Z wielką pomocą Witka (witwdo), któremu serdecznie dziękuje, stałem się szczęśliwym posiadaczem powiększalnika Krokus. To chyba pierwszy model z tej serii, bowiem na kopule ma tylko nazwę Krokus, oraz tabliczkę producenta WZFO Warszawa i numer zaczynający się od 55XXX. Ogólnie widać, że nie używano go od lat. Chciałbym go reaktywować i ożywić w celu ogólnie pojętej nauki i wykorzystywania "na codzień". W związku z tym prośba o wskazówki, co i jak w nim najlepiej zrobić aby dało się z niego korzystać.

Z wstępnych oględzin widzę, że chyba brakuje mu tylko żarówki. Kable są w jakiejś przedpotopowej materiałowej izolacji, więc już Witek sugerował że wypadało by je wymienić. Gniazdka i włącznik - też czysty PRL, a więc czarny bakelit. Obiektyw to Euktar f1:4/76 mm wkręcany chyba jak w Zorce (M39?)

Nie mam zielonego pojęcia jaką powinienem do niego zakupić żarówkę ? Co polecacie ? W jaki sposób odłączyć mieszek aby sprawdzić jego szczelność itp ? Czym wyczyścić lekko zakurzone soczewki kondensora ? W komplecie mam 3 ramki - na 24x36, 60x60 i 60x90 mm. Wewnątrz mam zainstalowany mały obrazek i nie bardzo wiem jak się je podmienia ?

Wygląda mniej więcej tak:
Obrazek



Łódź okiem przechodnia