Witam, prosze o wycene aparatu. Chciałbym wiedzieć ile jest wart. Z góry dziękuje Pokrętła działają, lustro sprawneStan ja oceniam na Bardzo Dobry!! Jest także możliwośc sprzadaży.
mayki pieprzy 3 po 3. Z 50zl to jest warta ami albo jakas exa. Tu masz dobry obiektyw, no i stan jak widac, zarabisty. Ja zamiast spzredawac bym sie tym pobawil Co do konkretnej ceny to nie wiem, ale na oko - ma to spora wartosc kolekcjonerska.
Piękny aparat. Na portalu aukcyjnym widziałem Exaktę w podobnym stanie za 270 zł i licytacja jeszcze trwała. A ten ma jeszcze światłomierz. Chyba dosyć rzadki okaz.
z tego co widze technologicznie tez nie jest "do tylu" czasy od 2s do 1/1000? no to aparat kwalifikuje do robienia tym jak najbardziej udanych zdjec. Pentacon wypuszczal raczej udane sprzety, wiec aparat moze byc wart okolo 300-400zl, kwestia czy przy dzisiejszych cenach ktos bedzie chcial tyle za niego dac. Ale mysle, ze 200-300zl dostaniesz. Pozdrawiam, Bronek.
Myślisz Bronku, że ktoś da tyle za zabytkowy aparat, żeby robić nim zdjęcia? W tej cenie może kupić coś nowszego. Z drugiej strony 200-300zł wydane na aparat kolekcjonerski może być dużą sumą. Wartość rynkowa takiego aparatu wynosi tyle, ile ktoś za niego zechce zapłacić. Tego akurat nie wiemy, więc możemy sobie pospekulować. Z ciekawości: - jakie jest mocowanie obiektywu? - światłomierz selenowy?
kolega zapytal o wartosc a nie o to ile ktos zaplaci. Te stare aparaty to bardzo precyzyjna i dokladna robota, nie to co teraz... A ja placilem i wiecej by starociem pofocic. Chocby ostatnio za kieva.
Edytuje, bo faktycznie mysle, ze dzisiajesze ceny aparatow analogowych sa jakies zupelnie kosmicznie niskie. Niedlugo bedzie sie bardziej oplacalo na skup zlomu z tym isc niz spzredac jako dzialajacy, w idealnym stanie, mimo 50 lat na karku... Bardzo to smutne. Jacku - nei wiem po co porownujesz tego pentacona do tych nowych plastikowych gowien. To zupelnie inna kultura pracy.
jzl napisał: Myślisz Bronku, że ktoś da tyle za zabytkowy aparat, żeby robić nim zdjęcia? ...
są rzeczy, które się filozofom nie śniło.
wiesz Jacku ile dałem za zabytkowego rolleicorda z 1938 roku? a ile jeszcze dałem za CLA? (nie napiszę, bo nie lubię się chwalić) i po co to wszystko? żeby robić nim zdjęcia.
Bronku, mnie wcale nie smucą niskie ceny sprawnych aparatów analogowych, wręcz przeciwnie. Przypomnę przy tym, że gdzie indziej narzekaliśmy, że obiektywy z mocowaniem M42 drożeją ze względu na możliwość zapięcia ich do współczesnych aparatów.
Shady, a może skorzystasz z rady Bronka i zostawisz sobie aparacik?
Moim skromnym zdaniem jeśli chcesz go sprzedać na allegro to w najlepszym przepadku pójdzie gdzieś trochę ponad 100 zł. Po za tym naprawdę ładny aparacik. Może sam bym się skusił jak bym nie miał doświadczenia z funkcjonalnością konstrukcji z tamtych lat.
Co do fototgrafii, to ja uwielbiam pstrykać fotki, ten aparat długo leży, a kilka fotek też ma zrobionych przeze mnie . Posiadam Alphe 200 i zbieram właśnie pieniądze na lampe błyskową i na spłate obiektywu..
Takiego aparatu nie sprzedaje się na Allegro. Nie trudno wykombinować, że więcej pieniędzy dostanie się na rynku gdzie jest rzadszy. Poza Europą. Amerykanie a zwłaszcza Japończycy lubią takie fanty. Ja za starą Weltę 6x6 dostałem 10x przebitkę ceny z Allegro. W odwrotną stronę też to działa, Argusy C z futerałami i lampami na żarówki spaleniowe za dosłownie kilka dolarów to śmieszne pieniądze w porównaniu do kwot jakie trzeba dać w EU. To działa Przyznam że nie jestem zbieraczem, nie lubię czegoś takiego, ale 'the brick camera' nie mogłem się oprzeć.
Jak można znaleźć w sieci Pentacon Fb (Contax Fb) był zaawansowanym modelem, to w zasadzie początek boomu technologicznego slr. Jego wartość użytkowa jest stosunkowo nieatrakcyjna i ma szanse tylko zmaleć. Parametry gorsze niż sprzęt za kilkadziesiąt pln, natomiast z kolekcjonerskiego punktu widzenia jest on warty więcej i ta wartość przy odrobinie inteligencji może jeszcze wzrosnąć , zwłaszcza, że jest w dobrym stanie. Wrażenie dotykania śrubek, gałeczek? Hmm no nie wiem, mnie nie ruszają takie rzeczy, zwłaszcza, że jakieś specjalne cudo mechaniki precyzyjnej to, to nie jest. Ot aparat z lat 50tych.