dobrej nocy

Awatar rbit9n
rbit9n

romek napisał:...
Jak na bajku? Chodzą słuchy że próbowałeś się wcisnąć z kajakiem do '25'.


znów mnie zdemaskowałeś.

Awatar romek
romek

Jak mniemam rozważamy 'ładny kadr' dopuszczając to sformułowanie jako pewne uproszczenie i w przypadku 'wg. mnie ładne' a nie 'powszechnie uważane za ładne' rzecz jasna. Drugi przypadek byłby raczej mętną dyskusją.

Myślę, że sytuacja którą Jacku opisujesz jest dla wielu ludzi absolutnie naturalna.
Mało rozgarniętym jest opstrykowywać wszystko co dookoła ładne.
Nie tylko dlatego, że odcinek filmu nie jest z gumy.
Dla przykładu:
Nie będę hasał po starym cmentarzu i w kuckach klepał zdjęć zarośniętm pomnikom, listkom i kamyczkom skąpanym w promieniach słońca przebijających się przez korony drzew.
Mimo, że mógłbym hipotetycznie znaleźć się w takich okolicznościach.
I bezsprzecznie mogło by to wydać mi się ładne. Z pewnością fotogeniczne.
Nie rusza mnie to ani o ciut.

Na pierwszym miejscu sklasyfikował bym selekcję tematu. Nie wszystko nas interesuje i to nie tylko z fotograficznego punktu widzenia.
Preferencje plastyczne, humanistyczne etc.

Uzupełnienie.
W opozycji do szumnie nazwanych prawideł 'kuchni fotograficznej' nie wstydzę się naciskać spust migawki w sytuacjach gdy ciężko o ładny kadr czy nieporuszoną klatkę.
Bez skrupułów sobie na to pozwalam. Mało tego, nie widzę w tym nic złego.
Fotografie te łączą się z moją emocjonalnością.
Uważam, że istnieje jeden z etapów doskonalenia własnego autorskiego warsztatu, który na własny użytek nazwałem 'oduczaniem robienia dobrych zdjęć'.
Jako odtrutki na pewne paradoksy intelektualno/estetyczne towarzyszące tworzeniu.
A nawet jeżeli to na wyrost. To przynajmniej jako formę nieskrępowanego obrazkomówstwa.
Jeżeli miało by to przerodzić się w manierę, to i tak wolę tę, od sprzedawania nie wiadomo jak wydumanej foto-duchowości, kultu formy i innych cudów na kiju, przy jednoczesnym bezpardonowym podpalaniu się na widok zdjęcia z kawałkiem cycka.


rbit9n napisał:
Robert Matera (DEZERTER) napisał:
Głupi ludzie wierzą w głupie bzdury
Mądrzy ludzie wierzą w mądre bzdury.

(jeśli ktoś ma pod ręką 'wszyscy przeciwko wszystkim' niech sprawdzi autora, bo ja osobiście nie jestem pewien, czy to na pewno Robert napisał.


O, o.
Ale ja nie mam, a mógł bym chcieć.
Ew jak ktoś ma Roberta Matere pod ręką to też może sprawdzić.


rbit9n napisał:
Jacko! idź na deptak, albo do Sasa, tam siądź na ławce i popatrz na dziewczęta w letnich sukienkach, a nie myśl o jakichś bzdurach. jeśli dziewczęta w letnich sukienkach to dla Ciebie za mało, wsiądź w autobus linii 25, pojedź na końcowy w Zamborzycach, wypożycz kajak i popłyń na wysepkę nudystów. albo... a jak nie, to ja się pofatyguję do Lublina i zdejmę Cię z dyńki, tak pro forma.

ps. VIVE L'EMPEREUR!!!
pps. ja tam idę pośmigać na bajku. baj!


Jak na bajku? Chodzą słuchy że próbowałeś się wcisnąć z kajakiem do '25'.

Post był edytowany 2010-06-10 03:07:20

Awatar Pietrek
Pietrek

mariuszL napisał(a):
Złych zdjęć z założenia sie nie robi. Złe zdjęcia są następstwem chwil, kiedy nie byliśmy do końca przekonani o sensowności naciskania spustu.
Mam inną zasadę : LEPIEJ ZROBIć ZDJęCIE, KTóRE MOżE OKAZAć SIę ZłE, NIż NIE ROBIć GO WCALE !!!
Czasem się okazuje, że kadry o których nawet nie pamiętamy mają w sobie jakąś magię i odwrotnie - pretendenci do miana super fotografii trafiają do kosza. Jeszcze inną grupą są zdjęcia, które nabierają wartości z czasem

Pełna racja

Awatar mariuszL
mariuszL

Złych zdjęć z założenia sie nie robi. Złe zdjęcia są następstwem chwil, kiedy nie byliśmy do końca przekonani o sensowności naciskania spustu.
Mam inną zasadę : LEPIEJ ZROBIć ZDJęCIE, KTóRE MOżE OKAZAć SIę ZłE, NIż NIE ROBIć GO WCALE !!!
Czasem się okazuje, że kadry o których nawet nie pamiętamy mają w sobie jakąś magię i odwrotnie - pretendenci do miana super fotografii trafiają do kosza. Jeszcze inną grupą są zdjęcia, które nabierają wartości z czasem

Awatar Pietrek
Pietrek

....ale powiedz mi, kto wnosi do domu świeżo skoszoną trawę i ściółkę ???

Awatar czarek
czarek

Pietrek napisał(a):
czym mierzymy???


Rozumem, nie szkiełkiem



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Pietrek
Pietrek

czym mierzymy???

Awatar czarek
czarek

Pietrek napisał(a): Nikt nie ma dostatecznej wiedzy


Nie musimy zakładać wiedzy absolutnej, wystarczy pewien poziom, który "wypada" posiadać człowiekowi renesansu



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar MarcinD
MarcinD

Pietrek napisał(a):
Nikt nie ma dostatecznej wiedzy, to po pierwsze,


Nikt w ogóle, czy nikt na forum? Zresztą, i tak się nie zgodzę.

Awatar Pietrek
Pietrek

Nikt nie ma dostatecznej wiedzy, to po pierwsze, później praktyka czyni rutynę, która zarazem pomaga, ale z drugiej strony potrafi założyć kajdany, z których trudno się wyplątać, i wówczas można zacząć gonić własny ogon

Awatar czarek
czarek

Pietrek napisał(a):
ddww napisał(a):


Dyskusje na temat fotografii są okej, ale tylko wtedy gdy wszyscy dyskutujący mają odpowiednią wiedzę na ten temat a żeby taką posiąść trzeba albo dużo lat w tym siedzieć, albo siedzieć... cały czas przed komputerem czy publikacjami zamiast fotografować.

nie do końca się zgadzam


Ale z czym???



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.