Szanowni "relikciarze" .że tak pieszczotliwie powiem.
Mam taki problem (rzecz dzieje sie w Warszawie).
Kuopiłem ze 3 lata temu Moskwę 5 (kopia super Ikonty jak wiemy), na Allegro-------rezultat wiadomy , czyli nie działa to i owo.
Na kliszy wywołanej widać ,że obiektyw nie trzyma wogóle ostrości, tylko jedno zdjęcie wyszło ostro ale to dlatego, że była mała przysłona (mała dziurka oczywiście).
I teraz tak : / to będą drugie słowa mojego listu/......
-------------------------------------------------------
Jeśli ktoś ma taki aparat to niech weźmie go w łapy, otworzy przesłonę na maksa, położy aparat na wyrku obiektywem do siebie, poświeci w niego latarką i pokręci pierścieniem odległości.::::PYTANIE-- czy widać jak się przesuwa soczewka w środku obiektywu (czy wogóle coś sie przesuwa przód-tył ).
U mnie sie nie przesuwa tylko obraca i sądzę, że jest padnięty gwint---widzę jak się obraca ale to nic nie zmienia w położeniu soczewek.
( w swej prostocie umysłowej sądzę, że tak się odbywać powinno strojenie ostrości).

Pytanie drugie : czy ktoś sam rozbierał ten obiektyw ? I go stroił samodzielnie ?
Pytanie trzecie : Gdzie w Warszawie można oddać taki sprzęt do zestrojenia--tzn. czy mamy w stolicy warsztat z sensem a nie pic na wodę.