Cześć,
tak mnie naszło ostatnio, bo dosyć intensywnie rozwijam swoje hobby i zgromadziłem całkiem miły zestaw obiektywów, ale szkoda żeby się marnowały (z cyfrą)
. Warto by było zatem dokupić coś analogowego. Rozglądałem się trochę po allegro i teraz zastanawiam się czy kupić jakiś tani korpusik typu 300v albo 50e, co do którego miałbym większe zaufanie, że faktycznie korzystał z niego amator i zrobił dwie rolki, czy może coś konkretniejszego typu jednocyfrowy eos - 3, 5... a może nawet 1... Ale z drugiej strony ciężko uwierzyć, że tej klasy korpus jest "jak nowy i po 20 rolkach". Bo nie po to się za ciężką kasę kupuje aparat żeby leżał na półce
Problem jest taki, że korzystałem przez chwilę z 300v i wiem, że ma słabiutki autofokus :-/
Używany korpus Canon EF - pro czy amatorski?
OP
ophiuchus
• 10-01-2010 12:13
Komentarze
RO
rouge
10-01-2010 12:17
OP
ophiuchus
10-01-2010 12:23
RO
rouge
10-01-2010 12:27
OP
ophiuchus
10-01-2010 12:32
FL
FlatEric
10-01-2010 13:02
GR
Grisza
10-01-2010 16:34
KE
Keek
10-01-2010 17:43
AN
anyniomous
10-01-2010 17:48
HO
hobbes
10-01-2010 18:08
OP
ophiuchus
10-01-2010 19:15
IM
implicite
10-01-2010 20:06
RO
romek
10-01-2010 20:53
BU
burton3
10-01-2010 21:24
OP
ophiuchus
28-01-2010 11:06
KA
kapiszon
28-01-2010 11:20
HO
hobbes
28-01-2010 11:27
BR
Bruno
28-01-2010 11:30
ZI
zieloo
28-01-2010 18:46
RO
rouge
28-01-2010 18:58
BR
Bruno
28-01-2010 20:40