Podjąłem się rozpoznać sprawe w aparacie znajomego == CZAJKA ----bez numeru a więc podstawowa Czajka.
To był błąd.
Aparat nie napina i nie przesuwa---tu mamy dźwignię przewijania a nie kółeczko , całkiem nowoczesna konstrukcja.
W srodku - mosiądz i żelazo. Dżwignia idzie luźno do połowy a potem stop- gdy trafia swoją zapadką w pierścień będący pod dżwignią.On się ruszyć nie chce.
Panowie --trochę porad mechanicznych proszę. Po zdjęciu górnego pokładu wszystko widać ale co z tego ==napchane na gęsto.Ciężko się rozeznać co do czego.
Kto naprawiał sobie Czajkę ?