Witajcie,

Jakich lup używacie do swoich kamer wielkoformatowych? Ja tymczasowo wspomagam się obiektywem Helios 58/2 (patrzę na matówkę przez przednią soczewkę). Muszę przyznać, że nie jest to ani wygodne, ani dokładne. Czytałem o lupach na forum largeformatphotography.info ale tam ilu ludzi, tyle opinii. Niektórzy piszą, że wystarczą okulary do czytania, inni że prawdziwy komfort dała im Silvestri Tilting Lupe.

Pracuję przede wszystkim na szerokich obiektywach (65mm najszerzej, w planach 45-47mm) i bardzo często muszę patrzeć na matówkę pod dużym kątem. Zastanawiam się, czy w tej sytuacji taka standardowa lupa Peak czy Schneider się sprawdzi.

A może dobra lupa z rączką?

I jeszcze jedna sprawa - zanim coś kupię, chciałbym się przymierzyć. Czy gdzieś w Warszawie lub okolicach jest duży wybór lup?


Pozdrawiam!