Awatar Bruno

Kororowanki :)

Bruno 25

o kororowaniu... Efekty mogą być... wizjonerskie! Chyba się tym pobawie

Odpowiedzi 25

Awatar orzech
orzech

Mnie naszło na "kolorowanki" po wizycie na wystawie "Światłoczułe" w Muzeum Narodowym. Generalnie wystawa bardzo słaba, ale było parę prac pomalowanych akwarelą i efekt był przepiękny - zdjęcia stawały się wręcz trójwymiarowe. Niektóre z nich były tylko fragmentami malowane - na przykład róż na policzkach gejsz i błękit ich kimon. Warto zobaczyć to na żywo, żeby zrozumieć, że to zupełnie coś innego, niż kolorowa odbitka, czy pomalowanie w psie.

Awatar Grisza
Grisza

zasadniczo mając powiększalnik i kliszę i masę papieru i mając wykombinowane czasy możesz tak samo bawiąc się przy tym pewno lepiej i dłużej, skoro miało być o zabawie

Awatar rbit9n
rbit9n

tak, ale zasadniczo mając plik źródłowy i drukarkę i papier i... możesz wydrukować n kopii, które zasadniczo będą takie same. nieważne, miało być o zabawie.

Awatar Grisza
Grisza

znaczy mniej doskonałe są i tyle, odbitek też się zawsze robiło mało sygnowało i te się sprzedawało i sprzedaje, obecnie tak samo robi się wydruki dla galerii i archiwów technologia się zmieniła jedynie

Awatar rbit9n
rbit9n

swego czasu Z. Beksiński, tak (jak Tomek pisze) argumentował, dlaczego nie sprzedaje wydruków swoich prac komputerowych. wydruku nie można też porównywać do lino/drzewo/miedziorytu, ponieważ, w tych technikach stanca niby jest ta sama, ale może się farba inaczej ułożyć, z wiekiem sztanca się zużywa itd. i w efekcie odbitki też się od siebie różnią.


mówią, że o zabawę im tylko się rozchodzi.i swobodę ma się rozumieć.

Awatar Bruno
Bruno

ja? ja mam jeden maluneczek i kilka odbitek na ścianach. Ale tu nawet nie o wieszanie tego gdziekolwiek chodzi. Tylko o radość z samego tworzenia?

Post był edytowany 2009-11-27 13:03:34

Awatar Grisza
Grisza

Wolę dobre zdjęcie albo dobry obraz, nieistotne jak powielony

Awatar orwo
orwo

a wolisz na ścianie wydruczek czy maluneczek?

Awatar Bruno
Bruno

Ale tu chodzi o zabawę prawda? jeśli nie sprawia Wam przyjemnosci bazgranie po własnych odbitach to nei bazgrajcie. Ja tam se pobazgram jak znajdę chwile. W celu "pobawienia się" a nie w celu "podbudowania swego zajebiscie artystyczno-wieszczowskiego ego"... czy czegokolwiek. Zbawa, ludze, "fun" tak zwany

Awatar Ramius
Ramius

10 kopi w PSie zrobisz w kilka sekund. Na zrobienie 10 kopi ręcznie potrzeba kilku godzin, a mysle że nawet dni ;] taka mała różnica ;]



Średni format to jest potęga! średni format najlepszy jest! średni format trzeba szanować! średni format START 66!!!
Awatar Grisza
Grisza

Że w sensie ten sam obrazek wiele kopii?? Że niby reprodukcji w ręcznym kolorowaniu się nie robi??

Awatar Yoonson
Yoonson

sarenka na mrozie
nie może
czeka na ciepły
oddech
leśniczy ją głaszcze
po udzie
niech się naje
do syta

Awatar implicite
implicite

Chyba że jesteś genialnym kopistą, wtedy nie tylko sarenkę przydybiesz na wrzosowisku, ale i jelenia na brykowisku.



Wstęp do wątpienia
Awatar Yoonson
Yoonson

Grisza napisał(a):
W PSie też możesz zrobić tak że będzie niepowtarzalne - odręcznie używając tabletu i własnej palety barw (...)


ale, ale!
tylko, że później można to powielić w niezliczonych ilościach... i pojęcie >niepowtarzalności< nam umyka jak sarenka na wrzosowisku...

Awatar Grisza
Grisza

W PSie też możesz zrobić tak że będzie niepowtarzalne - odręcznie używając tabletu i własnej palety barw, chociaż generalnie i tak uważam że to przerost formy nad sensem, jak chcesz mieć obraz to go namaluj ze zdjęcia (artyści malarze tak robią), jak chcesz mieć kolorowe zdjęcie to zrób zdjęcie, no chyba że jesteś Czeskim zboczkiem na S. i to twój znak rozpoznawczy że kolorujesz odbitki

Awatar implicite
implicite

Masz rację. Moja wypowiedź była w złym guście, zapewne nieostrożnie wypuszczona w przestrzeń, jak to taktownie ująłeś.



Wstęp do wątpienia
Awatar Yoonson
Yoonson

no... ostrożnie podchodzę do słów przez Ciebie uwolnionych w przestrzeń.
ale sam sobie jesteś winien

Awatar Yoonson
Yoonson

jedno słowo: niepowtarzalność

Awatar implicite
implicite

Tomku, ja wiem, że przyjemność z pracy i efekt końcowy są różne, moje pytanie dotyczyło pryncypiów. Dlaczego pędzelek z drewienka cacy, a pędzelek z PS-a be?



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.