Negatywy wiadomo, przechowuje się koszulkach pergaminowych. Dobrze jest co jakiś czas taki segregator przewietrzyć. Co do slajdów to trochę się technika zmieniła. Ci, którzy ramkowali w szybkach za czasów ORWO moją już po obrazkach, to ci którzy robią to teraz albo wcześniej sięgali po wyroby markowe mają spore możliwości. Na temat przechowywania slajdów przeczytałem już wiele mitów ale nikt z tych bajkopisarzy nie dzielił się własnym doświadczeniem. Ja dziś wiem, że foliowe albumy na negatywy oferowane w sklepach FotoTechnika za czasów komuny były takim killerem. Po 15 latach wyciągałem z tego mokre filmy. Żyją na szczęście już w pegraminie. Piję tu właśnie do segregatorów, ramek i magazynków. W magazynku slajd jest stale wietrzony, a konstrukcja zazwyczaj nie zasysa kurzu z góry. Mankamentem jest przegląd zawartości. Segregator i koszulki są o tyle fajne, że jest wgląd we wszystko i można zmontować jakąś prezentację w miarę szybko. Ale największą zagwozdką są dla mnie szybki! Teraz ramki z szybkami oddychają i jedna szybka jest zazwyczaj matowa, a więc nie przylega do filmu. Slajdy 6x6 ramkuję w szybkowych GePe, 135 bez szybek ale na stronie GePe pojawiło się coś takiego
http://www.gepe.com/website/index.asp?pageID=322
co niby zapewnia oddychanie slajdu. Te 6x6 rok już żyją i nie wykazują żadnych objawów duszenia się. W te małe chciałem upchać jakieś fajne obrazki, którym posłuży ta szybka jak na załączonym obrazku: http://www.gepe.com/website/index.asp?pageID=320
A jak Wasze doświadczenie na tym polu?
Post był edytowany 2009-11-11 13:04:53