Awatar studio1ds

Canon A1 -migawka i inne pytania...

studio1ds 56

Witam stałem się ostatnio posiadaczem canona A-1, kupiłem na allegro za 280 zł,...nie wiem czy nie przepłaciłem bo sprzedawca napisał że stan idealny a jak co do czego to się okazało że: gąbki do wymiany, matówka przybrudzona, no i świszcze. Poza tym zauważyłem że po zrobieniu zdjęcia na ułamek sekundy po powrocie lustra powtórnie w wizjerze wyświetlają się parametry ekspozycji (inne niż podczas robienia zdjęcia) ale to tylko czasami ... przy ustawionym AV. Może ktoś z kolegów poradził by mi Co zrobić z tym "świszczeniem" a może nic nie robić... czy taki stan może spowodować uszkodzenie aparatu? ... po drugie jak pozbyć się zabrudzeń z matówki no i gąbki uszczelniające to wiem gdzie wymienić. Niestety jestem dyletantem jeżeli chodzi o fotografię analogową, posiadam co prawda minoltę 505 si super ...ale to taki "idioten camera" w zasadzie, proszę o pomoc... i z góry dziękuję

Odpowiedzi 56

Awatar rbit9n
rbit9n

radekone napisał:
Przeciez a-1 tez ma elektromagnesy i to chyba ze trzy..
[...]

taaaak, ale do póki nie zaleje się ich oliwą podczas samodzielnego oliwienia amorów lustra (strzykawką) , to działają bezproblemowo, w przeciwieństwie do minolcinych, które potrafią paść ni stąd, ni zowąd.

Awatar radekone
radekone

Przeciez a-1 tez ma elektromagnesy i to chyba ze trzy..
Fajny aparat ale moim zdaniem ze swoim 'skomplikowaniem' nie na dzisiejsze cyfrowe czasy - prostota sprawdza sie bardziej (pentax mx, fm2).

Awatar jezier_1
jezier_1

Wszystko co nie zasmarowane po pewnym czasie będzie zastane. I nie ważne czy to canon A1, EOS 1, czy Nikoś F4.

Awatar romek
romek

canon a-1 ma jakieś seryjne błędy konstrukcyjne? ciekawe co by powiedzieli na to inżynierowie którzy go zaprojektowali wg ówczesnych wyliczeń żywotności.
odróżnijmy zużycie i amortyzacje od technologicznych bubli typu elektromagnesy w migawkach niektórych minolt.


jaki jest problem ze szmacianymi migawkami? chętnie się dowiem dlaczego to szkoda, że w Leice M6 nie ma metalowej :]

Awatar Bruno
Bruno

jezier_1 napisał(a):

Nie mogę się też zgodzić że to zarąbisty aparat bez typowych błędów. A1 składa się w 80% z tych samych części co AE1 (dokładnie taka sama była migawka, komora lustra, pomiar światła) który z tego co mi wiadomo też miał astmatyczne problemy.

ALe astmatyczne problemy wynikały właśnie z powodu wyschniecia po 20 [!!!]latach smaru. A smar był po to by było cicho i przyjemnie.
Serwis kosztuje około 100-150zł i masz na dziesięć lat z tym spokój. Nie ma co marudzić.

Awatar jezier_1
jezier_1

I tu się zgodzę, każdemu od czasu do czasu przydałoby się uzupełnić wszelakie oleje żeby nic nie piszczało.

To aparat zaprezentowany w 1978 roku więc szmaciana migawka też nie powinna dziwić, takie były ówczesne standardy. Wtedy był uznawany jako najbardziej zaawansowany technologicznie aparat świata (choć minolta xd7 dzielnie z nim konkurowała).

Nie mogę się też zgodzić że to zarąbisty aparat bez typowych błędów. A1 składa się w 80% z tych samych części co AE1 (dokładnie taka sama była migawka, komora lustra, pomiar światła) który z tego co mi wiadomo też miał astmatyczne problemy.

Awatar Bruno
Bruno

elgiloy napisał(a):

Wybaczcie, że napluję na to cudo.
W zarąbistych aparatach nie ma 'typowych przypadłości', tzw seryjnych błędów konstrukcyjnych.


Jeśli smary wysychające po 30tu latach nazywasz przypadłością seryjnego błędu to pozostaje mi zwiesić pokornie głowę i pokręcić nosem. Myślisz, że ktoś wziął w ogóle pod uwagę, że te aparaty będą tyle lat śłuzyły do fotografowania?
BTW - smarowanie jest częścią przeglądu, który powinno się raz na jakis czas po prostu robić.

Post był edytowany 2011-10-24 20:10:25

Awatar rbit9n
rbit9n

elgiloy napisał:

Wybaczcie, że napluję na to cudo.
W zarąbistych aparatach nie ma 'typowych przypadłości', tzw seryjnych błędów konstrukcyjnych.
I jeszcze ta szmaciana migawka...
Elektronika na układach tranzystorowych typu I2L, a migawka szmaciana.
Kuriozalny mix...

OM-4Ti też ma szmaciaka.

@pglowa330: podejrzewam, że plecy są od innego aparatu, na przykład AE-1 lub AE-1P. a że inaczej leży - może nie masz gripu?

aha, i w tamtych latach Japończycy produkowali w Japonii, min. w Fukushimie. dokładny rok i miesiąc produkcji jest zapisany w komorze na kasetę.

Post był edytowany 2011-10-24 14:32:04

Awatar elgiloy
elgiloy

Bruno napisał(a):
to zarąbista maszyna i wymaga takiego smarowania zaledwie raz na kilka lat.


Wybaczcie, że napluję na to cudo.
W zarąbistych aparatach nie ma "typowych przypadłości", tzw seryjnych błędów konstrukcyjnych.
I jeszcze ta szmaciana migawka...
Elektronika na układach tranzystorowych typu I2L, a migawka szmaciana.
Kuriozalny mix...

Awatar pglowa330
pglowa330

heloł
nikt nie jest w stanie powiedzieć dlaczego na niektórych A-1 jest wytłoczone logo canona(to co zaznaczone na fotce z poprzedniego posta) a na innych nie ma..?!!
Pozdrawiam

Awatar pglowa330
pglowa330

Hej
Rozprawiacie o ukrytych oznaczeniach roku produkcji i symbolach na bateriach więc tu wrzucam...
Byłem szczęśliwym posiadaczem Canona A-1, którego mi ukradli w zeszłym roku w Rumunii.
W tym roku zakupiłem kolejną A-1 kę i wszystko super do czasu...
W sierpniu poznałem pewnego Litwina który też posiada taki aparat i okazało się że mój nowy canon czymś się różni...inaczej leży w dłoni, Litwin też ogarnął że inaczej ale nie potrafił wytłumaczyć i ja też nie...Mój nowy canon i canon Litwina różnią się ilością cyfr nr-u seryjnego (mój 7, Litwina 6) i wytłoczonym logo(na zdjęciu), którego właśnie w moim nowym aparacie brak...Czy mój nowy canon nie był wyprodukowany w Japonii czy ki czort??!! Jak wziąłem jego aparat do ręki to tak jakbym swój stary trzymał. Będę bardzo wdzięczny jeśli ktoś będzie w stanie mi to wytłumaczyć.
Na załączonym zdjęciu mój "stary" canon i zaznaczone tajemnicze logo
P.S. Ten aparat (nr 241919) przejechał ze mną kilkadziesiąt tys. km w kilkudziesięciu krajach, więc jeśli ktokolwiek jakimś cudem by na niego trafił to bardzo chętnie odkupię, wymienię, cokolwiek...ostatni raz widziałem go w Brasov we wrześniu 2010...

Awatar zieloo
zieloo

Obawiam się, że bez porządnego sprzętu, wielu godzin pracy to będzie dosyć trudne. Wystarczy zerknać na taki rozstrzelony graf z częściami składowymi aparatów serii A (np. w manualu), tego jest naprawdę dużo.

Niestety, straciłem część swoich zakładek, udało mi się znależć tylko instrukcje naprawy w warunkach domowych:
http://rick_oleson.tripod.com/index-157.html
http://www.sendspace.pl/file/3e231da367e5de9adbac26f

Post był edytowany 2010-01-02 21:09:11

Awatar Bruno
Bruno

jak znajdziesz daj znac, moze zaaplikuje swojemu ae-1

Awatar zieloo
zieloo

Akurat instrukcja naprawy canon asthmy opisana w jednym z linków w tym temacie jest błędna i nie zawsze zapewni przedłużony żywot aparatu (tzn. być może będzie konieczny ponowny serwis).

Tym bardziej cena takiej usługi nie wyniesie 100zł, tylko pewnie 3x więcej, bo aby na zawsze zlikwidować świsty trzeba właściwie rozebrać aparat na części, a wątpie że są tacy co zrobią to za stówkę Kiedyś przed zakupem A-1 znalazłem szczegółową instrukcję, ale niestety gdzieś mi się zapodziała.

Awatar rbit9n
rbit9n

czy w 505si super masz wymienną matówkę? jeśli tak, to wyjmij i popatrz bez matówki, może jakiś smar wyciekł pomiędzy matówkę a pentapryzm. mogło też się coś podziać z wizjerem. jeżeli matówka jest niewymienna, no to karbidopa, musisz z tym jakość żyć.

anglikańska instrukcja do 505si super tik-tak. niestety polskie nie istnieją.

Post był edytowany 2010-01-02 13:10:21

Awatar studio1ds
studio1ds

jeżeli chodzi ci o taką mgłę co to wynika z różnicy temperatur... to nie, to raczej takie niewielkie przeźroczyste zafarbowanie fragmentu matówki taka jak by 2 kolorowa tęcza, niby to niewielkie i na krawędzi...ale denerwuje

Awatar rbit9n
rbit9n

ta niewielka różnica napięć nie ma wpływu na dokładność pomiaru, bynajmniej ja nie zauważyłem.

co do minolty, może mgła na matówce, a?

Awatar studio1ds
studio1ds

o...super właśnie o to mi chodziło, pewnie na alkaicznych światłomierz może wskazywać niewłaściwy pomiar,... dzięki za podpowiedź

Mam pytanie... właśnie wróciłem ze spaceru z moją minoltą 505 i odkryłem niepokojącą rzecz a mianowicie: w wizjerze widać na dole takie dwie "łunki ... odbarwienia" w środkowej części na samym dole przy krawędzi, zajmujące jakieś 25% "długości" wizjera, "łunki" albo "mgiełki" mają kolor niebieski i żółty i jak się dobrze przyjrzeć to widać pod światło jakby fakturę matówki ,... ale tylko na "łunkach" takie gęste pół okręgi, co to mogło się stać, po zdjęciu obiektywu dalej są więc pewnie na matówce, Przypuszczam że mój 11 letni syn zdjął obiektyw i nadusił matówkę,.. spotkał się ktoś z czymś takim?, mógł trwale uszkodzić matówkę?... co z tym zrobić... no wściekły jestem noworocznie że hej

ps. wszystkiego dobrego w nowym roku wszystkim kolegom

Awatar rbit9n
rbit9n

4LR44 - PX28A - alkaliczna - 5,8-5,9V
4SR44 - PX28 - srebrowa - 6,2V

ja używam wyłącznie 4SR44, można kupić VARTY w czerno-białe. mają taką zaletę, nad alkalicznymi, że dłużej wytrzymują i nie wylewają (odpukać). z kolei przewaga nad litowymi, to dwukrotnie niższa cena.

Awatar Bruno
Bruno

jeśli chodzi o oznaczenia niektórych bateryjek to co firma to inny symbol...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.