Odpowiedzi 328

Awatar Wielebny
Wielebny

teraz mam 10szt zamówiony GP3 vel shanghai i mają one tez ostrą NIEBIESKĄ maskę/powłokę. przed przystąpieniem do wołania płukałem ten film z 2 czy 3 razy aby mi się problem nie powtórzył z Foma gdzie miałem farfocle w utrwalaczu jak się odstał.

Awatar implicite
implicite

Wielebny napisał:
Miałem podobnie po FOMAPAN jak nie zrobiłem dokładnego płukana wstępnego i utrwalacz był nadal zabarwiony na niebiesko/zielono po wylaniu z koreksu.

Dziękuję za zainteresowanie, ale proszę uważnie przeczytać, na czym polega mój problem.



Wstęp do wątpienia
Awatar Wielebny
Wielebny

Miałem podobnie po FOMAPAN jak nie zrobiłem dokładnego płukana wstępnego i utrwalacz był nadal zabarwiony na niebiesko/zielono po wylaniu z koreksu.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Oby upadku nie było, jakby co to nawet sam opłacę serwer na wiosnę.

Post był edytowany 2013-12-04 20:09:17

Awatar implicite
implicite

Zapewne nikogo to już nie interesuje, ale to może być cenna informacja dla jakiegoś zboczonego kronikarza albo kogoś, kto w przyszłości napisze pracę magisterską o chwale i upadku AT. Rzeczony film okazał się być rasowym Shanghaiem, co poznałem po charakterystycznym "logo", którym zapieprzony jest cały film. Trzymając wysokie standardy przekazywanych informacji dodam też, że wołałem go w 8 minut w Ultrafinie.



Wstęp do wątpienia
Awatar babcia
babcia

implicite napisał(a):
Babciu, znajomi mówią mi, że artystą jestem bez względu na porę roku, a ja im wierzę. Stylowy szaliczek zakładam tylko idąc na imieniny do cioci.


o kurka wlasnie uswiadomilam sobie, ze nie bylam na imieninach cioci chyba ze 20 lat...szkoda

Awatar implicite
implicite

Babciu, znajomi mówią mi, że artystą jestem bez względu na porę roku, a ja im wierzę. Stylowy szaliczek zakładam tylko idąc na imieniny do cioci.



Wstęp do wątpienia
Awatar babcia
babcia

implicite napisał(a):
Ja też sobie poczytałem. Interesująca lektura.

Z filmu, kiedy go tknąłem, odpadł pasek sklejający brzegi. To poważna poszlaka świadcząca, że mam do czynienia z Shanghaiem.

Mimo to wywołam go i kto wie, może przez czyjeś karygodne brakoróbstwo zostanę artystą?

zeby byc artysta musisz nosic szaliczek, oczywiscie bez wzgledu na pore roku

Awatar UIMP
UIMP

Czytałem o sklejającym się negatywie (gdzieś chyba na stronie 5. czy 6. tego tematu). Przy pierwszym wołaniu film mi się kilka razy zablokował, więc wołałem go w połówkach. Po wywołaniu tej pierwszej, wypłukałem, utrwaliłem, otworzyłem koreks i usiadłem z osłupienia. Na szpuli nie było najmniejszego śladu filmu. Przeszukałem całą ciemnię i nic nie znalazłem. Dopiero, gdy wziąłem się za mycie koreksu zauważyłem wywołany film, przyklejony do ścianki koreksu. Wywołałem drugą połówkę, a potem kupiłem nowy koreks, kończąc z problemami znikających filmów na wieki wieków. Fajnie jest poczytać posty sprzed 1370 dni

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Wrzuć go na godzinę w 1/100 rodinalu, a na pewno coś wyjdzie.

Awatar implicite
implicite

Ja też sobie poczytałem. Interesująca lektura.

Z filmu, kiedy go tknąłem, odpadł pasek sklejający brzegi. To poważna poszlaka świadcząca, że mam do czynienia z Shanghaiem.

Mimo to wywołam go i kto wie, może przez czyjeś karygodne brakoróbstwo zostanę artystą?



Wstęp do wątpienia
Awatar sej
sej

Czytanie starych wpisów bywa wzruszające. Przywołuje dawne klimaty
panujące na AT i przywołuje postaci których już nie ma.
Jednych zabrała śmierć, inni odeszli trzaskając drzwiami, jeszcze
inni... Ech...

Awatar sweetek
sweetek

takie kółka ma Shanghai... a jak masz je też na negatywie to na 100%

Awatar implicite
implicite

Znalazłem w czeluściach naświetlony film. Na opakowaniu czeluści stało napisane, że to RR100. Z różnych przyczyn powątpiewam w to, dopuszczając możliwość, że czeluści po RR100 mogły mi służyć do przechowywania choćby i poczciwego Shanghaia. Czy ktoś po całkowicie anonimowym papierku ochronnym jest w stanie poznać rodzaj i czułość filmu?



Wstęp do wątpienia
Awatar dzemski
dzemski

mnie się zdaje, ze ten film złapał wilgoci i dlatego to tak wyszło

Nigdy nie miałem problemów z 400s, co prawda nie zrobiłem ich zbyt wiele (około 10-12 rolek), ale jak dotąd nie było problemów.



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar implicite
implicite

m6nj napisał:
W takim razie powyższymi twierdzeniami ją wykluczyłeś.
Zmień błonę

W pierwszym odruchu pomyślałem to samo. Po głębszym namyśle... wciąż tak myślę. Rollei Retro 666S nadaje się wyłącznie do fotografii "artystycznej", co jak widać, przerosło mnie.



Wstęp do wątpienia
Awatar m6nj
m6nj

W takim razie powyższymi twierdzeniami ją wykluczyłeś.
Zmień błonę



http://64asa.wordpress.com/
Awatar implicite
implicite

Marcin, nasyceniem czerni nie sugerowałbym się, bo to robota skanera. Tak, tylko na tym filmie. Aparat jest sprawny, koreks również nie zawiódł. Poza tą watą mamy jeszcze "przyjemności" w postaci odbitych cyferek i ubytków emulsji. Zanim jednak i za watę zrzucę odpowiedzialność na materiał, chciałbym wykluczyć moją własną.



Wstęp do wątpienia
Awatar m6nj
m6nj

Tutaj może być wiele problemów od sklejenia filmu w koreksie do mechaniki aparatu..ciężko stwierdzić.
Czy te harce występują tylko i wyłącznie na tej błonie?

Oprócz tego (wydaje mi się), że lewa strona kliszy naświetlona jest inaczej niż prawa.
Zauważ że nasycenie czerni po prawej stronie kadru jest dużo mniejsze od strony lewej.
To jest skan kliszy czy odbitki?



http://64asa.wordpress.com/
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.