Odpowiedzi 328

Awatar epoxy1
epoxy1

Orwochromy warto oddać do wywołania. Kolor też. A czarno biały jak w przepisie dla D76 + 2 minuty. Tak wyczytałem gdzieś na naszym forum.

Awatar kriswojno
kriswojno

Kolega przyszedl do mnie i przyniosl kilka filmow do wywolania: OrwoChrom ut 20 , ut 21 ,agfacolor negativ ultra h , isopan f patrone. Prawdopodobnie naswietlone dawno, nie wiadomo kiedy.
Mam D-76 i zwykle rozcienczam 1:3. Jak dludo powinienem wywolywac te filmy?

Awatar rbit9n
rbit9n

JZL napisau:
Mam nadzieję, że były ubezpieczone.

przezorny zawsze ubezpieczony.

MrCloudHill napisał:
pamiętam, że kiedyś naświetliłem (przypadkowo) Acrosa na 3 asa...



to była piękna katastrofa

Tomku, gdzie mi tam do Ciebie. ja naumyślnie bym tak nie umiał.



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Awatar MrCloudHill
MrCloudHill

hagakure napisał(a):
ja ostatnio naświetliłem FP4+ na 25ASA. jakoś tak mi gdzieś 100ASA zginęło.



pamiętam, że kiedyś naświetliłem (przypadkowo) Acrosa na 3 asa...



to była piękna katastrofa

Awatar implicite
implicite

hagakure napisał:
ja ostatnio naświetliłem FP4+ na 25ASA. jakoś tak mi gdzieś 100ASA zginęło.

Mam nadzieję, że były ubezpieczone.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

ja ostatnio naświetliłem FP4+ na 25ASA. jakoś tak mi gdzieś 100ASA zginęło.



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Awatar implicite
implicite

Wywołałem kolejny film. Piotrze, jeszcze dwie rolki i następny do koreksu wchodzi film, na który tak niecierpliwie czekasz. Tylko, że teraz masz tak duże nadzieje, że aż boję się go wywołać.



Wstęp do wątpienia
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

czarek napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
Naświetliłem jej ze dwie rolki ponownie.
Dwa lata potem wyjechaliśmy z RPA...

Eeee, to chyba nie był powód do aż takiego wstydu? Chyba że żyć nie dała i dla świętego spokoju...


Sympatyczna szwagierka Basia była u nas tylko kilka mcy.

Post był edytowany 2015-11-16 15:00:43 przez Janeq-2010



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar ozjasz
ozjasz

FlatEric napisał(a):
A ja tam kiedyś zrobiłem 36 zdjęć na jednej klatce - po prostu film nie ruszył po założeniu do aparatu. Do dziś nie wiem: a) co poszło nie tak i b) jakim cudem się nie zorientowałem, bo przecież to czuć (i słychać) przy naciągu i widać po obrotach korbki zwijania powrotnego.
Na szczęście nawet nie wiem, co to mogły być za zdjęcia (poza dwoma ostatnimi) - męczyłem ten film chyba z rok, ale jakoś nic mi nie brakuje. Kolejna tajemnica. :O


Takie doświadczenie uczy świadomie patrzeć na korbkę



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar FlatEric
FlatEric

A ja tam kiedyś zrobiłem 36 zdjęć na jednej klatce - po prostu film nie ruszył po założeniu do aparatu. Do dziś nie wiem: a) co poszło nie tak i b) jakim cudem się nie zorientowałem, bo przecież to czuć (i słychać) przy naciągu i widać po obrotach korbki zwijania powrotnego.
Na szczęście nawet nie wiem, co to mogły być za zdjęcia (poza dwoma ostatnimi) - męczyłem ten film chyba z rok, ale jakoś nic mi nie brakuje. Kolejna tajemnica. :O



Gdy wicher się zrywa...
Awatar farfurnia
farfurnia

Ja zawsze zostawiam po zwinięciu ogonek, ale po wyjęciu z aparatu zawsze i natychmiast go zaginam - dwa razy dla pewności. Dopiero potem chowam do puszeczki.
Kiedyś używałem różnych puszeczek na naświetlone i puste, ale to nie zawsze mi się sprawdzało.

Awatar czarek
czarek

Janeq-2010 napisał(a):
Naświetliłem jej ze dwie rolki ponownie.
Dwa lata potem wyjechaliśmy z RPA...

Eeee, to chyba nie był powód do aż takiego wstydu? Chyba że żyć nie dała i dla świętego spokoju...



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

WIATRAK napisał(a):
W ustawieniach miałem zwijanie naświetlonego filmu do kasetki, zmieniłem sobie, żeby zostawała końcówka ...
i zapomniałem

Jak wystaje końcówka... znaczy film 'nierusany' i zrobiłem sobie 36 fotek życia



Pojechaliśmy grupą nad Wodospady Wiktorii. Ja zwijałem filmy do kasetki, ale nie wiedziałem, że szwagierka ma jakąś małpę, która zostawia ogonek. Naświetliłem jej ze dwie rolki ponownie.
Dwa lata potem wyjechaliśmy z RPA...



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar WIATRAK
WIATRAK

W ustawieniach miałem zwijanie naświetlonego filmu do kasetki, zmieniłem sobie, żeby zostawała końcówka ...
i zapomniałem

Jak wystaje końcówka... znaczy film "nierusany" i zrobiłem sobie 36 fotek życia



szambo wybiło ... ciekawe kiedy przestaniemy się dziwić i zaczniemy się bać ...
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Uff, naświetliłem Yashicą 35 Electro GSN całe wspaniałe 36 klatek. Jakoś przy ostatniej klatce miałem kłopoty z migawką, ale film zwinąłem do kasetki i dałem do wywołania, a Yashicę do serwisu.
Ku mojemu zdziwieniu na filmie nie było nic - prześwietlony. W roztargnieniu nie założyłem dekielka przed zwijaniem, a migawka pozostała otwarta - prozaicznie skończyła się bateria.
Odtąd pamiętam o zakładaniu dekielka przed zwijaniem. Zresztą to dobry zwyczaj.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar DAAD
DAAD

Nie martw się miałem podobnie.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar kriswojno
kriswojno

Ja kiedyś zrobiłem ok 20 zdjęć zanim zorientowałem się, że nie ma filmu w aparacie... do dziś nie wiem jak to się stało...

Awatar Norman
Norman

hagakure napisał(a):
Krzyczenie zaiste nic nie daje po fakcie. Co najwyżej soczyste, staropolskie przekleństwo z dźwięcznym 'r'.


Kiedyś miałem 'przyjemność' wywołać Krokusa 2000, pełnego służbowych filmów - niestety cała partia negatywów nie miała emulsji...

Post był edytowany 2015-11-13 15:59:25 przez Norman

Awatar rbit9n
rbit9n

Krzyczenie zaiste nic nie daje po fakcie. Co najwyżej soczyste, staropolskie przekleństwo z dźwięcznym "r". Ale tak miałem raz, jak W-17 przeliczył "nagłą śmierć".



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.