Cytat wyciągający; początek szóstej księgi jego Wyznań zaczyna się następującymi słowy: "Jak tylko przybyłem do Wenecji, od razu wpadłem w gorący kocioł erotyki" (cytuję z pamięci, jak zawsze, bo mi się nie chce sięgać po książkę, a do Gugli w tym względzie żywię uzasadnioną niechęć)
jzl napisał(a): Cytat wyciągający; początek szóstej księgi jego Wyznań zaczyna się następującymi słowy: 'Jak tylko przybyłem do Wenecji, od razu wpadłem w gorący kocioł erotyki' (cytuję z pamięci, jak zawsze, bo mi się nie chce sięgać po książkę, a do Gugli w tym względzie żywię uzasadnioną niechęć)
Mnie też się nie chce szukać w mojej bibliotece. Czyby Casanowa ?
jzl napisał(a): Cytat wyciągający; początek szóstej księgi jego Wyznań zaczyna się następującymi słowy: 'Jak tylko przybyłem do Wenecji, od razu wpadłem w gorący kocioł erotyki' (cytuję z pamięci, jak zawsze, bo mi się nie chce sięgać po książkę, a do Gugli w tym względzie żywię uzasadnioną niechęć)
Mnie też się nie chce szukać w mojej bibliotece. Czyby Casanowa ?
"Ani chibi pan hetman Gombrwiczem poleciał" Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
A tak. Nie każdy święty jest święty fabrycznie. Niektórzy zanim zostali świętymi, jak Augustyn, byli erotomanami, a inni, jak O. Kolbe, antysemitami, proszę ja ciebie.
Nie jestem chrzecijaninem, nie miałem więc dotychczas motywacji do czytania pism Ojców tego wyznania. Może to błąd. A na marginesie - 20 lat temu, gdy na pewnej wsi powiedziałem publicznie, że Jezus był Żydem, poczułem najpierw wielką do siebie niechęć zgromadzonych, następnie zaś dyplomatycznie poddałem tyły. Rzecz była o tym, iż "Zyda nienawidzić trza, bo Chrystusa ukrzyżował". Pomijając już, że to masło maślane, gdyż "Chrystus" to tyle, co "Ukrzyżowany" znaczy.
Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
jzl napisał(a): A tak. Nie każdy święty jest święty fabrycznie. Niektórzy zanim zostali świętymi, jak Augustyn, byli erotomanami, a inni, jak O. Kolbe, antysemitami, proszę ja ciebie.
Wychodzi na to, że świętym się zostaje nie po tym, jak się zaczyna tylko po tym jak się kończy. Swoją drogą nasze Forum jest ciekawe nie tylko "fotograficznie".
No proszę - to i tu się mylę, a wydawało mi się, że taki mądry jestem Dzięki za sprostownie Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?