A może "lewe" światło dostające się przez tylną ściankę aparatu? Plama wygląda na odbicie włókien migawki na filmie. Albo migawka wariuje podczas swojego przebiegu, albo dostaje się światło pomiędzy migawkę a negatyw tworząc prezentowaną plamę. Gdyby tak jeszcze założyć futerał na zenka, zrobić kilka testowych zdjęć, wywołać, a wtedy wykluczy się nieszczelność. Gdy moje ET miało nieszczelną ściankę otrzymywałem podobne odbicie materiału migawki na negatywie, tyle że prze całą wysokość klatki.
Głowy nie dam, ale Zenit chyba wszystkie pozostałe czasy (poza 1/30 i B) ma zrealizowane poprzez szczelinę, tzn. przesuwa się przed negatywem szczelina o różnej szerokości dając w efekcie różne czasy naświetlania. Moim zdaniem, nadal mam wrażenie , że to kwestia migawki ( może np nierówno się przesuwają lamelki i właśnie w tym miejscu czasem się szczelina się dziwnie zmienia , albo z tych czy innych powodów powstają jakieś odbicia światła) Dałbym do fachowca albo zmienił na innyc egzemplarz, zależy co tańsze.
Przeglądam te złe klisze i jeszcze mogę powiedzieć, że na czasie B i 1/30 nigdy to się nie pojawiło, a na krótszych czasach raz jest raz nie ma. Trudno mi znaleźć jakąś regułę, zrobiłem dwie rolki odkąd takie plamy się pojawiają.
Myślałem przez chwilę że diody zaświetlają ale logika budząc się do życia mówi żem głupi . Ostatnią opcją wydaje się być nieszczelna migawka . Te klatki wydają się być zaświetlone pomiędzy robieniem zdjęcia a nie w trakcie . Choć do tej teorii nie pasują mi te paski .
Na drugim zdjęciu =nie było światła w obiektyw , oświetlenie chyba nie ma nic do rzeczy . Jaki jest światłomierz w tym zenku - diody , strzałka czy jeszcze coś innego ?