yoonson napisał(a): (bo jestem chory i mam nieco czasu)
Widzę, że nie jestem sam... Tylko nie wiem jak Ty: ja ledwo co mogę po domu się przemieszczać z powodu bólu kręgosłupa. Za to fakt faktem: czas wolny sprzyja poszukiwaniu nowych rozwiązań. Ja jutro zmierzę się z budową aparatu z pudełka po zapałkach. A co!
no, walczyłem dziś z nim (bo jestem chory i mam nieco czasu) wstawiłem odbłyśniki z folii aluminiowej, dwa dodatkowe rozpraszacze z podwójnej warstwy matowej szyby (taka sama jak w podświetlarce) - i światło drastycznie spadło, ale jest w miarę równo rozproszone. pojawił się niestety inny problem - mianowicie obraz nie jest tak ostry jak był, kiedy światło padało nierównomiernie... jeszcze powalczę - ale chyba zaczynam szukać powiększalnika 4x5"...
Też zastanawiam się nad zrobieniem sobie podświetlarki. To, co budzi moje zastrzeżenia to nierównomierne oświetlenie. Czy żarówka, której użyłeś, to zwykła świetlówka (jakieś 3500K), czy jakaś specjalna foto o temperaturze ok. 5500K?