Awatar babcia

paprochy, farfocle na kliszy

babcia 24

mam problem z wolaniem w domu i polega on na tym, ze ziarno dosc duze wychodzi jak na HP5plus i mnostwo paproszkow. Wolam w ID11, utrwalam rapid fixerem, zmiekczam tez preparatem z Ilforda i nie wiem co moze byc zle.Poradzcie prosze.
a tu link:
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,24181.html

Odpowiedzi 24

Awatar rybka
rybka

Witam. Skauting na Crumlinie , ale pewnikiem w sobote Botanic Garden - w koncu wiosna . Co do paproszkow - filtr do kawy dla sosow zawsze jest wskazany , a jesli pluczesz w biezacej wodzie - to nie mozna przesadzac z jej predkoscia , drobinki rdzy i kamienia wbijaja sie peknie w mieka emulsje ...
Pozdrawiam .

Awatar babcia
babcia

Romku, z pewnoscia masz racje
moja ciemnia to lazienka w sypialni sprawa jest tego typu, ze w czasie procesu wlaczylam wentylator od tzw wyciagu-mozliwe, ze sie cosik nasypalo a przypomnialam sobie,ze wtedy byl jakis pyl dziwny w czasie erupcji wulkanu, samochody nawet przykrylo. Bede teraz bardzo uwazac na te paproszki
pozdrawiam

Awatar babcia
babcia

milo Cie poznac rybko, a gdzie dzieci maja skauting? bo ja zamieszkuje juz okolice Dun Laoghaire a centrum nie cierpie w weekendy bo tam pracuje od pn do pt
w kazdym razie mozemy sie umowic
ps.
wlasnie dowiedzialam sie od znajomego o sciagaczce we wczorajszym mailu, w ktorym marudzilam mu o tym a ogladam trzeci skan i jest czysciutki-czyli gdziesik brudki musialy byc

Awatar romek
romek

W wodzie lecącej z kranu może nie być paprochów. Wielorazowo używana chemia potrafi zbierać mikro syfki z powietrza, z wnętrza koreksu, czy to z krawędzi naczyń, lejków itd. Pomijam coś takiego jak utrwalanie filmu tym samym utrwalaczem co w kuwetach. Głównym problemem jest wywoływacz.
Dlatego niektórzy lubią sobie taką zupkę przefiltrować przez filtr np od ekspresu do kawy.

Z doświadczenia zauważyłem że koreks się paskudzi. Mam czarny więc dobrze widać. Gdy schnie czy leży to coś się przyklei, nalektryzowany plastyk itd, Nie sugeruję Ci że mieszkasz w brudzie itd. Co to to nie. Ale pyłki są w powietrzu to jest naturalna rzecz.
Dlatego w ciemni mam czarne meble na których niezdrowo wszystko widać. Obowiązkowo na dużych powierzchniach antystatyczny środek i nie trzymam niczego co jest zbędne (z wyjątkiem grajka muzycznego) Odchudzona do minimum przestrzeń z bibelotów i gratów. Mniejsze akcesoria do maskowania itd pochowane w szufladzie. Nawet krzesło twarde, bez obicia. To popłaca. Plamkowanie białych kropek na odbitkach nie jest moim ulubionym zajęciem.

Post był edytowany 2010-05-18 22:01:32

Awatar rybka
rybka

Droga Babciu ! Zupelnie niedawno wolalem mojego HP5 w Dublinskiej nieodfiltrowanej kranowie ID11 1:3 . Nie dopatrzylem sie paprochow ... Moze to zasluga sciagaczki do wody , ktora to do pewnego czasu stosuje ( poza tym jej uzycie zdecydowanie przyspiesza schniecie negatywu ) . Jesli masz troche czasu w wekend - zagladamy z Malzonka do Dublina co sobote ( dzieciaki maja skauting ), to moge zerknac na Twoje negatywy i wymienic sie informacjami .
Pozdrawiam !

Awatar babcia
babcia

nie sadze,zeby ta klatka byla niedoswietlona bo cala klisza jest taka, plukactwo jest Ok-tak mysle, zmiekczacz stosuje ilfordowy, mysle, ze woda, w ktorej mieszalam chemie jest do bani i juz.

Awatar rudi
rudi

Robił mi się identycznie wyglądający szum na HP5(35mm), i to w DDX-ie(!) na prześwietlonych klatkach które skanowałem sobie sam V200. Nie wiem jak to by wyglądało przy powiększeniu bo nie robiłem.
editka:
znalazłem jednak jedną odbitkę z tego filmu wygląda niewiele lepiej niż skan (aczkolwiek jest duża). Ale zawsze trochę lepiej. Pomyślałem jeszcze analizując sytuację że winą tego wyglądu klatek jest oprócz nieprawidłowego naświetlenia, również nieprawidłowe płukanie- za krótko i bez nawilżacza.

Post był edytowany 2010-05-17 19:23:43




Awatar babcia
babcia

tak tez zrobie, ale tymczasem zrobie sobie przerwe od wolania, przyjdzie dzien, ze zachce znow wolac w domu
yoonson - Ty powiedz mi jaki z Ciebie ksiegowy jak segregatorow w Twoim biurze nie widze
edit bo musialam ikonke dodac

Post był edytowany 2010-05-17 17:51:57

Awatar rbit9n
rbit9n

o! miło poznać. zakonotuję sobie, jeśli nie masz nic na przeciwko.

a co do wody, to albo używaj przegotowanej, albo filtrowanej w dzbanku B***A. wtedy płukać należy metodą ilforda, oczywiście wodą przegotowaną lub przefiltrowaną lub przynajmniej odstaną.

Awatar babcia
babcia

Bandziorno,Babcia Sylwia jestem . Z ta woda to jest prawda-jest mieciutka, nie ma nigdzie kamienia, ale rudy zafarb zostawia jak sobie gdzies troszke postoi. Piknie-mam 5 literow ID11 i baaardzo sie zniechecilam. Za film z bandziornami dziekuje

Awatar rbit9n
rbit9n

w kurzu nie, ale może przynajmniej w brudzie.

możliwe zatem droga Babciu-Bez-Imienia, że w Bublińskich rurach krąży rdza, która to wbija się w emulsiję podczas wołania, płukania, czy czego tam innego. jeśli natomiast korzystasz z destylki, to sam nie wiem co powiedzieć, więc powiem bondziorno!

ps. jeśli ziarno oceniasz na podstawie skanu z laboratorium photo, to powiem, że nie tędy droga. rozumiem, gdybyś patrzyła przez lupkę do ostrzenia pod powiększalnikiem, a tak, jak pisze Mariusz, może być niedoświetlone i skaner dorabia szum, który udaje ziarno, o!

Post był edytowany 2010-05-17 17:10:31

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

babciu \-\-\-\- a jak płuczesz negatywy ? Otwierasz korex i po prostu lejesz na to wodę przez ileś tam minut ? Bo to z opisu wygląda mi na źle wypłukane resztki utrwalacza .

Awatar babcia
babcia

Koledzy, ze niby ja w kurzu mieszkam?sprawa jest taka,ze te nierownosci widac kiedy klisza jest jeszcze mokra. Nie mam cyfry.A skanuje w labie ;(

Awatar Yoonson
Yoonson

e...
przesadzacie. ja tam głównie sprzątam, zdjęć nie robię - bo nie potrafię - to se choć ze ścierom polatam. a co!

Post był edytowany 2010-05-17 13:46:40

Awatar rbit9n
rbit9n

ito napisał:
o k...wa!w takich warunkach, też bym mógł tam mieszkać!


ja to mógłbym nawet jeść z podłogi.

o! widzę nawet mojego gniota w sekcji "TAK ODBITEK NIE ROBIMY!!!".

Awatar Yoonson
Yoonson

na paprochy mam taki sposób:
trzy razy w tygodniu sprzątam w ciemni
i dodatkowo raz na dwa tygodnie przecieram ściany i sufit

czystość, czystość iber ales!


foto Grisza

Post był edytowany 2010-05-17 13:43:55

Awatar Gringo997
Gringo997

to ja może odpowiem na pytanie w kwestii paproszków...


film wieszasz w miejscu szczelnie zamkniętym bez obiegu powietrza, po wyschnięciu wkładasz w pergamin. Teraz mamy dwie opcje :

1) odbitka - kupujesz tetenala (http://fotonegatyw.com.pl/pl/product/view?id=1370650) oraz ściereczkę (ja korzystam z bardzo dobrej ściereczki do okularów takiej w większym rozmiarze, do obiektywów są z mikrofazy zrobione i też są bardzo dobre), do tego potrzebne Ci ramki bezszybkowe. Przed zrobieniem odbitki czyścisz maskownicę, obiektyw, ramki, (możesz przeczyścić na wszelki wypadek też kondensor (w zależności od głowicy którą posiadasz). Jak już zrobisz to wszystko pora na negatyw. po takim zabiegu paprochy zdarzają się sporadycznie.

2) Skan - ściereczka + tetenal, ręczniki papierowe + płyn do okien z alkoholem. Czyścisz skaner płynem do okien i ręcznikiem papierowym, potem przecierasz negatyw ściereczką z pomocą tetenala film spray'a i wkładasz je w ramki do skanowania, potem jeszcze pod światło się upewniasz czy nie ma paprochów (jak są to delikatnie ściągasz je ściereczką). Et viola!

Post był edytowany 2010-05-17 10:49:52



www.maciejsobol.blogspot.com

SKANER BĘBNOWY DO SPRZEDANIA


pozdrawiam Maciek
Awatar orwo
orwo

skan z filma czy odbitki?

Awatar Malczer
Malczer

Zdjęcie wygląda na niedoświetlone. Masz cyferkę? Strzel klatkę cyfrą na tle okna i powieś, to obaczymy.



Niemedialnie
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.