Witam. Ostatnio wpadłem na pomysł jak zrobić dość dokładny światłomierz. Wszystko co potrzebujemy to woltomierz prądy stałego, płytkę selenową z jakiegoś starego aparatu, białe pudełko po kliszy i trochę taśmy klejącej. Przewody z płytki selenowej łączymy z przewodami woltomierza. Płytkę wsadzamy do pudełka przyklejamy do woltomierza i gotowe. Wygląda to tak i tak. Tylko został problem jak to skalibrować…
Mi już brak pomysłów, pomożecie?
http://gromyszbartosz.blogspot.com
http://30x12.blogspot.com/