Awatar janus

Widok przez dziure

janus 30

Witam! Pytanie takie: Czy jesli do kartonowego pudla, ktore z jednej strony ma kilkucentymetrowy otwor, a z drugiej jest otwarte, przyloze matowke, to czy tak samo ujrze na niej obraz jak wtedy, kiedy do dziury przypne obiektyw? Jesli tak, to dlaczego nic nie widze? A jesli nie, to dlaczego nie?

Odpowiedzi 30

Awatar implicite
implicite

Ba, nawet kolor nie jest obiektywną własnością rzeczy, ale sposobem w jaki nasz umysł interpretuje określoną długość fali świetlnej odbitej od przedmiotu. Nic tedy dziwnego, że im bardziej poznajemy świat, tym mniejszą niedorzecznością zdaje nam się solipsyzm - w dużym uproszczeniu pogląd, że to, co nazywamy światem, to tylko efekt wyrafinowanej gry jaką umysł toczy sam ze sobą.



Wstęp do wątpienia
Awatar janus
janus

Bardzo ladnie napisales. Obiekt zmienia sie, kiedy przykladamy lupe. Ba, zmienia sie nawet bez lupy. Rzeczywistosc "mieni sie", a nie "jest". Zgadzam sie w calej technikolorowej rozciaglosci.

Awatar implicite
implicite

Nikt nie widział fotonu na oczy i pewnie nigdy nie zobaczy. Nie wiemy więc, czy foton naprawdę jest w dwóch miejscach równocześnie, bo to tylko interpretacja m.in. słynnego eksperymentu z dwiema szczelinami. Odpowiedzi szukałbym nie w "obiektywnej" rzeczywistości, ale w naszym umyśle. Reguły naszego myślenia oparte są na logice dwuwartościowej, której mechanika kwantowa się wymyka i stąd taki kłopot z dopasowaniem jej do naszego dotychczasowego oglądu świata. Tak czy owak Leninowski model poznawczy, że świat jest "jakiś", a zadaniem umysłu jest go odwzorować, należy odrzucić. To, jak poznajemy świat jest uzależnione od naszej aparatury poznawczej (zmysły + umysł) i należy o tym pamiętać za każdym razem, kiedy mówimy jak jest "naprawdę". Przykładem niech będzie pszczoła, która widzi w ultrafiolecie, zatem "biała" lilia widziana przez pszczołę, będzie "fioletowa". Jaki zatem jest prawdziwy kolor lilii? I jaki kolor miały lilie, zanim powstały oczy?



Wstęp do wątpienia
Awatar janus
janus

Co do fotonu, to odpowiedz jest prosta i znajduje sie u sw. Jana ewangelisty. Gdzies na poczatku. Zasluzylem na mierny?

Awatar rbit9n
rbit9n

janus napisał:
pytanie: Dlaczego z obiektywem widac, a bez obiektywu nie widac?


bo nie ma obiektywu?

żarty, żartami, ale jeśli nie wiesz dlaczego, to bez porządnego wykładu z optyki się tu nie obejdzie. ja wiem dlaczego (mniej, niż więcej, tak powiedzmy na marny), ale nie podejmę się żadnego tłumaczenia. z chemii to jeszcze, jeszcze, ale fizyka też nie była moją mocną stroną.

swoją drogą, czy zastanawialiście się jak to możliwe, że foton może być w dwóch miejscach naraz?

Awatar dadanmafak
dadanmafak

odpowiedz brzmi...nie mam najmniejszego pojecia

Awatar janus
janus

U siebie w pokoju miale nawet mniejsza dziurke.
No tak, moze powinienem inaczej sformulowac pytanie: Dlaczego z obiektywem widac, a bez obiektywu nie widac?

Awatar dadanmafak
dadanmafak

no kilka centymetrow to przesada
ja ostatnio zaciemnilem pokoj zeby sprawdzic pole krycia obiektywu, potem z ciekawosci zrobilem pinhola - obraz na scianie - 4,5x2,5m, srednica optymalna dziurki byla okolo 3 cm
wiec w pudle pewnie 1-3 milimetry jest wskazane

Awatar janus
janus

Wlasnie! W tym moze sek, bo "ogniskowa" krotka!

PS: Edytowalem, bo napisalem "po" zamiast "bo". Jesli wszyscy by tak pisali, to strach pomyslec, jaki chaos by zapanowal.

Post był edytowany 2009-11-27 23:37:03

Awatar hobbes
hobbes

a nie za duza ta dziura?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.