Odpowiedzi 58

Awatar lolo
lolo

Muzyka to raczej całkiem nieźle pasuje MZ

Co do czyszczenia - a po co czyścić? Po latach nieczyszczenia, obraz z takiego szkiełka ma piękną miekkość - nie do osiągnięcia w PSie, czy metodami bardziej tradycyjnymi. Żona chciała zabić mechanika, któremu oddała do naprawy Practicę IV (parciano-gumowa migawka się zaczęła kruszyć), a ten - jak gdyby nigdy nic, z uśmiechem na twarzy powiedział przy odbiorze "przy okazji wyczyściłem Pani obiektyw" A PROSIŁ KTO??!!!!!! Mord w oczach. Nawet szukałem kontaktu do salafistów z GSPC, żeby ich nasłać na niego ))) Żona kazała - nie mogła przeżyć tego czyszczenia... No nic - znalazłem stary i nieczyszczony standard 2,8 - sprezentuję go żonie...
Nie czyścić, spirytus wypić i nie chuchać bo procenty się ulatniają. Zachować wszystko w organiźmie.



Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
Awatar Mariuszh
Mariuszh

taxus napisał(a):
Czy między połknięciem a chuchnięciem powinna być jakaś przerwa czasowa? Boję się że popełniłem jakiś błąd: po którymś razie obiektyw wydawał się być bardziej pobrudzony niż na początku...


Bo po połknięciu się nie zagryza...

Awatar zieloo
zieloo

Nie wiem czy coś ze mną jest nie tak, ale filmik mnie rozbawił

Czekam na więcej!

Awatar implicite
implicite

A zwróciliście uwagę na powłoki na paznokciach Modelki? - Przezroczyste. Pytaniem o sposób czyszczenia wykazałbym jednak daleko posuniętą niedyskrecję.



Wstęp do wątpienia
Awatar taxus
taxus

czarek napisał(a):
Hm, widzę, że wiedza w narodzie ginie... Podaje najlepszy sposób na czyszczenie optyki.

Potrzebne:
- 50 g spirytusu
- koszula flanelowa

Instrukcja użycia:
bierzemy dość głęboki wdech, wlewamy w grzdyla spirytus, połykamy po czym chuchamy na czyszczoną powierzchnię i od razu przecieramy ją skrawkiem koszuli. Może być tym spod pachy, nawet lepiej działa.

Czynność powtarzamy do skutku.


Czy między połknięciem a chuchnięciem powinna być jakaś przerwa czasowa? Boję się że popełniłem jakiś błąd: po którymś razie obiektyw wydawał się być bardziej pobrudzony niż na początku...

Awatar cresky
cresky

czarek napisał(a):
Hm, widzę, że wiedza w narodzie ginie... Podaje najlepszy sposób na czyszczenie optyki.

Potrzebne:
- 50 g spirytusu
- koszula flanelowa

Instrukcja użycia:
bierzemy dość głęboki wdech, wlewamy w grzdyla spirytus, połykamy po czym chuchamy na czyszczoną powierzchnię i od razu przecieramy ją skrawkiem koszuli. Może być tym spod pachy, nawet lepiej działa.

Czynność powtarzamy do skutku.


a ja kupiłem LensPen i inne pierdoły ech ..

Awatar czarek
czarek

Hm, widzę, że wiedza w narodzie ginie... Podaje najlepszy sposób na czyszczenie optyki.

Potrzebne:
- 50 g spirytusu
- koszula flanelowa

Instrukcja użycia:
bierzemy dość głęboki wdech, wlewamy w grzdyla spirytus, połykamy po czym chuchamy na czyszczoną powierzchnię i od razu przecieramy ją skrawkiem koszuli. Może być tym spod pachy, nawet lepiej działa.

Czynność powtarzamy do skutku.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar romek
romek

Faktycznie nie jest sprawą prostą zrobić widoczną rysę na obiektywie.
Sam czyszczę rękawem, t-shirtem na sucho, przed tym wzdłóżnie od oprawki do oprawki przedmuchując paszczą. Ale to nie jest pewnie najlepszy sposób.
Na obiektywie powstaje powłoka niewidocznych okiem mikro rys, z np drobinek krzemu. Dla zwykłego śmiertelnika to może być bez znaczenia, jednak nawet taka mikro-zmiana może mieć wpływ na kontrast pod światło itd. I pewnie ma. Do tego dochodzi jeszcze istnienie czegoś takiego jak powłoki antyrefleksyjne, które dają się rozdziabać *zwłaszcza te słabe i fakt, że starsze obiektywy są jak gdyby z bardziej miękkiego szkła (poznamy po charakterystycznych kolistych rysach na przedniej soczewce).

Post był edytowany 2010-04-26 18:03:51

Awatar cresky
cresky

Świetny film

Awatar ophiuchus
ophiuchus

Nie jestem krytykiem czy innym znawcą, ale i tak się wypowiem bo produkcja mi się podoba :] Generalnie. Zdjęcia - super, zmieniłbym:
muzykę, na jakiś jazz?
udźwiękowienie - może warto stłumić nieco odgłosy rozkładania aparatu, bo są bardzo brutalne w kontekście wykonywanych czynności
Czekam z utęsknieniem na kolejne części :P

Awatar rbit9n
rbit9n

Mariuszh napisał:
A ja tam se jeszcze pomarudzę, bo jakoś bawi mnie temat
Za wikipedią:
'Kurz — pył powstały ze sproszkowanych ziarenek piasku, ziemi, z cząsteczek różnych ciał...'
Jeśli uważasz, że kurz jest bezpieczny dla szkła - super Przykład lakieru i szyby samochodowej ma pokazać, że ostre i twarde cząsteczki w kurzu występują. Jeśli to nie ma żadnego wpływu na traktowanie przez Ciebie obiektywu, to właściwie... masz rację, wiesz swoje
Gruszka pomoże w pozbawieniu się paprochów z suchych powierzchni szkła. Ale w powietrzu potrafi być wilgotno, brud także może być wilgotny, więc często 'przykleja' się, przysycha do szkła i jest nie do usunięcia gruszką. Przecieranie czegoś takiego ściereczką na sucho, mogloby świadczyć o totalnym braku wyobraźni. Ale przeciez jesteś fotografem... To już nie rozumiem


dobra, bobra. jestem aptekarzem, a nie fotografem. w dodatku noszę okulary. i jeśli uważasz, że "psikając" izopropanolem jesteś w stanie zmyć te przyklejone wilgocią drobiny kurzu to gratuluję optymistycznego podejścia do adhezji.

a lakier samochodowy naniesiony w niektórych krajach, można zarysować (rzecz jasna nie do podkładu) przy pomocy paznokcia.

Awatar jarek
jarek

Dziadek ma lornetkę z czasów wojny, przeszła z nim od wschodu do zachodu. Czyszczona często rękawem, szmatami, przeszła okopy i bunkry i ani myśli być porysowana.
Jest przykurzona w środku, prawdopodobnie też szkło lekko zmętniało, ale to wszystko.
Dbając o obiektyw nie jesteś w stanie go porysować.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Mariuszh
Mariuszh

A ja tam se jeszcze pomarudzę, bo jakoś bawi mnie temat
Za wikipedią:
"Kurz — pył powstały ze sproszkowanych ziarenek piasku, ziemi, z cząsteczek różnych ciał..."
Jeśli uważasz, że kurz jest bezpieczny dla szkła - super Przykład lakieru i szyby samochodowej ma pokazać, że ostre i twarde cząsteczki w kurzu występują. Jeśli to nie ma żadnego wpływu na traktowanie przez Ciebie obiektywu, to właściwie... masz rację, wiesz swoje
Gruszka pomoże w pozbawieniu się paprochów z suchych powierzchni szkła. Ale w powietrzu potrafi być wilgotno, brud także może być wilgotny, więc często "przykleja" się, przysycha do szkła i jest nie do usunięcia gruszką. Przecieranie czegoś takiego ściereczką na sucho, mogloby świadczyć o totalnym braku wyobraźni. Ale przeciez jesteś fotografem... To już nie rozumiem

Post był edytowany 2010-04-26 16:52:29

Awatar rbit9n
rbit9n

Mariuszh napisał:
...Przeleć sobie suchą szmatą po lakierze samochodu, będzie widział to bardzo wyraźnie. Przyjrzyj się kiedyś, jak wygląda szyba w kilkuletnim samochodzie.


nie ma co, skoro porównujesz twardość szkła do twardości lakieru samochodowego. tudzież szkła optycznego do szkła samochodowego.

koniec końców, my wiemy swoje, Ty wiesz swoje "no, to dobra, bo ja jadę przez wierzę, baj!"

Awatar fiakier
fiakier

rbit9n napisał(a):
po przedmuchaniu, aby nie było żadnych pyłków na soczewce, mogących ją zarysować.


to była czynność pierwsza

rbit9n napisał(a):
przeciera się na sucho.


a to druga.

Awatar Mariuszh
Mariuszh

Widać słuchamy różnych specjalistów Ja używam izopropanolu i nie zauważam żadnych złych objawow.
Od czego ma się szkło rysować? Trudno sobie wyobrazić pył, kurz, paproch, cokolwiek, przecierany suchą szmatą po szkle? Przeleć sobie suchą szmatą po lakierze samochodu, będzie widział to bardzo wyraźnie. Przyjrzyj się kiedyś, jak wygląda szyba w kilkuletnim samochodzie.

Awatar jarek
jarek

Specjaliści odradzają czyszczenia szkieł płynami, właśnie dlatego, że mogą wejść w reakcję z powłokami.
A od czego ma się to szkło porysować ?



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Mariuszh
Mariuszh

rbit9n napisał(a): (...) dlatego po przedmuchaniu, aby nie było żadnych pyłków na soczewce, mogących ją zarysować, przeciera się na sucho.


Proszę Cię... Ja naprawdę nie chcę wstrzynać jakiejś wojny ideologicznej, ale przeciez to brzmi jak herezja jakaś.
Odpowiedz mi proszę - kiedy rysuje się szkło - od tego, ze są na nim paprochy, czy może od nieumiętnego ich usuwania? Pyłki, mogące zarysować szkło, przeciera się na sucho?... Litości...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.