Witam.

Niestety ostatnimi czasy nie mam zbyt wiele czasu na foto, jednak tydzień temu udało mi się znaleźć możliwość do wywołania jednaj Agfy APX 100.
Postanowiłem zaufać marce z wieloletnią tradycją
W każdym bądź razie: film wołałem w R09 Fomy, 1:100 wg przepisu Ito (gdzieś kiedyś opis na stronie znalazłem i zapisałem sobie na kartce). 25 min., 1min. bez przerwy, a dalej - 5 obr. co 5 min. Chyba tak to szło.

No - wylewam wywojkę i co jest - fioletowa - wcześniej tylko Fomapany i tak nie było . Niestety, trochę irytująca rzecz stała się później - film po wyschnięciu się podłużnie zgiął, co uniemożliwiło mi digitalizację syfrą (więc nie mam jak pokazać). Jak kiedyś będzie czas na odbitki (ufam, że będzie to we ferie), to może wtedy coś więcej będę mógł powiedzieć.

Ziarno chyba złe nie jest.

Z tym kolorem (fioletowy) i wywijaniem to dobry objaw? Ogólnie - duża różnica do Fomy? W sumie cenowo podobnie, choć zależy też gdzie (w Poznaniu w pewnym sklepie Foma 100 12zł, a APX 16zł....).