Awatar Stachu

Zrób sobie "Zenita"

Stachu 8

Forum niestety po francusku, ale warto prześledzić choćby obrazkowo tworzenie lustrzanki w domowym zaciszu.

Zrób sobie "Zenita"

Edit: zamieniłem adres na linkę.

Post był edytowany 2010-04-26 19:05:10

Odpowiedzi 8

Awatar lolo
lolo

romek napisał(a):
Fajny 'home made'...
Niezbędne są: nożyczki, klej, ołówek (...) maszyny za kilka tysięcy euro.
Nie wiem co to jest frezarka, ale gościowi autentycznie zabrakło w domowym zaciszu pieca hutniczego. Bo widzę, obiektywu to sobie nie zrobił.


Hobby to worek bez dna

Obiektyw to już bajka : Tygielek, palnik, krzemionka, dodatki - i już mamy wytop szkła. Do tego maszyny za kilkaset tys euro do szlifowania, polerowania itp. owego szkła, tokarka (znów) i możemy zacząć składać nasz home made obiektyw. Koszty można obniżyć za cenę jakości zestawu ale na to żaden szanujący się hobbysta nie pójdzie przecież

Post był edytowany 2010-04-27 14:03:09



Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
Awatar romek
romek

Fajny 'home made'...
Niezbędne są: nożyczki, klej, ołówek (...) maszyny za kilka tysięcy euro.
Nie wiem co to jest frezarka, ale gościowi autentycznie zabrakło w domowym zaciszu pieca hutniczego. Bo widzę, obiektywu to sobie nie zrobił.

Awatar lolo
lolo

weesee napisał(a):
bartunia napisał(a):
ech... gdyby to się miało w domu tokarkę...
Ale specjalnego sensu robienia sobie 'zenita' nie pojmuję

gdybym miał dostęp do tokarki to może bym i sobie zmajstrował, ale aż korciło by mnie wszystko przeliczyć i wykonać wersję na srajtaśmę, z mocowaniem np. psixa.


Np tutaj
jeszcze lepszy jest ten Proxxon
To nówki, używki też się pewnie znajdą za troche mniejsze pieniądze. Marzę o czymś takim od pewnego czasu, niekoniecznie żeby sobie zrobić aparat. Do tego jednak by zrobić aparat trzebaby jeszcze precyzyjnej frezarki z podzielnicą.

Post był edytowany 2010-04-27 13:14:25



Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
Awatar orwo
orwo

bartunia napisał(a):
ech... gdyby to się miało w domu tokarkę...
Ale specjalnego sensu robienia sobie 'zenita' nie pojmuję

gdybym miał dostęp do tokarki to może bym i sobie zmajstrował, ale aż korciło by mnie wszystko przeliczyć i wykonać wersję na srajtaśmę, z mocowaniem np. psixa.

Awatar rbit9n
rbit9n

lolo napisał:

...
Ino tego SM nie rozumiem, bo po naszemu to Sclerosis Multiplex jest

...


albo sado-maso.
albo spółdzielnia mieszkaniowa (patrz wyżej).
albo...

Awatar lolo
lolo

bartunia napisał(a):
ech... gdyby to się miało w domu tokarkę...
Ale specjalnego sensu robienia sobie 'zenita' nie pojmuję. Chyba że dla satysfakcji.


Tłumacząc: "Po burzliwej dyskusji na SM z Sylvanem, któren się w 300% ze mną zgodził..."
pewnie jakaś duża burza była. Ino tego SM nie rozumiem, bo po naszemu to Sclerosis Multiplex jest

Skromniutkie - "aparat nie jest jeden do jednego jak istniejący model.." No pewnie - pisze przecież, że opierał się na konstrukcji Leici
W sumie -ciekawy efekt dyskusji i dowód, że nie tylko Polak potrafi.



Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
Awatar locate
locate

No nieźle, ale to tak jak by odkrywanie na nowo Ameryki. Czy jest sen? Trudno powiedzieć w tym przypadku, ale dla emeryta jakieś tam zajęcie na długie zimowe wieczory, no i satysfakcja gwarantowana .



Malowane ustami
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.