To tak jakby w kapciach wyjść na mróz, ale....
Przeglądam właśnie ofertę jednego ze sklepów internetowych i nie potrafię dokonać wyboru. Dodam tylko, że nie mam żadnego doświadczenia z negatywami kolorowymi, bo odkąd fotografuje na analogowo jedynymi kolorowymi filmami jaki miałem w aparacie były: Konica VX100, Carrefour, i dawno temu Kodak Gold.
Zapragnąłem wrzucić do Practicy coś kolorowego i zrealizować od dawna zaplanowaną reporterską podróż po własnym mieście (36klatek i nigdy więcej w te same miejsca)
Do rzeczy: opisy wszystkich filmów brzmią prawie identycznie. Wymagania: wysokie nasycenie barw, czułość odpowiednia na zimowe dni. Upatrzyłem Superię X-tra 400, oraz Kodaka: Profoto 100 (wiem,że nadaje się bardziej do portretu niż architektury) lub Portra 400VC.
Jeśli jednak macie swoje propozycje: chylę czoła bardziej doświadczonym w temacie.