Witam.
Mam problem i prosze o pomoc.Mam Nikona f60.Kupiłem uzywanego i pojawił się problem.
Zrobiłem nim dosłownie dwa filmy i wszystko było ok.
Mianowicie problem pojawił sie zimą tzn.podczas zdjeć na dworzu przy niskiej temp.
po któryms ze zdjęc zacięła sie migawka tak jakby pozostała w stanie otwartym i naciśniecie spustu powodowało wyświetlenie komunikatu error i przewijanie kliszy na następna klatkę przy otwartej migawce i tak za każdym razem.Myślałem że to wina ujemnej temperatury a aparat w domu po jakimś czasie po ociepleniu odblokował się.
Niestety problem pojawił sie ponownie przy temperaturze dodatniej jest to samo,a włączenie i wyłączenie aparatu nie powoduje odblokowanie tylko przewinięcia na następną klatkę.Co to moze być i może ktoś ewentualnie poleci mi jakiś serwis w W-wawie żeby przejrzeli,nasmarowali itp....