Lewis Carroll nie dosc, ze napisal pare bardzo dobrych stron proza i wierszem, to jeszcze interesowal sie - poza calkowicie niepelnoletnimi dziewczynkami - fotografia. A zatem: miedzy innymi fotografia.
W 1854 opublikowal on w "Photographic Journal" rymowany przepis na wlasciwy dobor ekspozycji, ktory - zgodnie z powszechna wowczas opinia - zalezal od kierunku wiatru. O czym juz obficie pisano.
Bezczelnosc wsparta nuda kazala mi podjac probke wlasnorecznego przetlumaczenia wierszyka Carrolla, nie dla jego wartosci fotograficznych, lecz raczej ze wzgledow ciekawostkowych. Zamieszczam go ponizej wraz z oryginalem. Pozdrawiam Wszystkich noworocznie!
Lewis Carroll "Poetus Photographicus" (1854)
Gdy wieje wiatr ze strony wschodniej,
Podwoić czas jest najdogodniej.
A kiedy z północnego Wschodu,
Nie nękasz damy bez powodu.
Gdy grady biją, gromią burze,
W pył fotografię zmienią nuże.
Zaś zefir lekki od Zachodu
W pięć sekund zbawi cię zachodu.
Południo-Zachód wiatrem drży:
Ukażą twarz sekundy trzy.
Link do oryginalu.
Czas ekspozycji mokrej plyty wg poyty
JA
janus
• 02-01-2010 15:00
Komentarze
RB
rbit9n
02-01-2010 15:51
JA
janus
02-01-2010 15:55
RB
rbit9n
02-01-2010 16:15
JA
janus
02-01-2010 16:21
RB
rbit9n
02-01-2010 16:59
IM
implicite
02-01-2010 23:23
RB
rbit9n
03-01-2010 00:43
IM
implicite
03-01-2010 00:52
RB
rbit9n
03-01-2010 00:57
IM
implicite
03-01-2010 01:00
JA
janus
03-01-2010 02:01
IM
implicite
03-01-2010 09:59
JA
janus
03-01-2010 11:27
IM
implicite
03-01-2010 12:38
JA
janus
03-01-2010 13:11
IM
implicite
03-01-2010 20:32
JA
janus
03-01-2010 20:56
IM
implicite
03-01-2010 21:28
JA
janus
04-01-2010 00:39
IM
implicite
01-02-2017 19:30