Wybierać się będę w Maju na dłuższy wyjazd na bliski wschód i wiadomo że będę robić zdjęcia
I tak myślę co tu wziąć..
Mam w lodówce spory zapas Portry 160VC kupionych za śmieszne grosze tylko zastanawiam się, czy ten podkręcony kontrast to nie będzie lekkie przegięcie, bo czego jak czego ale słońca to w tamtych okolicach nie brakuje. Znam tylko wersję 400NC więc nie mam punktu odniesienia. Zdjęcia to głównie ludzie i ulice, jak to w krajach arabskich.
Oprócz tego mam jeszcze sporo Ektarów 100, moje dotychczasowe doświadczenia z nimi są jednak okropne, jakieś lukrowane nieprawdziwe kolory mi w słońcu powychodziły. Jednakże w krainie Alibaby może to wyglądać bardziej do rzeczy?
Ewentualnie Fuji 160S, ale te są akurat 3 lata przeterminowane i dopiero niebawem się dowiem, czy nie farbują magentą.
Polecano mi po prostu superię ale chciałbym spróbować wykorzystać to co mam już w lodówce. Jakieś dobre rady? (Wszystkie filmy do średniaka)
Post był edytowany 2010-03-08 16:18:43