Witam,
Mam dosyć naiwną prośbę do ludzi którzy mieszkają na śląsku i posiadają aparat wielkoformatowy z możliwością wywołania szitek w ciemni.

Potrzebowałbym przypomnieć sobie cały proces od zrobienia zdjęcia do gotowej błony. Kiedyś zrobiłem jedną rolkę filmu na Cambo, ale to raczej była dzika zabawa i sprawdzenie możliwości pokłonów i pochyłów. Czy jest ktoś z odrobiną wolnej woli, kto, jak będzie robił zdjęcia, zaprosi mnie do wspólnej pracy? W zamian mogę odwdzięczyć się szitkami i noszeniem sprzętu np. po plenerze.

Ma ktoś w ogóle możliwość wielkoformatowania na śląsku? Pozdro6