no właśnie, przeglądając stare rodzinne fotografie widzę sporo zdjęć z pogrzebów, a tak ostatnio stwierdziłem,że w galeriach internetowych nie ma tego rodzaju zdjęć, mało tego- znalazłem wiele opinii że nie wypada fotografować na pogrzebach, a ludzie nie życzą sobie robienia zdjęć gdy są zaszlochani...
czy niechęć jest spowodowaną tym szlochaniem, czy może śmierć stała się tematem tabu i nikt nie chce o tym pamiętać?
Czy chcemy fotografować-oglądać tylko uśmiech i szczęście a jeśli smutek to tylko wyreżyserowany w studiu?
Czy Wy robiliście kiedyś zdjęcia na pogrzebie, jakie macie doświadczenia i odczucia?
nic nie muszę, mogę wszystko