Zwątpiłem już dawno, ale nie zginąłem. Odwiedzałem przyjaciół, wciąż odwiedzam. Z Aleksandrowa Kujawskiego desantowałem się dzisiaj wprost do stolicy naszego wspaniałego kraju. Wprost na Nowy Wspaniały Świat, z którego wyszedłem obdarowany furą wspaniałych książek. (Przy okazji - polecam film Doktryna szoku - jutro NWŚ godz.21). Wcześniej, okole 17 w przesympatycznym AT gronie spotykamy się na ciasteczkach i ploteczkach. Kto chce dołączyć do kółeczka - będzie mile widziany.



Wstęp do wątpienia