Korzystałem kiedyś z Ultrafin Plus i byłem zadowolony, ale był trochę za drogi. Teraz korzystam z D-76, ale też specjalnie tani nie jest, a trochę irytuje mnie przygotowywanie i przechowywanie stocka. I tak mi chodzi po głowie, żeby kupić zwykłego Ultrafina. Zdjęcia robię na FP4+ i HP5+. Ten ostatni zazwyczaj na ISO800. I teraz takie pytanie: czy da się forsować HP5+ w Ultrafinie? W ogóle warto się przesiadać? Sprawa jest o tyle ważna, że planowałem skalibrować sobie wszystko w czwartek i tego się już trzymać.
D-76 vs Ultrafin
OR
orzech
• 17-11-2009 20:46