Nie znalazłem takiego wątku, więc może zagaję tutaj.
Suszę zdjęcia na szybie, emulsją do góry, przyklejone taśmą specjalną do tego celu. I wszystko jest super, zdjęcie wygląda bajecznie. Do chwili odcięcia od szyby (oczywiście następnego dnia, zgodnie ze sztuką). Owszem, jest proste, zawija się tylko leciutko, ale to już nie jest TO. Ktoś mógłby pomyśleć - cóż prostszego - normalna oprawa w passe partout i ramkę wyprostuje je ponownie. Ale sęk w tym, że mam kilka tak oprawionych zdjęć i to nie jest TO. Nie to co na szybie. Wobec tego wpadłem na pomysł, żeby suszyć zdjęcia już na tej na szybie, która zostanie włożona w oprawę, bez odcinania zdjęcia. Ta szyba stanowiłaby plecy fotografii. Na to normalnie passe partout i ramka.
Pytanie mam następujące:
Czy ktoś już tego próbował? Mam na myśli czy tak fajnie już zostanie, czy też klej w końcu puści, albo zdjęcie ma zamiar obwisnąć jak brzuch z wiekiem? Jeśli miałoby to się zdarzyć za kilka lat - no problem - zamoczę ponownie i oprawię jeszcze raz. Ale jeśli to miałoby się stać za miesiąc albo pół roku, to zrezygnuję.
P.S. Taśmy używam takiej.
Post był edytowany 2010-05-07 11:45:05
Simple Money Planner