Witajcie.
Podniosłem temat na Korexie, ale jakoś bez odzewu, a sprawa aktualna. Otóż nosiłem w górnej komorze plecaka kilka średnich fomapanów - ze dwie 100 i dwie 200. Posiedziały taśmy w pudełkach 2-3 dni, któregoś razu otworzyłem komorę a tam... smród. Skisły, chemiczny smród z akcentem przypominającym gumę. Plecak nie zahaczył o żadne ekstremalne warunki atmosferyczne, nic nie zamiękło, filmy świeże i szczelnie zamknięte.
Czy ktoś z Was trafił na wonne fomapany? O co tu chodzi? Czy te filmy nadają się do użytku? (ok, zużyłem je dzisiaj - lękam się, że nie mam co liczyć na efekty).
http://www.flickr.com/photos/peludito/