Witajcie.
Zdążyłem tym zacnym aparatczykiem zrobić półtora rolki i dalmierz przestał dalmierzyć, przestał mierzyć dal. Po prostu obrazek, który zazwyczaj nakładał się na drugi podczas ruchu pierścieniem ostrości nie nakłada się i koniec. Jest jak gdyby na swojej skrajnej, lewej pozycji. Zaraz po wyzwoleniu migawki przesuwa się ciut w prawo tak, że pierścieniem ostrości można go z powrotem cofnąć w lewo i to cała jego aktywność. Nie mam pojęcia, jak jest skonstruowany taki mechanizm i zadam to dość naiwne pytanie: dalmierz jest niezależny od elektroniki, która ustawia ekspozycję w trybie A? Przy okazji zapytam, czy ktoś ma doświadczenia z karmieniem bateriami 1,5V tego Olka? Ponoć napięcie "firmowych" baterii to 1,35V..
pozdr.
http://www.flickr.com/photos/peludito/