Rodacy!Otrzymałem w prezencie prześliczny,pachnący nowością aparat Ercona II.Wyjąłem go z futerału,rozłożyłem,sprawdziłem.Jest fantastyczny.I tu zaczynają się schody.Pierwszy stopień-nie potrafię go złożyć a strach,że mógłbym to cudo uszkodzić paraliżuje moje poczynania.Drugi stopień to jakakolwiek instrukcja,przeszukałem google i nie trafiłem na nic co spowodowałoby,iż zaprzyjaźniłbym się bliżej z tym cackiem.Moja wdzięczność za pomoc będzie bezgraniczna.