Jako użytkownik ciemnego pokoju natrafiłem okazyjnie na papier fotonbrom z lat 80-tych. Duży atrakcyjny format, 40 x 50 cm. Pierwsze podejście spalone. Dramatyczne zadymienie. Po roku, w którym nieco przeanalizowałem trochę literatury, podejście drugie. Ale już z kupionym a aptece na spec. zamówienie BROMKIEM POTASU. Jest to składnik każdego wywoływacza, służy jako dodatek klarujący - antyzadymiacz. I tu postąpiłem nieco po chamsku. Do kuwety dosypałem na oko parę gram. Wyniki są szokujące. Zadymienie spadło, jest nieco widoczne, ale fotki w takim formacie mogłem z czystym sumieniem powiesić w dużych ramach na ścianie. I tu pytanie. Czy ktoś jeszcze dokonywał prób nad uzyskaniem najlepszych efektów i ustaleniem optymalnej końskiej dawki broku dla uzyskania najlepszych efektów?
Przeterminowany papier ? - jest sposób !!!
WA
wandryskowski
• 22-04-2010 12:38
Komentarze
OR
orwo
22-04-2010 13:27
RB
rbit9n
22-04-2010 14:31
WA
wandryskowski
22-04-2010 19:53
IM
implicite
22-04-2010 19:57
RB
rbit9n
22-04-2010 20:06
IM
implicite
22-04-2010 20:11
CZ
czarek
22-04-2010 21:02
RO
romek
22-04-2010 21:07
YO
Yoonson
22-04-2010 21:27
CZ
czarek
22-04-2010 21:28
IM
implicite
22-04-2010 21:30
RO
romek
22-04-2010 21:30
YO
Yoonson
22-04-2010 21:32
RB
rbit9n
22-04-2010 21:43
CZ
czarek
22-04-2010 21:44
RB
rbit9n
22-04-2010 21:46
LO
lolo
22-04-2010 21:55
CZ
czarek
22-04-2010 21:58
RO
romek
22-04-2010 21:59
LO
lolo
22-04-2010 22:09