Witam. Od kilku tygodni mam w aparacie częściowo naświetlony film (Ilford PAN 400). Niestety z przyczyn finansowych nie mogę go teraz wywołać. Chciałbym zapytać, czy najlepszym w takiej sytuacji rozwiązaniem (poza oczywiście oddaniem filmu do wywołania) jest dokończenie filmu i schowanie go w lodówce? Czy może nie jest to odpowiednie miejsce dla naświetlonego filmu?